1/2 Zamknij

Zniszczyli sygnalizatory myśląc, że jeśli alarm nie odezwie się na miejscu, to i my nie otrzymamy informacji - mówi pracownik Bezpolu.

ROMAN KIJANKA

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Zniszczyli sygnalizatory myśląc, że jeśli alarm nie odezwie się na miejscu, to i my nie otrzymamy informacji - mówi pracownik Bezpolu. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy