Kwitnie handel maturalnymi gotowcami

Beata Terczyńska
W internecie aż roi się od stron, na których można kupić gotową prezentację na egzamin dojrzałości.
W internecie aż roi się od stron, na których można kupić gotową prezentację na egzamin dojrzałości. nowiny24.pl
Udostępnij:
30-190 zł - to cena prezentacji maturalnych z j. polskiego. Nauczyciele wiedzą, że kupuje je wielu uczniów.

Nie są jednak w stanie udowodnić oszustwa.

Wystarczy w wyszukiwarce wpisać hasło "prezentacje maturalne" i natychmiast wyskakuje kilkadziesiąt ofert.

- Jestem polonistką wychodzącą naprzeciw zagubionej młodzieży, zdesperowanej brakiem czasu i pomysłu na realizację wybranego przez siebie tematu - kusi w Internecie nauczycielka Aga. Swoją "pomoc" wyceniła na 150 zł. Gratisowo dorzuca wskazówki, jak interpretować wiersz i fragment prozy.

Nie kupuj tanio…

Od 2010 r. matematyka na maturze będzie obowiązkowa. Od przyszłego roku nie będzie można oblać żadnego z obowiązkowych egzaminów - takie zapisy znalazły się w nowym rozporządzeniu podpisanym przez wicepremiera Romana Giertycha. W miejsce obowiązującej w tym roku tzw. amnestii maturalnej wprowadzony zostanie egzamin poprawkowy (w sierpniu lub wrześniu).

Inny internauta piszący gotowce ostrzega:

- Nie wierzę, żeby ktoś napisał porządną prezentację za 60 zł. Nasze prezentacje są tworzone na zamówienie, a więc nie ma możliwości, żeby pojawiły się dwie takie same - zapewnia. Siedmiostronicowe gotowce wycenia na 160 zł.

Inny zachwala, że sprzedaje najwyżej ocenioną (20 pkt.) prezentację. Dorzuca kolorowe kopie obrazów, podkład muzyczny, a nawet pytania zadane przez komisję oraz wymyślone przez profesora, który przygotowywał go do prezentacji.

Trudno udowodnić oszustwo

W piątek pisemną maturę z języka polskiego zdawać będzie 30 413 podkarpackich uczniów. W poniedziałek piszą język angielski, we wtorek - wiedzę o społeczeństwie i historię sztuki. Najchętniej wybierane przedmioty na maturę to: angielski, geografia i biologia. Tylko dwie osoby zdecydowały się zdawać wiedzę o tańcu.

Poloniści doskonale wiedzą o handlu prezentacjami.

- Na egzaminie widać, czy ktoś kombinował czy pracował sam. Choć tak naprawdę to my mamy ocenić, co jest napisane, a nie skąd uczeń to ma - mówi Małgorzata Byszuk, polonistka z I LO w Rzeszowie.

Dodaje także, że zmienił się sposób oceniania prezentacji.

- Dużo punktów uczeń zbiera w trakcie rozmowy z komisją. Samo wykucie na pamięć nawet najwspanialszego gotowca nie wystarczy - dodaje.

Inna polonistka dodaje, że na gotowca jest w stanie przymknąć oko. Ale tylko inteligentnemu uczniowi. Bo choć wyuczy się, który kupił w internecie, to będzie kojarzył fakty, znał lektury, bohaterów, cytaty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie