Lek. Włodzimierz Bodnar z Przemyśla: Szczepienie i leczenie - dopiero wtedy możemy odnieść sukces

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Lek. Włodzimierz Bodnar
Lek. Włodzimierz Bodnar Archiwum W. Bodnara
Udostępnij:
- W całokształcie dopiero możemy odnieść sukces, czyli leczenie i szczepienie - twierdzi lekarz pulmonolog Włodzimierz Bodnar z Przemyśla. Słynny w Polsce i poza jej granicami z walki z Covid-19 za pomocą amantadyny.

- Szczepienie to profilaktyka, czyli zapobieganie, a profilaktyka jest niezależna od leczenia. Nie można się skupiać tylko na profilaktyce, pomijając całkowicie leczenie pacjentów. Powiedziałbym z medycznego punktu widzenia, że jeśli są jakiekolwiek przesłanki do leczenia i ich się nie wykorzystuje, to już więcej, jak zaniechanie.

I dodaje: Mamy profilaktykę, która kuleje, bo brak jest jakiegokolwiek skutecznego leczenia. To ono jest zawsze uzupełnieniem całokształtu postępowania. W całokształcie dopiero możemy odnieść sukces, czyli leczenie i szczepienie.

- Równocześnie pacjent powinien mieć prawo wyboru do leczenia poza wskazaniami jeśli istnieją przesłanki o skutecznej terapii i taką terapię powinien mu zagwarantować lekarz. Może też zachęcać do szczepień, lecz nie można stosować w tym kierunku przymusu czy presji - zaznacza Włodzimierz Bodnar.

Włodzimierz Bodnar z Przemyśla leczył amantadyną. Co mówi o obecnej sytuacji?

Dla wielu osób ten pulmonolog z Przemyśla jest niekwestionowanym autorytetem w walce z koronawirusem powodującym Covid-19. Od półtora roku stosuje amantadynę. Absolwent Akademii Medycznej w Lublinie. Pediatra oraz specjalista chorób płuc (pulmonolog). Praktyk z 30-letnim doświadczeniem.

Jako pierwszy w Polsce, zaczął leczyć amantadyną pacjentów chorych na Covid-19. Stosował ten preparat jeszcze w marcu zeszłego roku, gdy o koronawirusie i Covid-19 dopiero zaczynało się rozmawiać w Polsce. Lek wypróbował najpierw na sobie. Już wtedy starał się zainteresować decydentów medycznych swoją metodą. Bezskutecznie, kilkumiesięczne starania nie przyniosły rezultatów.

- Twierdzę, że przy tym sposobie leczenia w ciągu 48 godzin można ustabilizować co najmniej 99 proc. ciężkich przypadków w Polsce, przebywających obecnie w leczeniu szpitalnym, a po tym okresie następuje okres kilkudniowego zdrowienia - przekonywał Bodnar.

Dopiero nagłośnienie medialne sprawiło, że jesienią ub. roku o amantadynie stało się głośno. Dużo pomogło wsparcie wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, pochodzącego z województwa podkarpackiego, który po zachorowaniu na Covid-19 zdecydował się na zażywanie preparatu z amantadyną. Na swoim portalu społecznościowym potwierdził, że wyzdrowiał dzięki tej substancji.

Amantadyna może być skuteczna w walce z COVID-19

Przez prawie półtora roku Włodzimierz Bodnar stał się najsłynniejszym w Polsce lekarzem kojarzonym z walką z koronawirusem. Ma ogromną liczbę zwolenników, którzy uaktywniają się, zwłaszcza gdy jakaś kolejna instytucja medyczna bądź lekarz próbują podważać leczenie amantadyną. Niektórzy kierują nawet groźby pod adresem W. Bodnara albo przychodni „Optima”. Krytyków i przeciwników nie brakuje.

Doktor był podawany do prokuratury, postępowania wszczynała izba lekarska, interweniował rzecznik praw pacjenta. Jednak żadna ze spraw nie zakończyła się podstawienie zarzutów, pozbawieniem praw do wykonywania zawodu czy innymi sankcjami. Po każdym takim ataku autorytet doktora rósł.

Najwięcej zwolenników lekarz ma w Przemyślu i regionie. Jeżeli chodzi o koronawirusa i Covid-19, to w tej okolicy są liczne osoby, które wierzą tylko w to, co powie lek. Bodnar. Opinie i analizy wielkich koncernów farmaceutycznych mają dla nich o wiele mniejsze znaczenie.

Amantadyna jako związek do walki z Covid-19 w ciągu ostatnich miesięcy zyskiwała zwolenników poza granicami Polski. Pozytywnie mówiło się o niej m.in. w Niemczech i Wielkiej Brytanii, także poza Europą.

- Może być skuteczna w walce z koronawirusem Sars-CoV-2. Konieczne są jednak dalsze badania - w kwietniu o amantadynie orzekli naukowcy z Instytutu Roberta Kocha w Berlinie.

To poważna instytucja naukowa, podległa pod niemieckie ministerstwo zdrowia. Publikacja na ten temat ukazała się w naukowym czasopiśmie.

W styczniu 2021 r. W. Bodnar otrzymał Laur Ziemi Przemyskiej, wyróżnienie przyznane przez przemyskich samorządowców miejskich i powiatowych za „szczególne zasługi i osiągnięcia w opiece medycznej nad mieszkańcami Ziemi Przemyskiej oraz duże sukcesy w leczeniu pacjentów chorych na Covid-19.”

W połowie września Włodzimierz Bodnar jako jedyny lekarz z Polski, został zaproszony przez Senat Włoch do dyskusji w posiedzeniu na temat skutecznego leczenia Covid-19. W spotkaniu wzięło udział dziesiątki lekarzy, zarówno z Włoch jak i z innych państw europejskich, ale również byli przedstawiciele USA, Peru.

- Spotkanie miało na celu podzielenie się doświadczeniem ze świata i wypracowanie wspólnego zalecenia skutecznych terapii w leczeniu zakażeń SARS-CoV-2, od prewencji przez wczesne leczenie do zaawansowanej postaci choroby, co pozwoliłoby na zakończenie pandemii - informowała Przychodnia Lekarska Optima w Przemyślu.

Co dalej z amantadyną?

Zaproszenie od Senatu Włoch otrzymał również Robert W. Marlone z USA, lekarz i uznany wirusolog. Jego prace naukowe były cytowane dziesiątki tysięcy razy przez naukowców z całego świata. Gratulował i jest pełny uznania dla pracy lekarza Włodzimierza Bodnara i przemyskiej przychodni.

W Polsce nadal trwają, rozpoczęte wiosną tego roku, badania kliniczne skuteczności amantadyny w walce z Covid-19. Prowadzi je Agencja Badań Medyczny, a fizycznie wykonywane są one w kilku ośrodkach w kraju, m.in. w Rzeszowie. Przedłużają się z powodu braku odpowiedniej liczby pacjentów do badań. Rozpoczęły się one akurat w okresie, w którym liczba zakażeń bardzo spadła.

Pod koniec sierpnia, podczas konferencji prasowej, minister zdrowia Adam Niedzielski pytany o leczenie Covid-19 i badania skuteczności amantadyny, przyznał, że badanie cały czas trwa, ale w związku z brakiem pacjentów nie można liczyć, że jego wyniki będą szybko.

Nadal nie ma jednoznacznych wyników badań naukowych na skutecznością amantadyny w walce z Covid-19. Niedawno w mediach cytowany prof. Konrad Rejdak, kierownik Kliniki Neurologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie komentując obecny stan badań określił amantadynę „dodatkiem do standardowej opieki medycznej”.

- W naszym badaniu mowa jest więc przede wszystkim o leczeniu wspomagającym, jako dodatek do standardowej opieki medycznej zgodnie z rekomendacjami, ale na etapie wczesnym choroby. Nie podajemy leku pacjentom w zaawansowanej fazie choroby i nie ingerujemy w rekomendowane leczenie - stwierdził prof. Rejdak.

Kilkumiesięczne badania, jak na razie, nie dały jednoznacznej odpowiedzi, co do skuteczności amantadyny w walce z Covid-19. Tymczasem zainteresowanie tym lekiem jest tak duże, także za granicą, że Przychodnia Lekarska „Optima” musiała uruchomić na swojej stronie internetowej aż pięć wersji językowych schematu leczenia tym specyfikiem. Oprócz polskiej są również angielska, niemiecka, hiszpańska i rosyjska.

PATRONI AKCJI

Lek. Włodzimierz Bodnar z Przemyśla: Szczepienie i leczenie - dopiero wtedy możemy odnieść sukces

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Inni lekarze się pochowali za TELEPORADĄ !!!!. Nie wiem, czy amantadyna jest skutecznym lekiem, ale Panu dr Bodnarowi i lekarzom z nim pracującym należy się ogromny szacunek, za to, że pomimo świadomości, że przyjmują pacjentów z Cowidem to ich badają, osłu[wulgaryzm]ą i leczą, czego nie można powiedzieć o 99% lekarzy w Polsce, którzy wystarczy, że pacjent ma objawy infekcji (nie musi mieć nawet pozytywnego testu) i już go nie osłuchają, tylko zostawiają na pastwę losu. Jak szczepionki dają takie bezpieczeństwo, to czego w ich skuteczność nie wierzą sami lekarze ????
A
Arnolf
Tego, że usunięcie krytyczne komentarze, w tym jeden mój,nie spodziewałem się. Nie ma wyjścia. Przestaję kupować Nowiny.

Żegnajcie.
A
Arnolf
P.S.

"Trzeba przestać kupować Nowiny". To opinia młodej lekarki po przeczytaniu hymnów pochwalnych na cześć dra Bodnara.
K
Kaska
29 października, 15:28, Gość:

Następny co na covidzie kasy natrzepał, dorobił się burak na tabletkach na parkinsona, tyle pomogly na covida co wata cukrowa, ale swoich wyznawców ma do dzisiaj

Widzę że ciebie covid nie dopadł bo bredzisz.. Ja dzięki temu lekarzowi żyje.. I nawet dzisiaj dobrze się mam...szacun dla tego lekarza!!!

G
Gość
29 października, 18:08, ada:

Lekarz z powołania, nie zostawił swoich pacjentów samych sobie.Leczył, badał w swoim gabinecie, gdzie wielu innych lekarzy pozamykało swoje gabinety przed chorymi.Panie Doktorze zyskał Pan szacunek wielu ludzi. Dziękujemy i jesteśmy z Panem, bo walka jeszcze się nie skończyła.

29 października, 16:12, Gość:

Pierwszy z wyznawców, zaraz wyleci cała sekta, ile brał za wizytę 5 minutową zapisując lek na parkinsona???

29 października, 18:45, ada:

Zakładam że mniej niż ci wszyscy "pseudoeksperci od kovida" biorą od firm farmaceutycznych. A poza tym w czym problem, jeżeli ktoś za swoje usługi wyznacza kwotę i znajdują się chętni aby ta kwotę zapłacić i z tej usługi skorzystać to jest ich sprawa. Widocznie są zadowoleni z tej usługi.

29 października, 16:53, Gość:

Lekarz z powołania w czasie epidemii leczy ludzi bezinteresownie, a ten dość że nie leczył to jeszcze wykorzystywał zacofanie ludzkie, o kasie której się dorobił to nawet nie wspomnę, ot prawdziwy wybawca

29 października, 16:59, ada:

O widzę dzisiaj dyżur, bo dość sprawnie odpowiadasz. Trolla karmić nie będę. Nie zapraszam do dyskusji.Nara

Jedyny który się nie zamkną w gabinecie tylko przyjmowal

G
Gość
Moja żona mniala gardło chore a lekarz jej kazał zdiecie zrobić i wysłać debilizm
G
Gość
Bodnar przyjmował choć pacjentów za pieniądze a reszta bandy się pozamykała i porady
G
Gość
Ada wróć do domu mąż czeka
a
ada
29 października, 18:08, ada:

Lekarz z powołania, nie zostawił swoich pacjentów samych sobie.Leczył, badał w swoim gabinecie, gdzie wielu innych lekarzy pozamykało swoje gabinety przed chorymi.Panie Doktorze zyskał Pan szacunek wielu ludzi. Dziękujemy i jesteśmy z Panem, bo walka jeszcze się nie skończyła.

29 października, 16:12, Gość:

Pierwszy z wyznawców, zaraz wyleci cała sekta, ile brał za wizytę 5 minutową zapisując lek na parkinsona???

Zakładam że mniej niż ci wszyscy "pseudoeksperci od kovida" biorą od firm farmaceutycznych. A poza tym w czym problem, jeżeli ktoś za swoje usługi wyznacza kwotę i znajdują się chętni aby ta kwotę zapłacić i z tej usługi skorzystać to jest ich sprawa. Widocznie są zadowoleni z tej usługi.

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie