Lek. med. Janusz Kaliszczak, epidemiolog: szczepionka przygotuje nasz organizm na spotkanie z wirusem

Józef Lonczak
Józef Lonczak
Lek. med. Janusz Kaliszczak
Lek. med. Janusz Kaliszczak Krzysztof Kapica
Rozmowa z lek. med. Januszem Kaliszczakiem, pediatrą, specjalistą chorób zakaźnych i epidemiologii o tym jak przygotować się do sezonu grypowego.

- Zbliża się jesień, a wraz z nią okres przeziębień i wzrost zachorowań na grypę. Ponadto coraz częściej słyszymy o nadejściu drugiej fali epidemii koronawirusa. Jak najlepiej się przygotować do tych zagrożeń?

- Z pewnością należy zadbać o swoją odporność. I tu prognozy są dobre, bo meteorolodzy zapowiadają ciepłą i pogodną jesień. Trzeba więc ten czas właściwie wykorzystać i wypełnić go dobrymi dla naszego organizmu działaniami. Mam tu na myśli spacery, poprawienie własnej kondycji fizycznej. W tym czasie powinniśmy też właściwe i zdrowo się odżywiać stosując urozmaiconą dietę. Do tego nie należy zaniedbywać snu i wypoczynku. Wszystko to po to, aby wzmocnić przed nadchodzącym sezonem grypowym swój organizm.

Czytaj także

- Jestem nieco zaskoczony, bo myślałem, że jako epidemiolog, zacznie pan od szczepienia przeciw grypie.

- Oczywiście, szczepienia wpisują się w ten scenariusz. Dlatego szczepienie przeciwko tej chorobie jest celowe już dla osób w wieku średnim, a naprawdę konieczne zwłaszcza dla osób starszych i z tzw. grup ryzyka. Tych wskazań naprawdę nie powinniśmy lekceważyć.

- Dlaczego to teraz takie ważne?

- Ponieważ od lat grypa, a właściwie grypy łagodnie nas traktowały. W sumie niewiele osób chorowało i nasza czujność w tym zakresie się stępiła. Mamy bowiem cztery grypy: świńską, ptasią, pandemiczną i środowiskową czyli endemiczną typu B. Natomiast nowoczesne szczepionki działają uodparniająco jednocześnie przeciwko kilku różnym typom grypy.

Czytaj także

- Jednak przeciwnicy szczepień przeciw grypie, twierdzą, że nawet taka nowoczesna szczepionka nie daje stuprocentowej gwarancji, że nie zachorujemy na grypę. To prawda?

- Przyjęcie szczepionki to przygotowanie naszego organizmu, a właściwie naszego układu odpornościowego na spotkanie z wirusem. Nie daje ona pełnej gwarancji, że nie zachorujemy, ale jeśli nawet już „złapiemy wirusa”, to choroba będzie miała znacznie łagodniejszy przebieg i mówiąc inaczej - to będzie zupełnie inna jakość chorowania.

Co najistotniejsze, osoba zaszczepiona przeciw grypie ma znacznie większe szanse uniknięcia ciężkich pogrypowych powikłań, do których zalicza się np. złośliwe zapalenie płuc czy wirusowe zapalenie mięśnia serca. Nie zapominajmy też o zagrożeniach związanych dodatkowo z Covid-19. Przechorowanie grypy jest dużym obciążeniem dla organizmu i następne zakażenie koronawirusem może zdemolować nasz układ odpornościowy i doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.

Czytaj także

- A co jeśli już zachorujemy?

- Każdą grypę i nawet zwykłe przeziębienie należy wygrzać i wyleżeć. Nie należy w czasie chodzić do pracy, szkoły czy innych skupisk ludzkich, aby nie przenosić tych chorób na inne osoby. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa przed coronawirusem, bo chronią nas one także przed zwykła grypą i innymi zagrożeniami.

- Jakimi chorobami, czy przeziębieniem też?

- Też, bo nawet zwykłe przeziębienie, przechodzone i przeziębione może też doprowadzić do groźnych powikłań. Natomiast powinniśmy się chronić poprzez szczepienia także przeciwko pneumokokom i krztuścowi, co możemy omówić, ale już w kolejnej rozmowie.


FLESZ: Nowa strategia walki z COVID-19

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
John Nowak

Przed I turą politycy PiS mówili, że COVID-19 wciąż jest groźny. Jednak gdy Duda dostał wynik poniżej oczekiwań, Morawiecki pospiesznie „zdymisjonował” wirusa i namawiał do udziału w wyborach bez strachu, szczególnie seniorów. Posłuchali, tymczasem padają rekordy zakażeń. Wirus robi swoje.

Być może to państwu umknęło, ale w lipcu w Polsce nastąpił cud. W ciągu niespełna dwóch tygodni rząd Prawa i Sprawiedliwości zrewolucjonizował wiedzę naukową dotyczącą epidemii i zdusił ją tylko sobie znanymi sposobami. Jeśli wierzyć oficjalnym komunikatom członków rządu, jeszcze 22 czerwca koronawirus był bardzo groźny, a Polacy powinni zachowywać dyscyplinę, natomiast 2 lipca wirus był już całkowicie niegroźny, a obywatele nie powinni się go w najmniejszym stopniu obawiać.

Niestety, nie byliśmy świadkami cudu, tylko dość prostackiej sztuczki szemranego magika Mateusza Morawieckiego. W ciągu dwóch dni premier rządu PiS dwa razy wprowadził w błąd obywateli

wypowiadając pochopne sądy, rysując nieodpowiedzialne prognozy i wprost zachęcając obywateli do nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa.

"Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory

Mateusz Morawiecki, TVN24 - 01/07/2020

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3