Kolejny krok wykonany w sprawie "rowerowej autostrady" z Rzeszowa do Łańcuta

OPRAC.:
Marcin Trzyna
Marcin Trzyna
Grzegorz Bukała, UM Rzeszów
Udostępnij:
Trasa rowerowa, która połączy Rzeszów z Łańcutem będzie mieć około 20 km długości. We wtorek prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek rozmawiał z władzami sąsiednich gmin o możliwościach jej przebiegu.

Spotkanie odbyło się w Kraczkowej. Wzięli w nim udział przedstawiciele Rzeszowa i Łańcuta, a także gmin Krasne, Chmielnik i Łańcut. To na terenie tej ostatniej trasa ma mieć najdłuższy odcinek. Jakub Czarnota, wójt gminy Łańcut przekonuje, że jest bardzo zainteresowany realizacją przedsięwzięcia. Podczas spotkania przedstawił dwie możliwości poprowadzenia trasy.

- Na ten moment najłatwiej byłoby poprowadzić ją przez naszą gminę wykorzystując istniejące odcinki dróg o niskim natężeniu ruchu. Częściowo można w tym celu wykorzystać również nowe, asfaltowe odcinki na terenie gminy Chmielnik. Taki wariant daje możliwość utworzenia trasy o niezwykłych walorach krajobrazowych

– mówi Jakub Czarnota.

Jednym z pomysłów na trasę z malowniczymi widokami jest poprowadzenie szlaku z Rzeszowa na Magdalenkę i w kierunku Woli Rafałowskiej.

- Gmina Chmielnik wybudowała tam niedawno piękną, mało uczęszczaną trasę, która jest bardzo popularna wśród rowerzystów – zwraca uwagę Jakub Czarnota.

Zdaniem Daniela Kunysza, rzeszowskiego radnego, który jest jednym z pomysłodawców budowy trasy, uwagę należy skupić jednak przede wszystkim na budowie drogi rowerowej, odseparowanej od ruchu samochodowego. - Chciałbym, aby była to typowa autostrada rowerowa. Taka, która sprawi, że jazda rowerem będzie dla okolicznych mieszkańców alternatywą dla jazdy samochodem – mówi Daniel Kunysz.

W Łańcucie droga ma powstać z przedłużenia trasy rowerowej przy nowej obwodnicy, w kierunku Kraczkowej.

- Mamy tu część terenów potrzebnych pod budowę, resztę możemy na ten cel pozyskać. Nie powinno być to trudne – deklaruje Rafał Kumek, burmistrz Łańcuta.

Marcin Brzychc, zastępca wójta gminy Krasne chciałby poprowadzić trasę bliżej drogi krajowej 94, ale przez tereny zielone.

- Wytypowaliśmy już najlepszy przebieg trasy przez naszą gminę. Wymaga on uzgodnień z właścicielami działek i Wodami Polskimi, bo widzimy ją w rejonie potoku Młynówka. Ale jestem optymistą w kwestii rozmów – mówi Marcin Brzychc.

Prezydent Konrad Fijołek jest za budową drogi oddzielonej od ruchu samochodowego, ale nie wyklucza innych wariantów.

- Można je realizować niezależnie od siebie. Docelowo będziemy pracować nad autostradą rowerową, ale dopóki nie będziemy mieć wszystkich potrzebnych na ten cel terenów, można oczywiście fragmentami włączyć w jej przebieg ulice na terenie sąsiednich gmin, które w tej chwili służą samochodom. Trzeba je odpowiednio oznakować, aby zapewnić rowerzystom bezpieczeństwo

– mówi prezydent Rzeszowa.

W Rzeszowie trasa miałaby biec w rejonie ul. Lwowskiej, aż w rejon hipermarketu Auchan. Podczas wtorkowego spotkania wybrano zespół przedstawicieli wszystkich gmin zainteresowanych projektem. Jego celem będzie ostateczne zatwierdzenie przebiegu trasy, a następnie praca nad jej realizacją. Samorządowcy liczą, że na wspólne przedsięwzięcie uda się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie.

An 225 Mrija ponownie na Podkarpaciu!

Największy transportowiec świata An 225 Mrija znów odwiedził...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jorg zela
ładne goście zestrojone... ale mapki neni...
G
Gość
Głupi tytuł. Na pewno (auto)strada dla rowerów?
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie