Kolej gondolowa nad zaporą w Solinie wystartuje już w przyszłym roku [ZDJĘCIA, WIDEO]

Konrad Karaś
Konrad Karaś

Wideo

Polskie Koleje Linowe i Polski Fundusz Rozwoju zaprezentowały inwestycję kolei gondolowej wraz z wieżą widokową i parkiem tematycznym nad Jeziorem Solińskim. Budowa tych obiektów trwa i zostanie zakończona przed wakacjami w 2022 roku.

- To wyjątkowa i historyczna chwila. Ruszyła budowa największej atrakcji turystycznej w Bieszczadach - mówił podczas konferencji wójt Gminy Solina, Adam Piątkowski. - Stwierdziłem, że muszę szukać rozwiązań, które podniosą atrakcyjność turystyczną tego terenu, potencjał miejsca i jak najlepiej będą służyć mieszkańcom. Pomyślałem sobie, że jeżeli może się spełnić “american dream", to dlaczego nie w Polsce? - zapytał gospodarz Soliny.

Tym marzeniem dla turystów i mieszkańców Bieszczad ma być nowa kolej gondolowa. Z jej wagonika będzie można oglądać piękny krajobraz gór, Jezioro Solińskie i zaporę. Obserwowanie natury z lotu ptaka ma pozwolić na zupełnie nową perspektywę do podziwiania otoczenia.

Atrakcja turystyczna ma ruszyć za rok, jeszcze przed sezonem wakacyjnym.

- Jestem przekonany, że kolejka widokowo-gondolowa w Solinie będzie nie tylko wizytówką Podkarpacia, ale również Polski. Ta inwestycja przyciągnie wiele osób, które chcą podziwiać walory naturalne tego regionu - powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Czy nowa atrakcja może realnie wpłynąć na wzrost liczby turystów w Bieszczadach?

- Sądzę, że może dojść nawet do podwojenia dotychczasowych statystyk - ocenił Marek Kuchciński, poseł PiS z Podkarpacia i były marszałek sejmu.

Koszt inwestycji to 110 mln zł.

Od Plaszy do Góry Jawor

Podróż kolejką gondolową rozpocznie się od stacji Plasza, która będzie zlokalizowana powyżej deptaka prowadzącego do korony zapory. Stąd turyści w 8-osobowych wagonikach ruszą w 1,5-kilometrową trasę. W jej czasie będzie można podziwiać zaporę oraz pięknie położone Jezioro Solińskie.

Tak ma wyglądać kolej gondolowa nad Soliną

Kolej gondolowa nad zaporą w Solinie wystartuje już w przysz...

Jak zapowiadają włodarze Polskich Kolei Linowych, na trasie kolei znajdować się będzie pięć podpór o różnych wysokościach, dlatego pasażerowie wagonika będą mogli podziwiać spektakularne widoki z różnych poziomów.

W najwyższym punkcie spód wagonika znajdzie się ponad 100 metrów nad ziemią. Będzie to najwyższa podpora kolei linowej w Polsce.

- Na pewno ta wysokość przyczyni się do niezwykłych doznań osób, które będą jeździć koleją. Dla tych, którzy nie są przyzwyczajeni do takich przestrzeni, będą to doznania zapierające dech w piersiach - przekonuje Daniel Pitrus, prezes Polskich Kolei Linowych.

Na koniec trasy kolejka gondolowa dotrze na Górę Jawor, na której wybudowana zostanie wieża widokowa. To z niej będzie można zobaczyć z wysokości 42 metrów niezwykłą bieszczadzką panoramę, w tym Połoninę Wetlińską. Oprócz tego, na stacji końcowej przez cały rok będzie działać kawiarnia oraz karczma do ok. 500 osób.

Dodatkową atrakcją na Górze Jawor będzie park tematyczny. Właśnie tam turyści będą mogli poznać bieszczadzkie legendy oraz zaznajomić się z historią Soliny. Park będzie zlokalizowany na 5-hektarowej powierzchni. Znajdzie się tam 3-kilometrowa alejka do spacerowania oraz 30 atrakcji rozrywkowych i edukacyjnych dla dzieci i dorosłych.

Solina jak Gubałówka

Przepustowość kolei będzie duża, ponieważ wyniesie 1200 osób na godzinę. Dla porównania - na Kasprowym Wierchu z kolejki może skorzystać w ciągu godziny 360 osób. Turyści będą podróżować w 25 kabinach. Ta liczba będzie w niedalekiej przyszłości zwiększona do 33, co spowoduje wzrost przepustowości do 1600 osób na godzinę.

Wykonawcą inwestycji w Solinie są Polskie Koleje Linowe, które działają od 1936 roku i są operatorem kilku kolejek górskich, jak Góra Żar, Mosorny Groń, Kasprowy Wierch, Gubałówka, Palenica, Jaworzyna Krynicka i Góra Parkowa.

- 85 lat już za nami. Teraz mamy okazję sami pisać własną historię. Ośrodek Polskich Kolei Linowych nad zaporą w Solinie jak najbardziej wpisuje się w kolejną kartę historii naszej spółki. Kwota inwestycji to 110 mln. Pokazuje to skalę całego przedsięwzięcia - podsumował prezes PKL, Daniel Pitrus.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ekonomia socjalistczna

Wyrzucone pieniądze. Jakby nie robili tej kolei ludzi popylali by na wieżę na piechotę byliby zdrowsi. Kolej utrzymuje się przede wszystkim z narciarzy ale to nie jest stok narciarski. Kopcie kolejne przekopy i zakładajcie kolejne gondole na pagórki. Brawo Wy.

Dodaj ogłoszenie