Kołowy Stali Mielec: Tatran to super klub

Tomasz Leyko
Damian Krzysztofik trafił na Słowację mimo kontraktu w Mielcu.
Damian Krzysztofik trafił na Słowację mimo kontraktu w Mielcu. Krzysztof Kapica
- Preszów to miasto trochę większe od Mielca, ale i tak jest trzecim pod względem ludności na Słowacji - mówi Damian Krzysztofik, piłkarz ręczny Tauronu Stali Mielec, który w nowym sezonie zagra w barwach slowackiego Tatrana Preszów.

Czytaj aktualności sportowe również w wydaniu papierowym Nowin

- Mecz przeciwko Powenowi Zabrze był dla ciebie na razie ostatnim meczem ze Stalą. Mówię na razie, bo kontrakt podpisałeś na... - Na dwa lata, ale z możliwością przedłużenia na kolejny sezon.

- Ostatni mecz w barwach mieleckiej Stali chyba sobie inaczej wyobrażałeś? - Na pewno. Gracze Powenu zagrali z niezwykłym zaangażowaniem, więcej niż sto procent. Ciężko nam było się przebić w ataku pozycyjnym.

Z tego brały się nasze błędy i goście wyprowadzali szybkie kontry, z czego padały bramki. Najważniejsze, że mimo porażki to my zajęliśmy piąte miejsce.

- Rywale byli dobrze przygotowani taktycznie. Wy rzadziej niż zwykle graliście przed koło? - Można powiedzieć, że współpraca tym kołem czyli ze mną nie była najlepsza. Inna sprawa, że w pierwszej połowie brakowało Rafała Glińskiego, z którym jestem naprawdę dobrze zgrany.

Chciałbym się jak najlepiej zaprezentować

- Jego wejście zmieniło oblicze tego meczu?- Rafał grał krótko, ale wniósł w mecz bardzo dużo. To na pewno było widać z trybun.

- Jakie masz oczekiwania przed wyjazdem na Słowację?- Na pewno chciałbym się jak najlepiej zaprezentować. To będą inne mecze, inne wyjazdy inne drużyny i zdecydowanie więcej spotkań międzynarodowych. Jest ich dużo, bo słowacki zespół bierze udział w trzech różnych rozgrywkach.

- To dla ciebie nobilitacja. Po pierwsze to Słowacy cię wypatrzyli, po drugie zdecydowali się zatrudnić przed upływem kontraktu ze Stalą? - Rzeczywiście. Tatran ma stabilny budżet. Pod względem finansowym to super klub. Nie wystraszyło ich zapłacenie odstępnego za mnie. To najlepszy dowód.

- Po ostatnich wyborach miss Mielca, którą została twoja dziewczyna staliście się takimi lokalnymi celebrytami. Zabierzesz ją na Słowację, czy czeka was rozłąka?- hmmm (śmiech). To jest jeszcze temat do obgadania.

Na Słowacji jest trochę szaro

- A jak tam rozmówki polsko-słowackie? - Wróciłem niedawno z Preszowa, gdzie podpisywałem kontakt. Nie miałem problemów, ani z porozumieniem się z menadżerem Tatrana, ani z właścicielem.

- To bardzo podobne języki?- Można tak powiedzieć, ale niektóre słówka znaczą zupełnie coś innego.

- A jakie wrażenie zrobił na tobie Preszów?- Jak to na Słowacji jest trochę szaro. Miasto trochę większe od Mielca jest trzecim pod względem ludności na Słowacji. Byłem tam na razie tylko dzień więc trudno mi powiedzieć coś więcej.

- Gdzie będziesz mieszkał?- Będę miał mieszkanie. Niestety go nie widziałem, bo jest w trakcie remontu.

Czytaj aktualności sportowe również w wydaniu papierowym Nowin

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie