„Ktoś się może tutaj zabić”. Kraksa po kraksie na „zakręcie śmierci” trasy Tour de Pologne Amatorów w Arłamowie. Zobacz zdjęcia!

Konrad Karaś
Konrad Karaś

Wideo

Udostępnij:
- Organizator powinien o to zadbać. My zabezpieczamy tylko trasę – mówili policjanci, którzy pomagali amatorskim kolarzom wydostać się z rowu, do którego co chwilę wpadali. Jutro tym niebezpiecznym odcinkiem będą jechać zawodowcy podczas 3. etapu Tour de Pologne 2021.

Wszystko działo się na 3 kilometry przed metą tegorocznego Tour de Pologne w Arłamowie.

Tour de Pologne Amatorów. Nie brakowało spektakularnych wywr...

- Według mnie ten zakręt jest zupełnie niezabezpieczony – stwierdził Tomasz, kolarski kibic, który do Arłamowa przyjechał prosto z Katowic.

– Jeśli ktoś przejedzie ten odcinek szybciej, może się zabić. To naprawdę niebezpieczne – dodał.

Tour de Pologne Amatorów to największa impreza kolarska dla amatorów organizowana podczas głównego wyścigu Tour de Pologne. W tym roku organizator zdecydował, że zmagania odbędą się 10 sierpnia w Bieszczadach, ze startem i metą w Arłamowie.

O godz. 9.00 peleton amatorskiego wyścigu wyruszył spod Hotelu Arłamów. Na starcie stanęło aż 1937 zawodniczek i zawodników z całej Polski. Do pokonania szosowcy mieli 75 kilometrów po bieszczadzkich drogach.

Tour de Pologne Amatorów. Nie brakowało spektakularnych wywr...

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 sierpnia, 21:43, Gość:

Raczej słabe umiejętności, gdyby przyczyną była sliska nawierzchnia a zdaża się to w przypadku gdy asfalt jest świeżo położony to dochodziłoby do poślizgu kół i wywrócenia się na asfalcie, a oni zwyczajnie wjeżdzali w tą fosę, tj nie pochylili maszyny aby siłę odśrodkową przenieść na docisk do asfaltu tylko ich zupełnie wyżucało w fosę.

Przepraszam za błąd w słowie "wyrzucało"

G
Gość
Raczej słabe umiejętności, gdyby przyczyną była sliska nawierzchnia a zdaża się to w przypadku gdy asfalt jest świeżo położony to dochodziłoby do poślizgu kół i wywrócenia się na asfalcie, a oni zwyczajnie wjeżdzali w tą fosę, tj nie pochylili maszyny aby siłę odśrodkową przenieść na docisk do asfaltu tylko ich zupełnie wyżucało w fosę.
Z
Zdzichu
10 sierpnia, 17:56, tymek:

Ostatni kilometr przed metą w Przemyślu to duże wyzwanie nawet dla samochodów. Ul. Basztowa stromy podjazd 400 m brukowa kostka, później skręt w prawo pod kątem 90 stopni w ul. Popiełuszki. Zjazd wąską uliczką jakieś 200 m zakończony gardłem o szerokości 2-3 metry i długości ok. 25 m, od razu skręt w lewo pod kątem 90 stopni i ostro pod górę wzdłuż muru klasztoru ss. Karmelitanek. Odcinek bardzo stromy, z zakrętami, niebezpieczny!!! Kto wybierał ten odcinek od Basztowej do mety???? Koszmar!!!!

Ja wybierałem. Masz z tym jakiś problem?

Dodaj ogłoszenie