reklama

Kryzys śmieciowy w Rzeszowie trwa. Walka z nim potrwa jeszcze kilka dni [ZDJĘCIA]

#Bartosz GubernatZaktualizowano 
Tak pergola wyglądała dzisiaj obok bloku nr 55p przy ulicy Wieniawskiego w Rzeszowie. Nadesłane przez Czytelnika
Do końca tego tygodnia potrwa porządkowanie pergoli śmietnikowych na rzeszowskich osiedlach. MPGK ma w tym czasie dostawić także brakujące kubły na nowe frakcje odpadów.

- Sytuacja jest już opanowana w 90 procentach, z większości pergoli odpady zostały już wywiezione. W ciągu kilku dni porządek będzie już wszędzie. Firma, która wywozi odpady ma przypilnować, aby taki bałagan już się nie powtórzył – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Sterty odpadów, odwołany prezes

Kryzys śmieciowy trwa w Rzeszowie od początku maja. Skargi na przepełnione pergole napływają do urzędu miasta i lokalnych mediów. Na niektórych osiedlach jeszcze w weekend śmietniki były tak przeładowane, że po otwarciu drzwi do pergoli worki z odpadami wysypywały się na zewnątrz. Jeszcze dzisiaj np. przy ulicy Wieniawskiego sytuacja była na tyle zła, że mieszkańcy przysłali do nas zdjęcia i poprosili o pomoc.

WIĘCEJ: Śmieci piętrzą się w pergolach na osiedlach w Rzeszowie. Mieszkańcy: co się dzieje?

Ratusz podejmuje zdecydowane kroki

W ratuszu, który zlecił gospodarowanie odpadami miejskiej spółce MPGK w związku z tym podjęto zdecydowane kroki. Władze miasta winą za bałagan obarczyły prezesa spółki Juliusza Sieczkowskiego, który w środę wieczorem stracił stanowisko. Dzisiaj zapewniono nas, że to nie jedyne kroki.

- Poleciliśmy także, aby niezwłocznie uzupełnić braki w zaopatrzeniu osiedli w pojemniki na odpady. Co z tego, że poinformowano mieszkańców o nowych zasadach segregacji, skoro ludzie nie otrzymali narzędzi do takiej segregacji. W tym tygodniu dodatkowe kubły będą dostawiane, a tam, gdzie nie ma na nie miejsca, na dotychczasowych pojemnikach pojawią się naklejki informujące o tym, do którego kubła jaką frakcję należy wrzucać

- mówi Maciej Chłodnicki.

Na problem mieszania odpadów w czwartek zwrócił także jeden z pracowników MPGK, który zadzwonił do naszej redakcji.

- Przełożeni kazali nam wrzucać do śmieciarek wszystkie śmieci na raz. Po co w takiej sytuacji ludzie mają je dzielić na nowe frakcje? Nie zgadzamy się z tym, ale boimy się o utratę pracy i musieliśmy się podporządkować poleceniu – przekonywał pracownik MPGK.

- To wyjątkowa sytuacja, trzeba było szybko zebrać nadmiar odpadów – tłumaczy Maciej Chłodnicki.

Jak MPGK poradzi sob ie ze zbiórką śmieci

Na razie nie wiadomo, jak MPGK poradzi sobie z regularną zbiórką odpadów. Były prezes spółki, Juliusz Sieczkowski tłumaczył nam w piątek, że przyczyną problemu jest zmniejszenie częstotliwości odbioru odpadów. A taką decyzje w kwietniu podjęli miejscy radni, próbując zmniejszyć rozmiary podwyżki stawek za wywóz śmieci.

Maciej Chłodnicki odpowiada jednak, że zmiany zostały wprowadzone w przemyślany sposób i przy regularnym odbiorze według ustalonego harmonogramu problemu nie będzie.

- Tymczasem na początku maja MPGK nie odbierało odpadów na tych osiedlach, gdzie pergole były zamykane na klucz. To nie może się więcej powtórzyć – mówi rzecznik prezydenta.

MPGK Rzeszów umowę na odbiór i zagospodarowanie odpadów ma podpisaną do końca tego roku. Za okres od kwietnia do końca roku otrzyma za to 31,6 mln zł. Ale dodatkowe 9 mln zł miasto dopłaciło spółce za usługi wykonane w styczniu, lutym i marcu. Łącznie daje to 40,6 mln zł w skali roku.


ZOBACZ TEŻ: Samochody elektryczne dla Urzędu Miasta Rzeszowa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak to niby miasto może się mianować na stolicę innowacji to jakiś śmiech.

G
Gość

Jedno wielkie zadupie

g
gość-kość

oj tam, oj tam. Segregować trzeba umieć i chcieć. Plastik można odbierać raz na 3 tygodnie, jeśli zgniatasz to spokojnie wystarczy (jest raz na miesiąc - wiec za mało) szkło spokojnie raz na kwartał wystarczy (no chyba, że ktoś jest beneficjentem 500 , który nie pracuje- to tu może być problem.

p
pracownik

Juliusza Sieczkowskiego, który zawinił wyrzucili.Jako prezes robił wiernie wszystko co kazała L.Siubik która była wice czyli jego zastępca. Więc za winy Siubik wyrzucili Sieczkowskiego a Siuibik zrobili prezesem.Satyra.

G
Gość

Organizatorem systemu jest Urząd Miasta a MPGK wykonuje to co ma w umowie. Brakowało pieniędzy bo za śmieci płacą jedynie zameldowani i to nie wszyscy. Zamiast ściągać pieniądze od niepłacących to podnieśli stawki i zmniejszyli częstotliwość. To tylko potęguje bałagan i niezadowolenie. Nie mogli zwalić winy na Tuska to zwalili na Sieczkowskiego.

G
Gość

U mnie to wygląda tak: jedna pergola na kilka bloków, w środku 4 kubły - 1 na papier, 1 na tworzywa sztuczne, 2 na odpady nieposegregowane. Plus jeden mały kubełek na Bio. Te kubły w zasadzie są już pełne po 1-2 dniach. Zwłaszcza, ze część ograniczonych intelektualnie nie potrafi pociąć kartonów na części i wygląda to tak, jak za zdjęciach pergoli na Wieniawskiego. Z tych kubłów wysypuje się więc wszystko na wąziutki przesmyk pomiędzy kubłami w tej pergoli a więc ludzie, nie chcąc się "ufajdać" rzucają te śmieci potem już "gdzie bądź".

Podsumowując:

- za małe pergole,

- za mało kubłów,

- zbyt rzadkie odbieranie śmieci,

- niechlujność mieszkańców, którzy nie potrafią zgnieść butelki czy pociąć kartonu i marnują miejsce

- chyba też zbyt duża liczba frakcji (w końcu mówimy o małych mieszkaniach - nie sądzę aby ktoś trzymał w mieszkaniu kubeł na BIO, kości wyrzucał do osobnego kubła na odpady zmieszane, papier do innego kubła, a kartony z mleka do jeszcze innego),

- brak punktów skupu makulatury, butelkomatów i tym podobnych udogodnień, które ograniczyłyby ilość śmieci w pergolach.

Dodam jeszcze pomniejsze kwestie:

- brak możliwości bieżącego oddawanie elektrośmieci (1 raz w miesiącu w wybranym punkcie) - dlaczego nie można ustawić paru kontenerów na stałe na terenie miasta??

- brak możliwości oddania przeterminowanych leków w dowolnej aptece,

- karkołomny dostęp do PSZOK-u (bodajże 3 dni w tygodniu, w godzinach pracy)

....

i mamy miasto innowacji w zarządzaniu gospodarką komunalną.

S
Szeregowy mieszkaniec

Kpina z mieszkańców, ceny wywozu śmieci bardzo wysokie, częstotliwość niewystarczająca. Czy w Ratuszu tego nie widzą? Czy nie chcą się przyznać do błędów przy tworzeniu uchwały? Ewidentnie wina tych, ktorzy tworzyli regulamin utrzymania czystości i porządku. Problem jest ogromny, śmieci zalegają ludziom z zabudowy jednorodzinnych w garażach, piwnicach, domach. Ja z braku miejsca muszę trzymać cześć odpadów w domu (szkło i plastik). Wstyd się przyznać. Śmietniki na osiedlach kipią. Plastik, którego w obecnych czasach jest nadmiar wszędzie jest odbierany raz w miesiącu, szkło raz na dwa miesiące, przecież to jakieś żarty.

S
Staromiejski blokers

Ten cały prezes to kozioł ofiarny. Przecież to decyzja radnych (proprezydenckich Ferenca i PO) o zmniejszeniu częstotliwości wywozu odpadów jest przyczyną problemu. Co z tego że dostawili jeden czy dwa kubły więcej jak śmieci kiszą się teraz cały tydzień, na razie jest zimno to smród ma średnie natężenie.. Zaraz zacznie się epidemia szczurów a potem to już blisko do dżumy i cholery. A do tego cena za wywóz wzrosła o ponad 60%. Gratulujemy zarządzania miastem!

G
Gość

Już od 2000 roku wywozy były realizowane 6 razy w tygodniu (bez niedziel). I na spółdzielniach pojemniki kipiały mimo to. Co tu obwiniać Sieczkowskiego ? Miał wynosić na plecach , bo Panu Prezydentowi się ubzdurało że można rzadziej i przy zachowaniu tych samych snandardów za mniejsze pieniądze? Bzdura.

G
Gość

Fotoreporter Gubernat miał dzisiaj bardzo odpowiedzialne i wymagalne zadanie.

Naczelny : "Słuchajcie no Gubernat dość już tych zdjęć źle zaparkowanych aut i fotek rupieci i badziewia sprzedawanego na rzeszowskiej giełdzie. Chwytajcie się za tego swojego Canoona i nurkujcie po śmietnikach, ale żwawo. Chce mieć tu zaraz serię zbliżeń odopadów osiedlowych więc przelećcie się po miejskich pergolach i trzaskać mi od wewnątrz, a nie z dystansu i nie trujcie mi, że wam śmierdzi czy tam o innych pierdołach - do roboty, raz, raz"

R
Rozbawiony
2019-05-13T18:22:30 02:00, Gość:

Żenada. A tak podobno świetna jest ul Wieniawskiego do zamieszkania według deweloperów. Pieknie reklamuja mieszkania za kosmiczne sumy etc. Wieś śpiewa i tańczy.

To właśnie za te śpiewy i tańce te kosmiczne ceny lokali tam. Płacisz specjalnie z wesołą wioseczkę w centrum wesołego miasteczka. :)

G
Gość

Żenada. A tak podobno świetna jest ul Wieniawskiego do zamieszkania według deweloperów. Pieknie reklamuja mieszkania za kosmiczne sumy etc. Wieś śpiewa i tańczy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3