Komputery nie zastąpią lekarzy

Rozmawiał Janusz Pawlak
Prof. dr hab. Józef Ryżko
Prof. dr hab. Józef Ryżko Fot. Tomasz Jefimow
Rozmowa z prof. dr hab. Józefem Ryżko z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, pediatrą - gastroenterologiem, wykładowcą Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- Szpital, w którym pan profesor pracuje, jest bodaj najsłynniejszą placówką leczącą chore dzieciaki. Na czym polega jej unikatowa rola?

- Zamyka się ona w kilku kwestiach. Po pierwsze trafiają do nas dzieci z najcięższymi postaciami wielu chorób, bo nie było możliwości ich leczenia w innych szpitalach. CZD dysponuj bardzo dobrym wyposażeniem diagnostycznym i fachową kadrą, która ma duże doświadczenie w leczeniu trudnych do opanowania chorób.

- Na jakich warunkach dzieci mogą dostać się do Centrum?

- Tak jak do każdego innego szpitala. Pacjent musi mieć skierowanie wystawione przez lekarza posiadającego kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

- Na przyjęcie trzeba czekać w długiej kolejce?

- Wszystko zależy od stanu pacjenta. Są tacy, którzy ze względu na zagrożenie życia, przyjmowani są natychmiast. Inni muszą poczekać na przyjęcie kilka dni lub tygodni.

- Współczesny lekarz wspierany jest przez znakomity sprzęt diagnostyczny. Czy technika czasem nie odczłowiecza zawodu lekarza?

- Powiem tak: jak każdej dziedzinie także i w medycynie technika jest tylko narzędziem. Myślenie lekarskie nadal jest podstawą w procesie diagnozowania i leczenia. Technika daje tylko odpowiedź na konkretnie postawione pytanie. Interpretacja pozostaje w rękach lekarza. Odpowiedź jest adekwatna do pytania.

- Rozpoczynał Pan karierę lekarza kilkadziesiąt lat temu. Wtedy lekarz szczególnie w Polsce zdany był na własną wiedzę.

- Pediatrią zajmuję się od 35 lat. Gdy startowałem w zawodzie podstawą poczynań lekarza była słuchawka, aparat do mierzenia ciśnienia oraz aparatura rentgenowska, wykonująca proste badania obrazowe. Dzisiaj nasze możliwości są znacznie większe, że wspomnę tylko tomografię komputerową, ultrasonografię, endoskopię, rezonans magnetyczny itd.

- Osiągnięcia współczesnej medycyny przesłaniają choroby - plagi…

- Tak. Jedną z nich jest z wirus HIV, który szczególnie w Afryce dziesiątkuje społeczeństwa wielu krajów. Bezsilni jesteśmy również wobec lawiny chorób nowotworowych. One zawsze towarzyszyły człowiekowi, jednak dopiero teraz są częściej wykrywane. W ubiegłych wiekach wielu chorych noszących geny chorób onkologicznych umierało z powodu chorób infekcyjnych, zanim nowotwór u nich rozwinął się. Mamy również coraz więcej chorób z grupy autoagresji

- Na czym one polegają?

- Mówiąc najprościej organizm sam wytwarza komórki limfocytarne, których agresja nakierowana jest nie na patogeny (np. bakterie, wirusy, grzyby), a na własne tkanki. Medycyna jest póki co bezradna w konfrontacji z tymi chorobami. Potrafimy jedynie złagodzić proces chorobowy lub dolegliwości, ale nie potrafimy uzyskać pełnego wyleczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie