reklama

Kolejna pasażerka MPK Rzeszów nie zdążyła kupić biletu, bo biletomat nie działał. Dostała mandat

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Zaktualizowano 
Archiwum
Chociaż biletomat w autobusie nie działał, a pasażerka nie zdążyła kupić biletu u kierowcy, kontrolerzy ukarali ją mandatem. Od ich decyzji odwołała się do Zarządu Transportu Miejskiego, bo uważa, że nie zasłużyła na ukaranie.

Nasza czytelniczka całą sprawę opisała w mailu do redakcji. Tłumaczy, że nie czuje się winna, a kara została na nią nałożona niesprawiedliwie. Sytuacja miała miejsce w ubiegłym tygodniu.

Kontrola na kolejnym przystanku

- Podeszłam wraz z koleżanką do przystanku przy parku na al. Cieplińskiego. Akurat nadjechało „koło”, do którego wsiadłyśmy pierwszymi drzwiami. Kierowca ruszył, a ja podeszłam do biletomatu, który niestety nie działał. Miałam zamiar wyjść na następnym przystanku i kupić bilet w biletomacie stacjonarnym, ale koleżanka zaoferowała, że pożyczy mi gotówkę na bilet u kierowcy. Na przystanku przy Galerii Graffica podeszłam do niego i poprosiłam o bilet. Kierowca odmówił sprzedaży tłumacząc się słowami „teraz już za późno” – opisuje pasażerka.

Relacjonuje, że do autobusu MPK wsiedli kontrolerzy, którzy nie chcieli słuchać wyjaśnień.

- Nie interesowało ich, że automat nie działa, a ja chciałam kupić bilet u kierowcy. Całą sytuację potwierdziła moja koleżanka oraz starsza pani siedząca obok. Kierowca zapytany o to czy faktycznie poprosiłam go o sprzedaż biletu, odwrócił głowę i udał, że nie słyszy. Zostałam ukarana mandatem.

– pisze internautka.

- Uważam całe wydarzenie za niesprawiedliwe, pasażer nie ma obowiązku zakupu biletu przed wejściem do autobusu, skoro jest on wyposażony w biletomat. Zresztą nie zawsze istnieje też możliwość zakupu wcześniej. Wielu z nas codziennie spieszy się do pracy czy szkoły i chciałoby skorzystać z możliwości kupna w autobusie, np. przy użyciu już bardzo powszechnej karty płatniczej. Dlaczego więc, gdy technika jest tak rozwinięta, a miasto jest przecież stolicą innowacji, zakup biletu jest tak utrudniony? Podsumowując uważam, że system działa źle, a pasażerów traktuje się niesprawiedliwie - dodaje.

Spotkanie u prezydenta Tadeusza Ferenca

Jej list jest odpowiedzią na artykuł, który na łamach Nowin opublikowaliśmy w ubiegłym tygodniu.

Czytaj także

Opisaliśmy w nim podobne przypadki. Pasażerowie, którzy chcieli kupić bilety w automatach również nie mogli tego zrobić z powodu awarii. Jeden z nich został ukarany mandatem, chociaż biletomat nie działał zarówno w autobusie, jak i na przystanku, na który szybko wysiadł w czasie jazdy.

W odpowiedzi na nasz tekst prezydent Tadeusz Ferenc wezwał do ratusza kontrolerów MPK. Poprosił ich o wyjaśnienie sytuacji, a także o to, aby byli grzeczni w stosunku do pasażerów. Zlecił także konfrontację pasażerów, którzy czują się pokrzywdzeni, z kontrolerami, którzy ukarali ich mandatem. Podczas takiego spotkania obie strony mają przedstawić swoją wersję wydarzeń, które miały miejsce w autobusie.

Czytaj także

Obejrzą zapis monitoringu

Wyjaśniona zostanie także sytuacja naszej czytelniczki, którą opisujemy dzisiaj.

- Ta pani złożyła już w Zarządzie Transportu Miejskiego odwołanie, wiemy o którą sytuację chodzi. Zweryfikujemy ją na podstawie zapisu nagrania z kamer monitoringu w autobusie

– zapowiada Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Niezależnie od tego, jak zakończy się sytuacja naszej czytelniczki, w Zarządzie Transportu Miejskiego tłumaczą, że chociaż awarie zdarzają się niemal codziennie, w skali miasta nie ma ich dużo. Podczas gdy w Rzeszowie działa aktualnie 175 automatów, nie zdarza się, aby w jednym czasie zepsutych było więcej niż kilka. A usterki są od razu naprawiane.

Usterki w biletomatach często wynikają z niewłaściwego użytkowania. Pasażerowie wrzucają do biletomatów obce waluty, albo na przykład żetony. Zdarzają się też przypadki zapychania otworu na bilon różnymi przedmiotami, np. gumą do żucia.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pasażer MPK

Moim, zdaniem za niesłuszne wystawienie mandatu kontroler powiniem mieć obniżaną pensję dwukrotnie może wtedy kontrolerzy by się nauczyli jakiejś wyrozumiałości.

Dobrze,że ja się nie muszę się o to martwić , bo jeżdżę na rzeszowskiej karcie miejskiej

G
Gość
26 września, 14:00, Technologiczny:

Jeszcze jest możliwość zakupu telefonem. Dziwi mnie dlaczego tak mało osób z tego korzysta. Wtedy nie ma problemów i nie musimy się prosić kierowców, biletomatów i innych.

taa, kasowniki kosztowaly sporo, miasto za nie zaplacilo. nie spelniaja swojej roli bo sa zepsute. ale winni sa pasazerowie bo nie kupuja biletow telefonem lol

G
Gość
26 września, 16:33, Gość:

Można kupować aplikacjami jak Skycash. Ludzie sami szukają przygód. Jak ktoś w miarę regularnie jeździ autobusami to czy problemem jest mieć jeden czy dwa bilety w zapasie? I uzupełniać ten zapas już w trakcie jak jedziemy autobusem, na spokojnie, bez presji czasu?

NIE MAM OBOWIĄZKU używać smartfona i go nie mam, za to przewoźnik ma mi umożliwić kupno biletu. Tłumaczenie, że na 175 biletomatów tylko kilka dziennie jest niesprawnych wcale mnie nie zadowala, za to jestem skłonny uważać, że miasto próbuje naciągać pasażerów na dodatkowe koszty.

T
Technologiczny

Jeszcze jest możliwość zakupu telefonem. Dziwi mnie dlaczego tak mało osób z tego korzysta. Wtedy nie ma problemów i nie musimy się prosić kierowców, biletomatów i innych.

b
bloger
26 września, 10:21, L_O:

O merytoryczne, kulturalne, rzeczowe i mądre komentarze za wyjątkiem kilku statystycznych poniżej poziomu. Może jednak w Rz mieszkają normalni ludzie. Zaś to co się czyta w komentarzach to bardzo aktywny ale margines. Chciałem co napisać, bo sprawę podobnej treści badałem w innym mieście, ale wszytko co trzeba już napisaliście. NI ma potrzeby nic dodawać! Pozdrawiam

o co ci chodzi ?Czy nie potrafisz sklecic jednego poprawnego zdania po polsku?

G
Gość

TADZIU WIEM ,ŻE MUSZĄ KONTROLOWAĆ , ALE CZY RZESZÓW NIE STAĆ NA INTELIGENTNYCH KONTROLERÓW CZY TYLKO DLA TYPOWYCH KANARÓW , gdzie mózgu w głowie nie można znaleźć. Tyle było informacji o fajnej dziewczynie ale tu gostek odwraca głowę ???( wiem nie każdy jest piękny) ale ???

G
Gość

Można kupować aplikacjami jak Skycash. Ludzie sami szukają przygód. Jak ktoś w miarę regularnie jeździ autobusami to czy problemem jest mieć jeden czy dwa bilety w zapasie? I uzupełniać ten zapas już w trakcie jak jedziemy autobusem, na spokojnie, bez presji czasu?

m
mieszkaniecRZ

Dołączam do ludzi wściekłych na jakość funkcjonowania biletomatów. To nie są odosobione przypadki, sporadyczne złośliwości rzeczy martwych, to zdarza się nagminnie. Kilkukrotnie przerobiłem na własnej skórze sytuację, że po "zjedzeniu" kilku zł, urządzenie nie odwzajemniło się wydaniem biletu. Każdorazowo sprawę zgłaszałem kierowcy informując,stanowczo, że kasa poszła w piach i nie zamierzam próbować ponownie. Szczęśliwie trafiałem akurat na normalnych kierowców i w razie kontroli miałem mieć ich po swojej stronie. Te problemy trwają już od kilku dobrych lat i kładą się cieniem na naszą stolicę innowacji...

w
www

to dzieje się notorycznie!!! podczas każdego niemal przejazdu pasażerowie walczą z biletomatami, nie udaje im się, idą do kierowcy a na koniec kierowcy wypuszczają ich żeby kupili bilet w biletomacie na zewnątrz i też z rożnym skutkiem; może czas żeby jakieś służby zajęły się wyegzekwowaniem od dostawcy usunięcie usterek albo wymiany wadliwego sprzętu, na który mam nadzieję, miasto uzyskało dłuższy okres gwarancji niż 2 lata

L
L_O

O merytoryczne, kulturalne, rzeczowe i mądre komentarze za wyjątkiem kilku statystycznych poniżej poziomu. Może jednak w Rz mieszkają normalni ludzie. Zaś to co się czyta w komentarzach to bardzo aktywny ale margines. Chciałem co napisać, bo sprawę podobnej treści badałem w innym mieście, ale wszytko co trzeba już napisaliście. NI ma potrzeby nic dodawać! Pozdrawiam

G
Gość

nie ma dnia ,zeby nie pisano o ZTM ,firmie kierowanej przez jakas prowincjonalna dyletantkę.Dziwne ,że ten stan rzeczy toleruje rzeszowski Ratusz.

P
Prawnik

Bilet jest w tym przypadku formą umowy zawieranej pomiędzy przedsiębiorcą (ZTM) i pasażerem. Jeśli jest zawierana zgodnie z obowiązującym regulaminem tj. niezwłoczną próbą zakupu biletu w biletomacie to niema podstaw do karania mandatem, a czego? Ponieważ ZTM odpowiada za sprawność swoich urządzeń, a jeśli nie mamy możliwości zakupu biletu (zawarcia umowy na przejazd) zgodnie z zapisami regulaminu to ZTM dopuszcza się uchybień względem regulaminu, nie pasażer.

G
Gość

To po stronie ZTM leży obowiązek zapewnienia pasażerom zakupu biletu w biletomatach, skoro zamontowali je w swoich autobusach. To oni odpowiadaja za ich funkcjonowanie, tym bardziej, że wprowadzili bilet w cenie 3,60 zł i często w biletomatach nie ma odpowiedniego bilonu do wydawania reszty. Karanie w takich sytuacjach jest kuriozalne, sprzeczne z jakąkolwiek przyzwoitością, a obciążanie pasażerów karami za własną nieudolność, wręcz chamstwem. Skoro od pasażerów wymaga się kasowania biletów, wiedząc że biletomaty w autobusach często zawodzą ( awaria lub brak reszty), to niech postawią przy przystankach więcej takich urządzeń, np. przy Hetmańskiej jest tylko jeden stacjonarny biletomat przy przychodni. Zróbcie wreszcie coś dla ludzi a nie przeciw nim.

G
Gość
26 września, 01:41, Margo:

Nie rozumiem roztrząsania tego tematu w kółko. W autobusach posiadających biletomaty są kamery kwestia sprawdzenia monitoringu i sprawa się wyjaśnia. Poza tym jeśli nie ma się biletu, to pierwsze co to idzie się do kierowcy aby taki bilet uzyskac, a nie czeka na zbawienie - a może się uda...

Przeczytaj artykuł jeszcze raz . Tym razem ze zrozumieniem

x
xcvb

,,Czerwona zaraza" w Rzeszowie ma sie dobrze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3