NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    Kropka w nazwie miejscowości Wola Zarczycka może zostać

    Kropka w nazwie miejscowości Wola Zarczycka może zostać

    Małgorzata Motor

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Kropka w nazwie miejscowości Wola Zarczycka może zostać

    ©Archiwum

    - Minister weźmie pod uwagę pozytywną opinię wojewody w sprawie zmiany nazwy Woli Żarczyckiej na Zarczycką, ale nie musi się z nią zgodzić - ostrzega Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA.
    Kropka w nazwie miejscowości Wola Zarczycka może zostać

    ©Archiwum

    Mieszkańcy nie mają więc jeszcze powodów do radości.

    Jest jednak już mały sukces. Władze Nowej Sarzyny przekonały wojewodę do swojego zdania. Pomogły im w tym ekspertyzy nie tylko prof. Józefa Półćwiartka, ale też prof. Kazimierza Ożoga i prof. Jana Grada, które potwierdzają, że Wola Zarczycka powinna być pisana bez kropki.

    Na przykład z ekspertyzy prof. Kazimierza Ożoga z Uniwersytetu Rzeszowskiego wynika, że dowodem na Wolę Zarczycką bez kropki, są setki dokumentów, m.in. przywilej lokacyjny wsi wydany 15 lipca 1578 r. we Lwowie przez króla Stefana Batorego.

    Nazwa Wola Zarczycka przewija się też w rejestrach poborowych ziemi przemyskiej z 1628 r. oraz w "Księdze sądowej wiejskiej Woli Zarczyckiej" z lat 1578 - 1722 przechowywanej w Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu.

    Do tego dochodzi też rozporządzenie samego Ministra Spraw Wewnętrznych z 1930 r., z którego wynika, że Wola jest Zarczycka. Wola Zarczycka widnieje też w wielu aktach urodzeń, dowodach osobistych.

    Ministerstwo od lat upiera się jednak przy kropce. Pozytywne zaopiniowanie wniosku władz Nowej Sarzyny może więc w ogóle nie wpłynąć na zmianę jego zdania.

    - Decyzja wojewody na pewno jest pomocna przy podejmowaniu decyzji. Jak sam nazwa wskazuje jest to tylko opinia i minister wcale nie musi się z nią zgodzić - ostrzega Małgorzata Woźniak.

    Problem w tym, że upór ministerstwa przy kropce, a co za tym idzie, wymiana wszystkich dokumentów, kosztować może ok. pół miliona złotych!


    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (11)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (11) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo