Kościół się nie wtrąca

    Kościół się nie wtrąca

    MARCIN GIEC

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Opublikowanie przez Watykan kolejnego dokumentu, wyrażającego sprzeciw Kościoła wobec dążeń do zalegalizowania związków homoseksualnych, wywołało burzliwą falę krytyki ze strony środowisk ultraliberalnych.

    Watykańska Kongregacja Nauki Wiary w dokumencie z 31 lipca stwierdziła, że "związki jednopłciowe są szkodliwe dla prawidłowego rozwoju społeczności ludzkiej". Tematowi temu poświęciliśmy kolumnę "Forum" w wydaniu "Nowin" z 11 sierpnia. Opublikowaliśmy m.in. rozmowę z lek. med. Robertem Kamińskim, psychiatrą-seksuologiem, który stwierdził, że "dla zdrowego i harmonijnego rozwoju psychicznego dziecka potrzeba dwojga rodziców. Nie ma badań, które by mówiły, jak takie wychowanie przebiega w parze homoseksualnej". Poniżej opinia studenta politologii, który rozważa, czy watykański dokument to nieusprawiedliwiona próba ingerowania w kompetencje zastrzeżone dla świeckich prawodawców.



    Pod adresem Kościoła padły zarzuty o nienowoczesność i próbę ingerowania w kompetencje zastrzeżone dla świeckich prawodawców.
    Wywieranie na katolickich parlamentarzystów presji, by ci sprzeciwiali się formalnemu zalegalizowaniu związków między osobami tej samej płci uznano wręcz za bezczelne i niegodziwe. Watykan nie ma prawa potępiać ludzi za to, że ich preferencje seksualne różnią się od tradycyjnych heteroseksualnych - podnoszono.

    Praktyki niezgodne z naturą

    Tymczasem katoliccy hierarchowie podkreślają, że ich stanowisko nie godzi w osoby o skłonnościach homoseksualnych, ale jest skierowane przeciwko niezgodnym z naturą i płynącymi z Pisma św. naukami moralnymi praktykom. Stolica Apostolska sprzeciwia się zrównaniu w prawach związków między osobami tej samej płci i tradycyjnych małżeństw. Czy zajmując w tej sprawie własne stanowisko, papież miesza się w wewnętrzne sprawy suwerennych organizacji państwowych?
    Kościół katolicki, o czym niektórzy zapominają, jest organizacją religijną, której autorytet uznaje kilkaset milionów ludzi na całym świecie. Jego zadaniem jest wspomaganie wiernych na drodze do pośmiertnego zbawienia. To Kościół zajmuje się badaniem treści Pisma Świętego i przekazywaniem jej katolikom w bardziej zrozumiałej i bezpośredniej formie. W oparciu o Biblię, a nie o subiektywne "widzi mi się", formułuje oficjalną doktrynę i zasady, do których przestrzegania zobowiązani są wierzący.

    Prawa biologii są nieubłagane

    Jednocześnie jego funkcją jest także dbanie o to, by wierni mieli warunki sprzyjające do kultywowania swojej religii i życia zgodnego z jej zasadami. Według nauczania Kościoła, podstawową komórką we wspólnocie chrześcijańskiej jest rodzina. Jedna z jej zasadniczych funkcji polega na zrodzeniu i odpowiednim wychowaniu potomstwa. Rodziną więc, nie tylko z kościelnego, ale także ze społecznego punktu widzenia, jest związek kobiety i mężczyzny oraz ich dzieci. Prawa biologii są nieubłagane i sprawiają, że tylko w ramach takiego związku możliwe jest spełnienie funkcji prokreacyjnej. Wszelkie więc próby zrównania w prawach gejów i lesbijek z małżeństwami heteroseksualnymi są nielogiczne. Ze społecznego i religijnego punktu widzenia - wręcz szkodliwe. Popularyzowanie praktyk homoseksualnych sprzyja przecież obniżaniu przyrostu naturalnego i - w nieodległej perspektywie - starzeniu się społeczeństwa.

    Papież ma prawo

    Tendencje zmierzające do wyemancypowania homoseksualistów są sprzeczne z interesami wspólnoty katolików. Dlatego nie można się dziwić, że Kościół się im sprzeciwia. Nie mają racji ci, którzy oskarżają go o wtrącanie się w nie swoje sprawy. Papież ma prawo i obowiązek troszczyć się o dobro wspólnoty, na której czele stoi. Mówi on nie tylko w swoim imieniu, ale także w imieniu całej społeczności katolickiej. Stolica Apostolska nikomu swojej woli nie narzuca, ale stara się racjonalnie przekonywać. To raczej próby zamknięcia jej ust są wtrącaniem się w nie swoje sprawy.

    Autor jest studentem politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo