reklama

Lech Sidor: Podczas tego Australian Open mamy rewoltę

Tomasz Biliński
Sidor był halowym mistrzem kraju, z reprezentacją Polski grał w Pucharze Davisa.
Sidor był halowym mistrzem kraju, z reprezentacją Polski grał w Pucharze Davisa. Tomasz Biliński
Po sensacyjnej porażce Novaka Djokovicia w drugiej rundzie wydawało się, że tylko kataklizm przeszkodzi Andy'emu Murray'owi w wygraniu Australian Open. I kataklizm nastąpił, bo Szkot przegrał w 1/8 finału. Ale to nie koniec sensacji. Ich los podzieliły też m.in. obrończyni tytułu Angelique Kerber czy Agnieszka Radwańska. - Dlatego Australian Open jest dla mnie najciekawszym turniejem wielkoszlemowym. Tyle niespodzianek nie ma nigdzie indziej. Później sytuacja się stabilizuje, a w Melbourne mamy wręcz rewoltę - ocenia były tenisista, a dziś komentator Eurosportu Lech Sidor.

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Sidor: Podczas tego Australian Open mamy rewoltę - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3