Kosmiczne ceny mieszkań w Rzeszowie. I nie spadają! Boom na rynku mieszkaniowym w Rzeszowie trwa

Anna Janik
Karolina Misztal / polska Press
6,100 zł za m. kw. mieszkania z rynku wtórnego w centrum miasta i 7,1 tys. za m.kw. mieszkania w bloku z 1999 r.- takie kosmiczne ceny osiągały w ub. roku mieszkania w Rzeszowie.

To, że boom na rynku mieszkaniowym trwa w Rzeszowie od lat wiadomo nie od dziś. Ale ubiegły rok był dla deweloperów i całej branży nieruchomości rekordowy. Potwierdzają to raporty ekspertów, statystyki i dane oficjalne. W komunikacie Urzędu Statystycznego w Rzeszowie odnośnie sytuacji społeczno-gospodarczej na Podkarpaciu czytamy, że w 2017 r. oddano do użytku 8113 mieszkań, czyli o 3 proc. więcej niż w ub. Wzrosła też średnia cena za m.kw. Jak podaje portal oferty.net wyniosła w grudniu 5345 zł z m.kw, co oznacza wzrost o 8,7 proc w porównaniu do 2016 r.

To oznacza, że za własne M w Rzeszowie zapłacimy więcej niż np. w Łodzi, Szczecinie, Bydgoszczy, Gorzowie Wlkp., Kielcach, Opolu i Olsztynie! Tomasz Szlosek, rzeczoznawca majątkowy i właściciel firmy InProfi Wsparcie dla nieruchomości przyznaje, że czasem przeciera oczy ze zdumienia czytając akty notarialne sprzedanych lokali.

- Mieszkanie 53 m.kw. w pobliżu Galerii Graffica z rynku wtórnego, a więc wcale nie w nowym budownictwie zostało sprzedane za 325 tys. zł. Albo mieszkanie 31 m. kw. w bloku z 99 r. przy ul. Cegielnianej za 7,1 tys., czyli tyle, ile w największych miastach Polski. Kosmos... - przyznaje Szlosek. - Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego mimo tak dużego nasycenia rynku, nieruchomości ciągle są w cenie. Demografia i popyt to jedno, ale na pewno istnieje tzw. presja cenowa, czyli poczucie, że ten rynek jest atrakcyjny, że pozwala sporo zarobić. Przez to osoby chcą kupić mieszkania tu i teraz, bez względu na wszystko, mocno się z tego powodu zadłużając, czyli biorąc kredyty.

- przyznaje.

A te przez niskie stopy procentowe są obecnie stosunkowo tanie i łatwo dostępne. Ale lokalny rynek jest dziś wyjątkowo „rozgrzany” także przez to, że zapanowała moda na inwestowanie w nieruchomości. Rozmaici blogerzy opisują jak można w prosty sposób zarobić i bez oporów chwalą się tym w Internecie.

- Wśród tych sposobów jest np. flipping mieszkań, czyli kupowanie takich, które nadają się tylko do gruntownego remontu, odnawianie ich i potem sprzedawanie za znacznie wyższą cenę - opisuje Tomasz Szlosek. - Do tego podnajem dużych mieszkań, trudnych do wynajęcia. Umowę podpisuje się na dłuższy okres czasu np. 5 lat, a lokum dzieli się na mniejsze pokoje, w których może mieszkać grupa studentów. W efekcie zarabia i właściciel i najemca - opowiada.

Wynajem, to dziś zresztą jeden z głównych celów tych, którzy kupują nowe mieszkania. Ci, którzy mają oszczędności inwestują właśnie w mieszkania. Nie jest już tajemnicą, że w Rzeszowie powstaje cały budynek z mieszkaniami tylko na wynajem. Co ciekawe, deweloperzy prognozują, że w najbliższych latach ceny mieszkań w stolicy regionu nie tylko nie spadną, ale pójdą jeszcze w górę.
- Szacujemy, że o ok. 10 proc, co związane jest z tym, że podwykonawcy, a przez to generalny wykonawca naszych budynków podnosi ceny swoich usług o 15-20 proc. - mówi Bogusław Sobczyk z firmy Developres.


zobacz też: Kiedy premia gwarancyjna może być wypłacona?

Źródło:Dzień Dobry TVN/xnews

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola

Sprzedałam mieszkanie 48 m2 przy ul.Ofiar Katynia, blok z cegły z 1976 r. za 225000 zł , bo nikt nie chciał dać 240000 w tamtym roku.  Nie ma frajerów, co oni wypisują.

 

D
Dario

Ta nagonka na Drogi Rzeszów to bubel budowlany tak jak budowy na zalewowych terenach. I sztuczne Windowanie cen. Budowanie z tanich materiałów budowlanych a cenyza ten bubel cholendarne. Szkoda ludzi zwykłych zjadaczy chleba.Deweloperom reklamę za darmo dają. I wciskaą. KIT

O
Ostatni peeselowiec

PSL, ma tyle wspólnego z wsią, co Eskimos z Saharą...

k
kiri

Kupujcie nowe mieszkania, stropy 20 cm, kominy z cienkich sylikatow, to po roku nerwy stracicie. Slychac sasiadow jak w pokoju obok. Tyczy sie to najwiekszych wciskaczy kitu z branzy deweloperskiej w RZ.

a
angielskibucu

prz3estancie popisywac sie angielskimi wplotami slow ,wyglada ze patriotyzm jeykowy macie we wczorajszej plucinie.  mieszkacie w polandii to piszcie po polsku ,,jak kto chce pisac po angielsku to WON do zlewaka i pisz i pluj po angielsku,panie pismaku.

p
pośrednik nieruchomości

Żenujący artykuł napisany pod developerów,którzy są sporymi reklamodawcami Nowin. Ceny mieszkań w Rzeszowie są ekstremalne i kwestia czasu jak bańka pęknie. Szkoda mi tylko tych ludzi,którzy się zakredytowują na 30-40 lat często na stare mieszkania w wielkiej płycie

e
ekonomista

Co za bzdury, że ceny jeszcze wzrosną w przeciągu kilku lat o 10%. Posikałem się to czytając! Rzeszów jest stosunkowo mało atrakcyjny, owszem w ostatnim czasie się sporo rozwinął ale to kres możliwości. Studentów coraz mniej, zarobki kiepskie a stanowiska głównie w handlu... jeszcze kilkanaście miesięcy i padnie koniunktura to będzie bardzo ciekawie i te zakredytowane mieszkania nie będzie miał kto spłacać!

J
Ja

Komu wy ten kit wciskacie ? Mieszkan w Rzeszowku pustych jak i we Wloszech stoi. Pobydowali i nie ma komu sprzedac.

M
Mat

Trzeba być zdrowo jebnietym żeby tyle dać za mieszkanie,brać kredyt i zapierdalać jak szczur i niewolnik do końca życia.....

C
CALLE CALLE

Te 7000 zł za metr się spotyka ale jest to mieszkanie do zamieszkania,a nie w stanie deweloperskim do wykańczania od podstaw albo do remontu. Tak że polecam umiar w tym histeryzowaniu.

d
dzidek
W dniu 05.02.2018 o 13:30, Hej napisał:

Ja mialen ten sam probkem ponad 5 lat tenu z zona. Rozwiazalem go w prostu sposob. Przeprowadzilem sie do Lancuta. Nic na sile. Mam 55 m kw i 3 pokoje za te pieniadze co zaplacilismy nie wiem czy byn 2 pokoje kupil. Jesten zadowolony bardzo

Ja również kilka lat temu przeprowadziłem się do Łańcuta i jestem bardzo zadowolony

t
tomek

ważne, że banki i develporzy maja się dobrze!!!

a
abc

Bańka w końcu zaczyna pryskać, o czym świadczą takie sponsorowane reklamy (trudno nazwać to artykułem), a także liczne pustostany od lat niesprzedane. 

r
rzeszowiak

w takiej samej cenie mozna we Frankfurcie mieszkanie kupic i podobny metraz!

H
Hej

Ja mialen ten sam probkem ponad 5 lat tenu z zona. Rozwiazalem go w prostu sposob. Przeprowadzilem sie do Lancuta. Nic na sile. Mam 55 m kw i 3 pokoje za te pieniadze co zaplacilismy nie wiem czy byn 2 pokoje kupil. Jesten zadowolony bardzo

Dodaj ogłoszenie