Koszykówka I liga mężczyzn: MOSiR Krosno po raz pierwszy pod wodzą Wołoszyna

Tomasz Ryzner
Koszykarze MOSiR-u po pokonaniu rezerw mistrza Polski zamierzają pójść za ciosemw Jeleniej Górze.
Koszykarze MOSiR-u po pokonaniu rezerw mistrza Polski zamierzają pójść za ciosemw Jeleniej Górze. Tomasz Jefimow
Bogusław Wołoszyn zadebiutuje w weekend w roli trenera MOSiR-u. Krośnian czeka wyjazdowy mecz z Sudetami Jelenia Górze. Inne nasze ekipy też powalczą w obcych halach.

Tak było w I rundzie

Tak było w I rundzie

MOSiR - Sudety 89:39, Siarka - Spójnia 72:67, Sokół - Żubry 91:80

Wołoszyn przyglądał się MOSiR-owi w środę w meczu z rezerwami Asseco, w którym z funkcją "pierwszego" żegnał się Michał Baran. Nasz zespół po 5 porażkach z rzędu wreszcie wygrał (po dogrywce, wskoczył na 11 miejsce). W Jeleniej Górze jest szansa na powtórkę, choć Sudety to już inny zespół od tego, który w Krośnie w I rundzie jedynie statystował.

- Rozpracowanie rywala to zadanie Michała Barana, z którym będę ściśle współpracował - mówi Wołoszyn. - Sudety nie są jednak wielką zagadka. Rozgrywki śledziłem na bieżąco. Dla nas najważniejsze, by ustabilizować grę, skończyć z sinusoidą. Doświadczony zespół, a takim jest MOSiR nie powinien mieć 18 strat, jakie się przydarzyły w środę.

W meczu nie zagra Marcin Ecka (stłuczony mięsień uda). Mecz w sobotę o 17.30.

O ósmą wygraną z rzędu trudno może być Siarce, którą czeka mecząca podróż do Starogardu Szczecińskiego. Spójnia to beniaminek tylko z nazwy i u siebie nie zwykła przegrywać.

- Wszystkiego jednak nie wygrała, a my zamierzamy kontynuować serię - mówi Piotr Miś, którego czekają twarde boje z wielkim, jak dąb Wiktorem Grudziński. - My też mamy atuty pod koszem. Jest nas teraz w Siarce trzech solidnych wysokich. Oczywiście to będzie trudny mecz, ale każdy wyjazd taki jest, więc w sumie to nic nowego.

Mecz w sobotę o 17.

Po kolejny sporo godzin w busie spędzi Sokół. Tym razem zagra w Białymstoku. Łańcucianie muszą popracować nad wejściem w mecz, bo w dwóch ostatnich wyjazdowych zdobywali w I połowie po marne 23 punkty.

- Żadnej mądrości nie zdradzę. Kombinuję na wszystkie sposoby, żeby wyjść z dołka. Szkoda tylko, że nie ma czasu na trening, ciągle jesteśmy w drodze. - utyskuje Dariusz Kaszowski, coach Sokoła. - We frustrację nie wpadamy. Przyszłość pokaże czy pogramy w play-off, a teraz koncentrujemy się na najbliższym rywalu.

Mecz w sobotę o 17.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic
Farsa, chyba na początku tygodnia czytałem wypowiedź prezesa że napewno nie będzie zmiany na stanowisku trenera, a tu nagle jest zmiana. Nie grałby głupa tylko powiedział odrazu.
Dodaj ogłoszenie