Którędy do skansenu?

Jaromir Kwiatkowski
Jaromir Kwiatkowski

Pomysł zorganizowania ogólnopolskich dożynek w Rzeszowie czy - według innej wersji - powiecie rzeszowskim, jakoś specjalnie mnie nie oburza. Jest tylko jedno "ale". Jeżeli miałoby się okazać, że strategia promocyjna regionu przywiązuje do tej imprezy zbyt wielką wagę, zapominając o nowoczesnych technologiach Doliny Lotniczej czy Rzeszowie jako mieście ludzi uczących się, to trzeba takiej strategii powiedzieć zdecydowanie "nie".

Ptaki-klepaki jako wizytówkę województwa jakoś mężnie przeżyliśmy. Ptaki-klepaki plus dożynki to już przesada. Albo inaczej: skansen. A my na Podkarpaciu jesteśmy za biedni, by chcieć być skansenem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie