reklama

KSW 40. Pudzianowski, Materla i spółka gotowi na podbój Dublina

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Zaktualizowano 
Mariusz Pudzianowski i James McSweeney
Mariusz Pudzianowski i James McSweeney Fot. Damian Kujawa/ Polska Press
W niedzielę KSW zawita do Dublina. Walką wieczoru będzie pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Jamesem McSweeneyem, wcześniej wystąpią m.in. Michał Materla, Mateusz Gamrot i Ariane Lipski. W organizacji gali nie powinien przeszkodzić szalejący na Wyspach huragan Ofelia.

Niespełna tydzień przed galą w Dublinie największe gwiazdy KSW pokazały się kibicom na treningu medialnym w warszawskim KSW Cross Fight Gym. Byli wśród nich m.in. mistrzyni wagi muszej Ariane Lipski, mistrz kategorii lekkiej Mateusz Gamrot, Michał Materla i bohater niedzielnej walki wieczoru Mariusz Pudzianowski.

– Widzieliście mnie w 17 walkach. Potrafię przyłożyć z garści tak, że głowa przeciwnika leci w trybuny. Boks, zapasy i parter nie są mi obce. Nie czekam z założonymi rękami, aż ktoś zacznie mnie bić. Z szybkością i wydolnością też jest coraz lepiej. A przecież zawsze była to moja bolączka. Dwie minuty walki i brakowało mi tlenu. Teraz po dwóch minutach dopiero się rozgrzewam. A polski parowóz zaczyna wtedy jechać do przodu – zapowiada „Pudzian”, który zmierzy się z doświadczonym Anglikiem z irlandzkimi korzeniami, Jamesem McSweeneyem. – Każdy chciałby wygrywać szybko i efektownie. Ale jestem przygotowany na pełen dystans. Może kiedyś będę na takim poziomie, że wejdę do klatki i pomyślę „daję mu dwie minuty, później będzie leżał”. Teraz tak nie mam. Nigdy nikogo nie lekceważę – dodał.

W sobotę mmanews.pl podało informację, jakoby rywal „Pudziana” miał zostać wycofany z walki z powodów zdrowotnych. 36-latek w zeszłym roku po dwóch porażkach z rzędu ogłosił zakończenie kariery z powodu licznych problemów ze zdrowiem, na walkę z Polakiem wrócił jednak z emerytury. Podano nawet zastępstwo dla Anglika. Miał być nim znany kibicom nad Wisłą z trylogii z Michałem Materlą Jay Silva.

– Nic mi na ten temat nie wiadomo, dowiedziałem się o całej sytuacji z mediów. Jest poniedziałek, a ja nastawiam się na walkę z McSweeneyem – ucina Pudzianowski.

– Przed podpisaniem kontraktu z Jamesem dostaliśmy od niego wszystkie badania zdrowotne, były OK. Nie mamy powodu, by odwoływać walkę. Fakty są jednak takie, że problemy ze zdrowiem się za nim ciągną i mogą mieć wpływ na decyzję Safe MMA. [brytyjska organizacja medyczna dbająca o zdrowie zawodników – red.] Jego sprawa jest „na wokandzie”. Mocno się w nią włączyliśmy, bo do gali został tydzień i nie chcemy zostawić niczego przypadkowi. Na tę chwilę James jest na karcie walk i liczymy na to, że nic się nie zmieni – wyjaśnia współwłaściciel KSW Martin Lewandowski.

– Jay Silva został wywołany przez kibiców i faktycznie nie jest głupią opcją. W razie konieczności mamy zawodnika z Irlandii, który może walczyć z Mariuszem. Podobnie jak zastępstwa w walkach Materla – Thiago i Gamrot – Parke. Ale liczymy na to, że nie będziemy musieli z nich korzystać – dodaje.

W Dublinie do klatki KSW powróci Michał Materla, który od grudnia do lipca przebywał w areszcie za rzekomy udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, zajmującej się handlem narkotykami. „Cipao” nie przyznaje się do winy. Dowodów nadal brak (zawodnik trafił za kratki po zeznaniach jednego świadka), podobnie jak aktu oskarżenia. Wychodząc z aresztu za kaucją Materla dostał też dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju, co uniemożliwiłoby mu walkę w Irlandii.

– Stosunkowo niedawno zdjęto ze mnie ten środek zapobiegawczy. A dozór zmniejszono z czterech razy w tygodniu na raz. Cieszę się, bo to było dość uciążliwe – mówi nam szczeciński Berserker, który w areszcie ciężko trenował i zapowiada, że jest w bardzo dobrej formie fizycznej i psychicznej.

– Głowa zawsze była moją mocną stroną. Jestem doświadczonym zawodnikiem. Może kiedyś zdarzało mi się stresować przed walką z większym czy bardziej wytatuowanym ode mnie przeciwnikiem. Dziś jestem świadom swoich umiejętności, czasu i wysiłku poświęconego na treningi. Nerwów nie ma. Jest za to wielki głód walki. Bardzo się cieszę, że udało się wszystko tak zgrabnie poukładać i wrócę do walk już w Dublinie – przekonuje.

Czego poza rodziną najbardziej brakowało mu za kratami? – Jedzenia. Jestem strasznym łakomczuchem. A posiłki w areszcie to była tragedia – przyznaje 33-letni „Cipao”, który w Dublinie zmierzy się z weteranem UFC Paulo Thiago. 36-letni Brazylijczyk jest posiadaczem czarnych pasów w judo i brazylijskim jiu-jitsu. Na co dzień to członek elitarnej jednostki specjalnej policji BOPE.

W Dublinie tytułów bronić będą Ariane Lipski i Mateusz Gamrot. Brazylijka z polskimi korzeniami zmierzy się z rodaczką Marianą Morais. „Gamer” da rewanż Normanowi Parke’owi z Irlandii Północnej, którego po świetnej walce pokonał na KSW: Colosseum. Kartę walk uzupełnią pojedynki Macieja Jewtuszki z Dawidem Zawadą, Michała Fijałki z Chrisem Fieldsem, Anzora Ażyjewa z Antunem Raciciem, Łukasza Chlewickiego z Paulem Redmondem i Konrada Iwanowskiego z Paulem Lawrencem.

Tymczasem z Wysp Brytyjskich nadciągają alarmujące doniesienia pogodowe. W poniedziałek do Irlandii dotarł cyklon posttropikalny Ofelia. Siła wiatru dochodzi do 150 km/h, setki tysięcy osób są odcięte od elektryczności, odwoływane są loty, jest pierwsza ofiara śmiertelna. To największa burza w tych okolicach od 50 lat.

– Dostałem dziś telefon z informacją, że ludzie chowają się przed żywiołem do schronów. Nie możemy bagatelizować tej sprawy, śledzimy sytuację na bieżąco. W granicach środy rozpęd huraganu powinien słabnąć, większość ekipy będzie podróżowała już po jego apogeum. Inni do Dublina polecą po sobotniej gali UFC, na której też będą pracować. Do tego dochodzi kwestia przekazu satelitarnego, który może być osłabiony czy zerwany przez pogodę. Oraz naszych ciężarówek, które właśnie jadą do Irlandii. Problem jest poważny i bardzo niemiły. Dobrze, że wszystko dzieje się teraz, a nie w weekend. Wtedy pewnie nikt nie chciałby wychodzić z domu, ludzie pilnowaliby własnego dobytku – podkreśla Lewandowski.

Nie tylko on liczy na to, że jedyne grzmoty, jakie w niedzielę wieczorem słychać będzie w Dublinie, będą roznosić się po ciosach Pudzianowskiego, Materli i pozostałych bohaterów gali.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Mariusz Pudzianowski: Potrafię przyłożyć z garści tak, że rywalowi może urwać głowę

Wideo

Materiał oryginalny: KSW 40. Pudzianowski, Materla i spółka gotowi na podbój Dublina - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3