Komentarz: Zamiast straszyć, trzeba zacząć karać

#Bartosz Gubernat
System ważenia pojazdów w Rzeszowie miał być skuteczną bronią w walce z piratami drogowymi, którzy bezkarnie rozjeżdżają nasze ulice.

Na razie jest jednak tylko drogim gadżetem, z którego nie ma większego pożytku. O ile zaraz po zamontowaniu tablic kierowcy zwracali uwagę na wyświetlanie na nich komunikaty, dzisiaj nic sobie z nich nie robią, bo przekonali się, że nawet gdy komunikat informuje o przeciążeniu auta, konsekwencji żadnych za to nie ma.

Podobnie było z fotoradarami, które na początku były montowane tylko na niektórych masztach. A że Polak potrafi, w internecie szybko rozeszło się, gdzie samochodom robi się zdjęcia, a gdzie słupy są tylko atrapami. I tak kierowcy nic sobie z nich nie robili. Na szczęście w tym przypadku ktoś poszedł po rozum do głowy i pustych masztów się pozbyto. Zostały przy drogach tylko te, w których są radary i one skutecznie studzą zapędy demonów prędkości.

Mam nadzieję, że miejscy urzędnicy wezmą przykład z Inspekcji Transportu Drogowego i zmodyfikują także system ważenia samochodów. Bo w obecnej formie jego działanie nie ma sensu, a na wyświetlane na tablicach komunikaty szkoda marnować prądu. Kierowca, który na samochodzie ma o kilkaset kilogramów za dużo, najczęściej doskonale o tym wie i nie trzeba mu o tym przypominać. Jestem pewien, że dopiero kiedy zapłaci mandat, zacznie rozważniej planować przewóz ładunków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie