Koszykówka I liga regionalna kobiet: Trener Lotnika Wierzawice zażenowany

Marcin Jastrzębski
Trener Piotr Musijowski i jego zespół nie dostał szansy zagrać o awans.
Trener Piotr Musijowski i jego zespół nie dostał szansy zagrać o awans.
Rozmowa z PIOTREM MUSIJOWSKIM, trenerem koszykarek Lotnika Wierzawice, które ze względu na kłopoty organizacyjno-finansowe klubu nie uczestniczyły w finałowym turnieju o awans do I ligi centralnej.

- Udało się stworzyć fajny zespół, ale dziewczyny nawet nie mogą sprawdzić czy dałyby radę awansować do ligi centralnej. Co czuje trener?
- Zażenowanie. Po 5 latach mojej pracy w klubie zawodniczki osiągnęły pułap możliwości, który niejednokrotnie byłby marzeniem dla innych drużyn, lecz zostały zmuszone przez brutalną rzeczywistość do rezygnacji z możliwości osiągnięcia go. Awans był na wyciągnięcie ręki, w przyszłości każda z nich miałaby szansę sprawdzić się w grze na zapleczu ekstraklasy. Postanowiono inaczej, nie miałem na tę decyzję wpływu. Potrzeba było na turniej finałowy do Swarzędza 3800 zł. Nie znalazło się. Paradoksalnie, klub dostał za tę decyzję od PZKosz 5000 zł kary i jeśli nie zapłaci do 21 dni, kadetki i młodziczki nie zostaną dopuszczone do rozgrywek centralnych, do których awansowały. Juniorki zmieszczą się w tym terminie ,a ponieważ zaczynają w weekend, zostaną dopuszczone warunkowo.
- Wierzawice to mała miejscowość, działaczom ani samorządowcom nie udało się znaleźć sponsorów. To było do przewidzenia?
- Liczyłem na awans, a później, gdyby się nie znalazł żaden sponsor, mogliśmy nie przystąpić do rozgrywek, co jest możliwe według najnowszych przepisów. Takiego scenariusza, jaki nas spotkał, nie brałem pod uwagę.

- Jest sporo niewielkich miejscowości, w których udało się stworzyć profesjonalny zespół.
- Na początku stycznia pozwoliłem sobie napisać sporych rozmiarów pismo do samorządów, prezesów, sponsorów, dyrektorów i przyjaciół klubu z rzetelną oceną dokonań zespołów po pierwszej części sezonu. Jeden z akapitów zawierał właśnie porównanie Leżajska do małych miejscowości Polskich, w których funkcjonuje sport profesjonalny. Wymieniłem około 30 miasteczek czy miejscowości, konkludując, że Leżajsk mógłby być również takim miastem. Nie odpowiedział nikt.
- Starosta wyjaśniał, że sponsorzy chcąc widzieć szybko efekty swojego zaangażowania. Wolą raz czy drugi dać kwotę pieniędzy, niż długotrwale wspierać kluby.
- Decyzja o tym, co robi sponsor ze swoimi finansami należy do niego i to jego sprawa, kogo chce wspierać. Zastanawia mnie jednak, dlaczego w okresie, w którym jestem związany z Lotnikiem pojawiła się taka niewielka ilość firm, chcących w jakichkolwiek kwotach wspomagać koszykarki.

- Może za rok uda się znaleźć pieniądze, by stworzyć profesjonalny klub.
- W ubiegłym roku wypowiedziałem się na łamach Nowin, iż najstarsze koszykarki Lotnika kończą szkołę średnią i jeśli klub nie zapewni im przyszłości, odejdą. A jeśli tak się stanie, wokół Leżajska nie zbuduje się dorosłej koszykówki. Opinię tę podtrzymuję.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie