Koreańska terenówka dla Europejczyka

#Bartosz Gubernat
Najtańsza wersja tucsona z benzynowym, dwulitrowym silnikiem kosztuje 81900 zł.
Najtańsza wersja tucsona z benzynowym, dwulitrowym silnikiem kosztuje 81900 zł. BARTOSZ GUBERNAT
Tucson to półmilionowe miasto w amerykańskim stanie Arizona, słynącym z kaktusów i upału. To także koreański wóz z napędem na cztery koła.

Czy równie gorący jak słoneczny stan? Sprawdziliśmy.

Testowany samochód napędzał dwulitrowy, turbodoładowany silnik Diesla o mocy 140 KM. Szybko przekonaliśmy się, że w połączeniu z sześciobiegową skrzynią taki samochód oferuje sporo frajdy z jazdy. Auto chętnie nabiera prędkości, jest elastyczne i dynamiczne. Mimo tego nie należy nastawiać się na wybitnie sportowe osiągi. Do setki tucson rozpędza się w 12 sekund, a jego prędkość maksymalna to "zaledwie" 177 km/h.

Nie jest połykaczem paliwa

Szczególnie na autostradzie może się to wydawać za mało, bo w tak dużym aucie wysokich prędkości praktycznie się nie odczuwa. 1,6 tonowy hyundai odpłaca się za to niezbyt dużym apetytem na paliwo.

W cyklu mieszanym spala tylko 7,1 l oleju napędowego na 100 km. I jeszcze zawieszenie. O ile na równej, asfaltowej drodze tucson znakomicie tłumi dziury i studzienki kanałowe, to w terenie jest już znacznie gorzej. Na głębokich koleinach auto kołysało się na boki, zapominając, że konstruktorzy chcieli, aby także z terenem radziło sobie co najmniej przyzwoicie. Niestety, chyba nie do końca im się to udało.

1900 litrów na bagaże

Wnętrze tucsona jest pojemne i wygodne. Bagażnik bez kłopotu mieści 644 litry bagażu, a po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń wzrasta aż do 1856 l. Sporo miejsca mają dla siebie pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie, a to m.in. dlatego, że podłoga z tyłu jest równa (dzięki wyrzuceniu znanego z innych aut "tunelu"). Wygodnie jest z przodu, gdzie po przesunięciu w tył foteli posadzimy nawet bardzo wysokiego pasażera.

PLUSY:
- Bardzo bogate wyposażenie
- Oszczędny silnik
- Estetyczne wykonanie

MINUSY:
- Niestabilne, kołyszące zawieszenie
- Średnie osiągi


Piątka za dodatki

Bardzo mocną stroną hyundaia jest bogate wyposażenie. W testowanej wersji oprócz pełnego wyposażenia znanego z innych modeli, oraz kompletu systemów bezpieczeństwa, bocznych i przednich poduszek oraz kurtyn powietrznych było jeszcze mnóstwo "bajerów".

Najciekawsze z nich to odtwarzacz DVD z monitorem, czujnik cofania z kamerą, system audio z sześcioma głośnikami, elektrycznie sterowany szyberdach i piękna, beżowa skórzana tapicerka. Na zewnątrz czarny samochód zdobiły przezroczyste tylne reflektory "Californian Style", chromowane orurowanie 16-calowe alufelgi.

Najtańsza wersja tucsona z benzynowym, dwulitrowym silnikiem kosztuje 81900 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie