Krosno czeka na nowe niskoemisyjne autobusy i nalicza kary...

    Krosno czeka na nowe niskoemisyjne autobusy i nalicza kary Autosanowi

    Ewa Gorczyca

    Nowiny

    Nowiny

    Krosno czeka na nowe niskoemisyjne autobusy i nalicza kary Autosanowi

    ©Tomasz Jefimow

    Już czwarty miesiąc sanocka fabryka spóźnia się z dostawą obiecanych autobusów dla miejskiej komunikacji w Krośnie. We wtorek ma się odbyć spotkanie zarządu Autosanu i władz miasta.
    Krosno czeka na nowe niskoemisyjne autobusy i nalicza kary Autosanowi

    ©Tomasz Jefimow

    Miasto przy wsparciu unijnych funduszy realizuje duży projekt (wart blisko 40 mln zł) unowocześnienia transportu miejskiego i podmiejskiego. Przewiduje on m.in. wymianę ponad połowy autobusów MKS na ekologiczne pojazdy.

    Autosan to jedna z trzech firm, z którymi podpisano umowy na dostawę. Pozostałe wywiązały się z kontraktu. Autosan, który miał dostarczyć 8 niskoemisyjnych autobusów do 1 października, terminu nie dotrzymał.

    Jeszcze w październiku doszło do pierwszego spotkania prezydenta Krosna z ówczesnym prezesem Autosanu. Wcześniej urzędnicy krośnieńskiego magistratu przeprowadzili wizję lokalną w fabryce. Władze Krosna chciały się upewnić, czy sytuacja firmy rokuje na wykonanie zobowiązania.

    Od gwarancji prezesa zależały decyzje, jakie w tej sprawie podejmie miasto. Ostatecznością było rozpisanie nowego przetargu i szukanie innego dostawcy.

    - Dostaliśmy wówczas deklarację dostawy autobusów do połowy lutego przyszłego roku i ta deklaracja została podtrzymana również podczas kolejnego spotkania pod koniec listopada - mówi wiceprezydent Tomasz Soliński.

    Miasto postanowiło odczekać swoje w kolejce i nie rozwiązywać umowy. Autobusy miały docierać do Krosna sukcesywnie, po dwie sztuki. Na razie nie dojechał ani jeden.

    Wiceprezydent zapewnia, że monitoruje sytuację, żeby ocenić ryzyko. Tym bardziej, że w międzyczasie zmienił się zarząd Autosanu.

    7 stycznia prezydent Piotr Przytocki wystąpił do prezesa zarządu Autosanu z pismem, nawiązując do ustaleń spotkań z poprzednim prezesem. Poprosił o potwierdzenie wcześniej deklarowanego terminu dostawy autobusów. Poinformował też o naliczaniu kar umownych.

    - Odpowiedzi pisemnej nie otrzymaliśmy - mówi Tomasz Soliński. - Otrzymaliśmy natomiast telefon ze strony Autosanu, z prośbą o spotkanie. Odbędzie się we wtorek. Na razie nie wiemy, co usłyszymy od nowego prezesa Autosanu. Po tym spotkaniu będziemy mieli jasność, jak wygląda sytuacja, czy podtrzymane będą ustalenia i wielokrotne zapewnienia o dostawie autobusów w lutym.

    Krosno, zgodnie z umową nalicza Autosanowi kary (ok. 4 tys. za każdy dzień opóźnienia w realizacji umowy). Egzekucja ma nastąpić przy rozliczeniu umowy. Niewykluczone jednak, że w tej sprawie strony będą się spierać na drodze sądowej.

    POPULARNE NA NOWINY24:



    ZOBACZ TEŻ: Zrekonstruowana Willa Zofia w Rymanowie-Zdroju odzyskała dawny blask

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY