Kultury trzeba uczyć od najmłodszych lat [KOMENTARZ]

#Bartosz Gubernat
Problem psich kup wyściełających miejskie skwery wraca jak bumerang.

Problem psich kup wyściełających miejskie skwery wraca jak bumerang. Co roku, kiedy stopnieje śnieg, a trawa nie jest jeszcze wystarczająco wysoka i zielona, mieszkańcy miasta mają wątpliwą przyjemność podziwiania efektów defekacji czworonogów, których właścicielom brakuje elementarnego wychowania. A że z braku kultury wynika ten problem, nie mam najmniejszych wątpliwości. Bo przecież trudno winić psa za to, że chce mu się kupę. Winnym bałaganu są ludzie, którzy za nic mają podstawowe zasady współżycia z innymi. A szkoda, bo konsekwencje takiego zachowania sięgają znacznie dalej. Bardzo często ci sami ludzie palą w piecach trującymi odpadami, a segregację śmieci mają za nic. To przykre, ale takich osób raczej zmienić już się nie uda.

Na szczęście wzorem państw Europy Zachodniej także u nas duży nacisk kładzie się teraz na edukację najmłodszych. Już w przedszkolach dzieci uczą się, dlaczego plastiku nie należy wyrzucać do kubła na odpady biodegradowalne, a na stare baterie i żarówki są osobne pojemniki. Efekty są znakomite, a widzę to chociażby na przykładzie mojego osiedla, gdzie 9 na 10 rodzin to młode małżeństwa z kilkuletnimi dziećmi. W szkole i przedszkolu dzieci zbierają plastikowe nakrętki, stare baterie i chętnie pomagają rodzicom wynosić do osobnych pojemników szklane butelki i makulaturę.

Dlatego cieszę się, że także strażnicy miejscy dostrzegli potencjał tej grupy i postanowili dołożyć swoje trzy grosze do jej wychowania. Jestem pewien, że jeśli przedszkolakowi raz wytłumaczy się, dlaczego należy zbierać kupę po psie, doskonale to zapamięta. A że małe dzieci są wyjątkowo szczere, nie tylko same będą dbać o porządek, ale także przypomną o takim obowiązku sąsiadowi, który udaje, że o tym nie słyszał. Takimi, małymi kroczkami najlepiej zmieniać ludzkie przyzwyczajenia.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hilarion

Zostaliśmy bardzo poturbowani przez los i ciągle nie jesteśmy w stanie podnieść się po ciosach,jakich życie nam nie szczędziło. Okupanci,którzy Polskę rozbierali terytorialnie oraz napastnicy z roku 1939 skutecznie pozbawili polskie społeczeństwo elit,które są zawsze i wszędzie lokomotywami wszelkiego postępu i wzorem do naśladowania.

Miasta Rzeczypospolitej zostały dosłownie zalane masami chłopskimi,które z kulturą miały /i mają/ niewiele wspólnego. Ten brak elit w życiu codziennym jest bardzo widoczny we wszelkich środowiskach. Nie ma elit w polityce,nie ma elit w gospodarce i wreszcie,co najważniejsze nie ma elit w oświacie i w kulturze. Nie mając dobrego przykładu,młode pokolenia nauczyły się żyć na poboczach kultury,co każdy może osobiście zaobserwować i doświadczyć w życiu bieżącym.

Niech nikogo nie myli sytuacja,że jeśli ktoś posiada tytuł naukowy, to od razu jest przedstawicielem elity. On ma dobry start do elit ale bez gwarancji,że stanie się elitą.

f
fan Petru
W dniu 17.03.2018 o 07:46, Brzeszczot napisał:

Od najmłodszych lat to trzeba uczyć szacunku dla kleru, by dzieci nauczyły się całować księży po rękach oraz by każdy grosz na najmlodsi dawali nie na lizaki ale na składkę dla Pana Rydzyka.

Brzeszczot. Powiem wprost - JESTEŚ  PODŁA  SZMATA !

B
Brzeszczot

Od najmłodszych lat to trzeba uczyć szacunku dla kleru, by dzieci nauczyły się całować księży po rękach oraz by każdy grosz na najmlodsi dawali nie na lizaki ale na składkę dla Pana Rydzyka.

Z
Zjar

Elaborat eksperta o psich odchodach.

Dodaj ogłoszenie