POLECAMY
    NOWINY24.PL

    Tłusty Czwartek 2020

    Rozwiń
    POLECAMY
    Zwiń

    Tłusty Czwartek 2020

    • Jak w prosty sposób upiec pączki?
    • Przepis na pączki bezglutenowe
    • Kolejka po pączki w Rzeszowie. Tak było w 2019 r.

    Kryzys najbardziej odczują w Krośnie, Stalowej Woli i Mielcu

    Kryzys najbardziej odczują w Krośnie, Stalowej Woli i Mielcu

    Rozmawiała Beata Terczyńska

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Kryzys najbardziej odczują w Krośnie, Stalowej Woli i Mielcu

    ©FOT. WOJCIECH ZATWARNICKI

    Rozmowa z Tomaszem Czopem, wicedyrektorem ds. poradnictwa zawodowego i pośrednictwa pracy w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Rzeszowie.
    Kryzys najbardziej odczują w Krośnie, Stalowej Woli i Mielcu

    ©FOT. WOJCIECH ZATWARNICKI

    - Jak bardzo światowy kryzys daje się we znaki mieszkańcom regionu?

    - W ostatnich dwóch miesiącach zarejestrowaliśmy 28 tys. nowych bezrobotnych (jednocześnie ok. 25 tys. osób się wyrejestrowało). To o 2-3 tys. więcej niż w podobnym okresie w latach ubiegłych. Wzrost liczby bezrobotnych jest więc widoczny. Pocieszające jest to, że nie jest jednak aż tak ogromny, jak w innych województwach, bo nie mamy tylu zachodnich firm eksportowych i motoryzacyjnych. U nas zwalniają kooperanci. Czy i jak głęboko światowy kryzys odbije się na mieszkańcach regionu, będziemy mogli powiedzieć dopiero na wiosnę.

    - Dlaczego dopiero wtedy?

    - Październik, listopad i grudzień to miesiące, kiedy zawsze rejestruje się najwięcej bezrobotnych. Z kilku powodów. Po pierwsze, kończy się okres prac sezonowych, więc wszyscy ruszają do pośredniaka. Po drugie, wielu osobom kończą się umowy zawierane na czas określony. W tym roku także sporo ludzi wróciło z zagranicy. Były zwolnienia w niektórych firmach. To wszystko się skumulowało. Natomiast wiosną (luty, marzec, kwiecień) znów ruszą prace sezonowe. Wtedy zobaczymy, ile osób znajdzie zatrudnienie, a ile pozostanie. Jest też szansa, że ruszą duże inwestycje, m.in. prace przy budowie autostrad. Wtedy będzie potrzebnych wiele rąk do pracy.
    - Gdzie w regionie mieszkańcy odczują najdotkliwiej, że jest kryzys?

    - W Krośnie, Stalowej Woli i Mielcu. Wiemy już, że w najbliższym czasie pracę w wyniku grupowych zwolnień straci ponad 1100 osób z firm w Krośnie, Sanoku i Lubaczowie.

    - Wśród zwalnianych jest gros osób starszych i kobiet. Jak możecie im pomóc?

    - Na walkę ze skutkami bezrobocia, m.in. szkolenia, rozpoczynanie własnej działalności gospodarczej, mamy w tym roku 227 mln zł. Będziemy próbowali pomóc osobom, które straciły pracę.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo