Lesko > Sąd zbada, czy urzędniczka była pijana

Dorota Mękarska
Sąd Grodzki w Lesku rozpatruje sprawę urzędniczki tutejszego Urzędu Skarbowego, podejrzanej o nietrzeźwość w pracy.

Wniosek o jej ukaranie skierowała leska policja.

Doniesienie o pijanej urzędniczce złożyło na policję dwóch petentów Urzędu Skarbowego w Lesku Zygfryd Wilk i Ryszard Urban.

- Staliśmy na korytarzu. Wtedy ze swojego gabinetu wyszła chybotliwym krokiem kierownik referatu. Zaczęła krzyczeć i kazała nam wyjść. W tym momencie nadszedł komisarz skarbowy i zaprosił nas do swojego gabinetu. Ale pani kierownik nadal nie dała nam spokoju. Nie chciała przyjąć naszego pisma. Miała kłopoty z wysławianiem się. Mówiła przeciągle, głos jej się łamał. Widać było, że jest pod wpływem alkoholu - relacjonują mężczyźni.

Do Urzędu Skarbowego został wysłany patrol. Policjanci nie przebadali urzędniczki, gdyż nie wyraziła na to zgody, twierdząc, że jest na urlopie.

Tadeusz Więcławek, naczelnik Urzędu Skarbowego w Lesku, potwierdza.

- Pracownica została poproszona o przekazanie danych z akt. W urzędzie była tylko chwilę - wyjaśnia.

Leska policja skierowała do Sądu Grodzkiego wniosek o ukaranie urzędniczki.

- Kobieta nie poddała się badaniom, a dwóch świadków twierdzi, że była w stanie nietrzeźwym. Nie da się więc tego wykluczyć. Musi to rozstrzygnąć sąd, który zbada, czy przychodząc do pracy, urzędniczka podjęła czynności zawodowe - wyjaśnia Krzysztof Madej, komendant KPP w Lesku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie