Ktoś zamknął ulicę Krogulskiego w Rzeszowie. Szantaż na...

    Ktoś zamknął ulicę Krogulskiego w Rzeszowie. Szantaż na urzędnikach?

    Anna Janik

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Przejazd przez ulicę Krogulskiego w Rzeszowie zagrodzono kamiennymi kręgami. Zdjęcie otrzymaliśmy od Internauty.

    Przejazd przez ulicę Krogulskiego w Rzeszowie zagrodzono kamiennymi kręgami. Zdjęcie otrzymaliśmy od Internauty. ©Sławomir

    Ulica Krogulskiego położona jest na os. Staromieście Ogrody w Rzeszowie. Miasto za unijne dotacje wybudowało tam drogi dojazdowe. Prawo roszczą sobie do niej okoliczni mieszkańcy.
    Przejazd przez ulicę Krogulskiego w Rzeszowie zagrodzono kamiennymi kręgami. Zdjęcie otrzymaliśmy od Internauty.

    Przejazd przez ulicę Krogulskiego w Rzeszowie zagrodzono kamiennymi kręgami. Zdjęcie otrzymaliśmy od Internauty. ©Sławomir

    - Wczoraj w nocy została zamknięta (ponoć przez prawowitego właściciela gruntu) ulica Krogulskiego w Rzeszowie. Jak to możliwe? Przecież miasto za unijne pieniądze budowało tam drogę - pyta nas w mailu Internauta.

    Jak widać na załączonych przez niego zdjęciach przejazd przez Krogulskiego zamknięto betonowymi kręgami, rozwieszono też taśmy i tabliczki z napisem "teren prywatny".

    - Widziałem, jak wczoraj w nocy na miejsce przyjechał duży samochód i ktoś zagradzał drogę. Na początku myślałem, że to miasto będzie coś remontować - przyznaje mieszkaniec bloku przy ul. Gromskiego.

    Ulica, którą można dojechać do ul. Staromiejskiej położona jest na os. Staromieście Ogrody. Miasto za unijne dotacje wybudowało tam drogi dojazdowe.

    Rzecznik prezydenta Ferenca sprawą jest zaskoczony. O tym, że droga nie jest przejezdna dowiedział się od nas. Sprawę doskonale zna jednak Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

    - To są tereny, które zostały przez miasto przejęte jeszcze za czasów PRL-u, a mieszkańcy nadal walczą o odszkodowania. Spór od lat toczy się w Biurze Gospodarki Mieniem. Blokowanie drogi to rodzaj szantażu na urzędnikach, na który na pewno sobie nie pozwolimy. Na miejsce pojechali już nasi ludzie, wezwaliśmy też policję i postaramy się jak najszybciej udrożnić przejazd - mówi dyrektor MZD.

    Jak dodaje w momencie budowania drogi, teren był własnością miejską. Do sprawy wrócimy.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    "Przebój sezonu" - komedia omyłek w listopadzie w Rzeszowie