Koszykówka I liga mężczyzn: MOSiR walczy o życie

Tomasz Ryzner
Krośnianie musza dziś wygrać w Wałbrzychu.
Krośnianie musza dziś wygrać w Wałbrzychu. Tomasz Jefimow
Koszykarze MOSiR-u Krosno muszą w środę w Wałbrzychu pokazać charakter, pokonac Górnika, inaczej spadną do II ligi. W swojej hali o przedłużenie sezonu zagra Sokół, który podejmie Zastal z Zielonej Góry.

Tak było w fazie zasadniczej

Tak było w fazie zasadniczej

MOSiR - Górnik 86:56 (w), 62:83 (d), Siarka - Znicz 68:63 (w), 79:57 (d), Sokół Zastal 73:81 (w), 76:86 (d)

Krośnianie znaleźli się na krawędzi, bo w pierwszym meczu play-out, pomimo atutu hali, prowadzenia 18 punktami, przegrali z Górnikiem 76:77. Czy mecz w Wałbrzychu będzie dla MOSiR-u ostatnim w I lidze.

- Jeszcze nie spadliśmy - podkreśla Bogusław Wołoszyn, trener krośnian. - Mecz u siebie, choć przegrany, pokazał, że jesteśmy ciut lepsi. Rywal wygrał szczęśliwie. Wyciągnęliśmy wnioski z trzeciej, czwartej kwarty. Na początku sezonu MOSiR wysoko wygrał w Wałbrzychu. Liczę, że koszykarzom zostało coś w głowach po tamtym meczu.

- Jedziemy wygrać, innej opcji nie ma - mówi Janusz Walciszewski, prezes MOSiR-u. - Zawodnicy muszą wreszcie pokazać koncentrację przez cały mecz i uratować szansę na utrzymanie.

Jeśli dojdzie do meczu nr 3 (7.04), odbędzie się on poza Krosnem, bo w tym czasie rozgrywany będzie tam turniej żeńskich reprezentacji młodzieżowych. W grę wchodzą Gorlice lub Łańcut. Mecz środowy o 18.

Sokoły grają w I rundzie play-off, co znaczy, że są bezpieczne. W sobotę dostały baty w Zielonej Górze. (54:87) i jeśli przegrają po raz drugi, tragedii nie będzie. Przy okazji zaoszczędza klubowi wydatków na kolejny wyjazd.

- Nie przelewa się nam w klubowej kasie, ale nikt nie myśli o odpuszczaniu - mówi Dariusz Kaszowski, trener Sokoła. - Zastal jest mocny, ale chcemy wreszcie z nim wygrać. Szkoda tylko, że dopadły nas choroby, zatrucia. Cała ławkę rezerwowych miałem wyłączoną z zajęć. W poniedziałkowym treningu uczestniczyło 7 osób.

- Będziemy walczyć na sto procent - zapewnia Wojciech Pisarczyk, skrzydłowy łańcucian. - Gramy u siebie, dla kibiców. Bez względu na to, kto wygra, musimy dać z siebie wszystko i zostawić dobre wrażenie.

Mecz o 18.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LcT

Powodzenia Sokół i MOSiR. Przede wszystkim Krosno musi wygrać, aby się utrzymać, a następny mecz grajcie w Łańcucie! Na pewno to nie to samo co u Was, ale Łańcut będzie wspomagał z pewnością, no ale pierwsze trzeba wygrać na wyjeździe... Sokół ma niewielkie szanse z Zastalem, ale może chociaż jeden mecz się uda wygrać

Dodaj ogłoszenie