Konopka: polska liga jest niedoceniana

    Konopka: polska liga jest niedoceniana

    Waldemar Mazgaj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Zenon Konopka prowadzi w swoim kraju działalność charytatywną.

    Zenon Konopka prowadzi w swoim kraju działalność charytatywną. ©Facebook ZK28

    - Nie zdecydowałbym się na transfer do Polski, gdybym myślał, że na tym stracę - mówi Zenon Konopka, nowy hokeista Ciarko PBS Bank Sanok.
    Zenon Konopka prowadzi w swoim kraju działalność charytatywną.

    Zenon Konopka prowadzi w swoim kraju działalność charytatywną. ©Facebook ZK28

    - Kto cię namówił na przyjazd do Polski i jakie miałeś inne oferty, które odrzuciłeś?
    - Miałem wiele ofert, ale nie było zbyt wielu osób, które miałyby wpływ na moją decyzję. Było za to wiele powodów, dla których wybrałem Polskę.

    - Jak ważny jest fakt, że wcześniej pojawił się w Sanoku Wojtek Wolski, a teraz gra w zespole twój kuzyn Matt Williams?
    - To będzie świetna przygoda zagrać w jednej drużynie z moim kuzynem, z którym jestem bardzo blisko. Będziemy mieć z tego powodu dużo zabawy, ale mam nadzieję, że możemy też wygrać.

    - Co wiesz o polskim hokeju i innych graczach z Sanoka?
    - Nie tylko ze względu na kuzyna oglądałem już polską ligę w Internecie. Myślę, że jest to liga niedoceniana, dlatego jestem podekscytowany przed występami w Sanoku.

    - Trener Miroslav Frycer rozegrał ponad 400 meczów w NHL. Wierzysz, że pod jego kierownictwem uda się powtórzyć tytuł mistrza Polski?
    - Nie zdecydowałbym się na transfer do Polski, gdybym myślał, że na tym stracę. To jest prawdziwy powód, dla którego przechodzę do Sanoka, więc niech to upewni cię, że wygramy.

    - Byłeś kiedyś w Polsce?
    - Tak, na Euro 2012.

    - Twój tata urodził się we Lwowie, który jest obecnie ukraiński. To jest tylko 160 km od Sanoka...
    - Planuje wizytę we Lwowie, by zobaczyć, gdzie urodził się mój ojciec.

    - Masz polski paszport. Marzysz o grze w naszej reprezentacji?
    - Tak mam polski paszport i jestem bardzo dumny z mojego dziedzictwa. Za trzy lata będą igrzyska w Korei, to byłoby niesamowite zobaczyć w nich Polskę, a jeszcze w nich zagrać... To moje marzenie.

    - Prawie rok nie grałeś w hokeja, ale na pewno trenowałeś. Nie obawiasz się o swoją formę?
    - Trenowałem, by utrzymać się w wadze, ale oczywiście to a być w formie to jest zupełnie inna sprawa. Dlatego przechodzę do Sanoka, jeszcze przed play-off.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo