Koszykówka I liga mężćzyzn: MOSiR Krosno przerwał serię porażek

Sebastian Czech
Po serii porażek krośnianie wreszcie wygrali. Potrzebowali do tego 45 minut. Nz. w akcji Dariusz Oczkowicz.
Po serii porażek krośnianie wreszcie wygrali. Potrzebowali do tego 45 minut. Nz. w akcji Dariusz Oczkowicz. Tomasz Jefimow
Po 5 porażkach z rzędu krośnianie zeszli wreszcie z boiska z poniesionymi czołami - w swojej hali po dogrywce pokonali Asseco Prokom II Gdynia 79:76

Koszykówka: MOSiR Krosno-Asseco Prokom 2 Gdynia

OPINIE PO MECZU

OPINIE PO MECZU

Michał BARAN (trener MOSiR-u, prowadzący zespół w ostatnim spotkaniu)
Gdy się nie dobija przeciwnika, prowadząc 18-punktami, to naraża się na taką końcówkę. Cieszę się, że chłopaki zagrali wreszcie na swoim poziomie i zrobili mi prezent na koniec prowadzenia zespołu w charakterze pierwszego trenera. Teraz będę drugim trenerem, pomagając Bogusławowi Wołoszynowi. Jestem zadowolony, że będę mógł się uczyć od tak doświadczonego szkoleniowca i przekonany, iż po tym zwycięstwie przyjdą dla nas lepsze dni.

W trzeciej kwarcie krośnianie prowadzili już 53:35, dyktując przeciwnikom warunki. Piotr Pluta, Dariusz Oczkowicz i Łukasz Puścizna trafiali jak na zawołanie za 3 punkty, Tomasz Deja wykańczał akcje pod koszem, zaś defensywa miejscowych powtrzymywała akcje gdyńskich rezerw. Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą MOSiR-u, a jego zawodnicy, oprócz efektownego zwycięstwa, zrobią pozytywne wrażenie na oglądającym ich, nowym od jutra trenerze, Bogusławie Wołoszynie. Pierwsze oznaki kryzysu krośnianie zaczęli przejawiać pod koniec trzeciej odsłony. Coraz rzadziej trafiali do celu, a ich obrona coraz częściej nie nadążała za rywalami. Tymczasem Leszek Marzec, coach Asseco Prokom-u mobilizował swoich podopiecznych do przeprowadzania szybkich ataków.

Gdynianie wskazówki trenera wzięli sobie do serca i realizowali plan systematycznego odrabiania strat. Wykonali go na 3. minuty przed końcem, kiedy to po rzucie Mirosława Łopatki na tablicy wyświetlił się remis 68:68. Później goście goście dysponowali 2-punktową przewagą, ale Oczkowicz celnie trafił 2 osobiste. W dogrywce też początkowo prowadził Prokom i miał szanse na podwyższenie wyniku, jednak gracze z Gdyni nie trafili 4 kolejnych rzutów osobistych. Pluta, Oczkowicz, Mroczek i Michalski zdołali przechylić szalę zwycięstwa i uratować tak dobrze układający się przez trzy części mecz.

DELIKATESY CENTRUM PBS BANK MOSiR KROSNO - ASSECO PROKOM II GDYNIA 79:76 (23:18, 20:15, 14:13, 14:25, 8:5)
MOSiR: Ożóg 2, Pluta 26 (2x3), Deja 17, Oczkowicz 20 (4x3), Michalski 3 oraz Mroczek 2, Bal 0, Puścizna 9 (3x3),. Hajnsz 0.
ASSECO II: Mordzak 13 (3x3), Bach 4, Krajniewski 12 (2x3), Sikora 9 (1x3), Łopatka 22 (2x3) oraz Śmigielski 2, Grujić 3, Kobus 0, Wojdyr 11.
WIDZÓW 500.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Skorpion

"Deja wykańczał akcje". Ciekawe po jakiemu to.

Dodaj ogłoszenie