KSW 39. Na ważeniu szarpaniny i podziękowania dla mamy

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Mateusz Gamrot (z lewej) i Norman Parke
Mateusz Gamrot (z lewej) i Norman Parke KSW/konfrontacja.com
Gala KSW Colosseum już w sobotę, dzień wcześniej kibice mieli okazję poczuć namiastkę emocji związanych z walkami na PGE Narodowym. Na oficjalnym ważeniu Amfiteatr Bemowo pękał w szwach, a atmosfera udzieliła się części zawodników. Doszło do szarpaniny Mateusza Gamrota z Normanem Parke'iem. Temperatura wzrosła też przy spotkaniach twarzą w twarz Mariusza Pudzianowskiego z Tyberiuszem Kowalczykiem oraz Popka z Robertem Burneiką. Z kolei Łukasz "Juras" Jurkowski wykorzystał okazję, by przed kamerami podziękować mamie w dniu jej święta.

KSW już w piątek rano pobiło rekord frekwencji gali UFC w Melbourne z 2015 roku, stając się drugą największą galą w historii MMA. Pierwsze miejsce zajmuje gala legendarnej japońskiej organizacji Pride z 2002 roku, według dostępnych obecnie danych zgromadziła 71 tys. widzów. KSW sprzedało 56 490 biletów (stan na 16:30 w piątek). Ostatnie wejściówki wciąż są dostępne na stronie eBilet.pl.

Otwarta ceremonia ważenia ściągnęła do Amfiteatru Bemowo setki kibiców. Przy ich oklaskach przedstawiano kolejne wyniki porannego, zamkniętego ważenia (zawodnicy w międzyczasie mogli się nawodnić i zregenerować). W kilku pierwszych spotkaniach twarzą w twarz rywalki i rywale zachowywali dla siebie dużo szacunku. Niewielkim zgrzytem było jedynie to, że rywal Damiana Janikowskiego nie zmieścił się w limicie wagi średniej. Julio Gallegos wniósł na wagę 84,9 kg - o 400 gram za dużo (obowiązuje pół kg tolerancji w stosunku do limitu 84 kg). Został za to ukarany obcięciem wypłaty za walkę o 30 proc.

Kiedy na wagę zaproszono Mateusza Gamrota i Normana Parke'a, kibice mogli spodziewać się "fajerwerków". Obaj zawodnicy od dłuższego czasu przepychali się w mediach społecznościowych, iskrzyło między nimi też na konferencji prasowej. Wielbiciele szarpanin się nie zawiedli. Kiedy mistrz KSW wagi lekkiej stanął tuż przy zawodniku z Irlandii Północnej, ten go odepchnął. "Gamer" nie pozostał mu dłużny i tylko dzięki mocnym staraniom właścicieli KSW Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego nie doszło do bijatyki.

- Od dłuższego czasu atmosfera pomiędzy nami jest gęsta. Powiedziałem mu, żeby przyznał, że jestem dla niego największym wyzwaniem w karierze. Tylko tyle. Spójrz prawdzie w oczy, powiedz to głośno, a przestanę cię dręczyć. Uściśniemy sobie dłonie, niech w sobotę wygra lepszy. Ale prawda bardzo go boli, nie chce tego przyznać. Dlatego się wścieka. Na staredownie od razu ruszył na mnie. Powinien wiedzieć, że nie ma k... możliwości, żebym się przed nim cofnął. Odepchnąłem go, bo skoro był tak pewny siebie, to chciałem go sprawdzić. Ja jestem na niego gotowy w każdej chwili - tłumaczył nam później Parke.

Serca obecnych w amfiteatrze mam podbił z pewnością Łukasz Jurkowski, który wyszedł na scenę z transparentem z podziękowaniami dla swojej mamy, przypominając o przypadającym 26 maja święcie. Tym razem Rameau Sokoudjou oddał mu należyty szacunek (inaczej było w czwartek na konferencji prasowej). W przyjaznej atmosferze twarzą w twarz stanęli też Marcin Różalski i mistrz KSW wagi ciężkiej Fernando Rodrigues Jr. Brazylijczyk razem z flagą swojej ojczyzny niósł na plecach drugą, biało-czerwoną.

Gorąco było chwilę wcześniej, gdy oko w oko stanęli Popek i Robert Burneika. O mały włos nie doszło do rękoczynów, sytuację znów musieli ratować włodarze KSW. Lewandowski uspokoił w końcu "Hardkorowego Koksa"... skacząc mu na plecy. Zebrał za to zresztą rzęsiste brawa.

Awanturą mogło zapachnieć w starciu Mariusza Pudzianowskiego z Tyberiuszem Kowalczykiem. Obaj zachowywali dystans, kiedy "Tyberian" lekko popchnął "Pudziana", ten błyskawicznie spróbował obalenia za jedną nogę. W odpowiedzi został złapany za szyję. Obaj znają się jednak od lat z zawodów Strongmanów i - jak mówił nam w wywiadzie Kowalczyk - niejednego kotleta schabowego zjedli razem w przydrożnym barze. "Spięcie" między nimi należy więc traktować raczej z przymrużeniem oka.

Tradycyjnie już dużą klasę zachowali bohaterowie walki wieczoru, Mamed Chalidow i Borys Mańkowski. "Tasmański Diabeł" zainscenizował atak "kamehameha" ze swojego ulubionego anime Dragon Ball, zawodnik Berkut Arrachionu Olsztyn w żaden sposób na to nie zareagował. Po chwili obaj z uśmiechem podali sobie ręce.

Gala na PGE Narodowym rozpocznie się w sobotę o 19:00. Transmisja będzie dostępna wyłącznie w systemie pay-per-view (cena: 40 zł, zamówić można ją m.in. na kswtv.com).

Oficjalne wyniki ważenia przed KSW Colosseum:
82 kg: Mamed Chalidow (81,9) vs Borys Mańkowski (81,9) [mistrz wagi średniej kontra mistrz kategorii półśredniej]

120 kg: Mariusz Pudzianowski (114,3) vs Tyberiusz Kowalczyk (110,3)

120 kg: Fernando Rodrigues (111,4) vs Marcin Różalski (110,6) [o pas wagi ciężkiej]

Open: Popek Monster (123) vs Robert Burneika (125)

93 kg: Tomasz Narkun (93) vs Marcin Wójcik (92,9) [o pas wagi półciężkiej]

93 kg: Łukasz Jurkowski (93,2) vs Rameau Thierry Sokoudjou (93,5)

70,3 kg: Mateusz Gamrot (70,3) vs Norman Parke (70,2) [o pas wagi lekkiej]

120 kg: Michał Kita (104) vs Michał Andryszak (114,8)

65,8 kg: Marcin Wrzosek (65,5) vs Kleber Koike Erbst (65,6) [o pas wagi piórkowej]

83,9 kg: Damian Janikowski (84,4) vs Julio Gallegos (84,9)*

56,7 kg: Ariane Lipski (56,5) vs Diana Belbita (56,5) [o pas wagi muszej]

* Gallegos przekroczył limit kategorii średniej i dozwoloną tolerancją o 500 gramów i został ukarany odjęciem 30% wypłaty za walkę

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Materiał oryginalny: KSW 39. Na ważeniu szarpaniny i podziękowania dla mamy - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3