reklama

Leszno: Mężczyzna przewrócił się koło przychodni lekarskiej i zmarł. Lekarz próbował pomóc dopiero po awanturze

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Zaktualizowano 
Na chodniku przy skrzyżowaniu 17 Stycznia i Ułańskiej w Lesznie przewrócił się starszy mężczyzna. - Pobiegłam do przychodni po przeciwnej stronie ulicy, prosząc o pomoc jakiegoś lekarza. Nie było reakcji - opowiada kobieta, która zauważyła leżącego na chodniku mężczyznę. Lekarz przyszedł z pomocą dopiero po awanturze, jaką zrobił w środku mąż kobiety. Niestety, mężczyzna zmarł. Zobacz więcej --->Michał Wiśniewski
Na chodniku przy skrzyżowaniu 17 Stycznia i Ułańskiej w Lesznie przewrócił się starszy mężczyzna. - Pobiegłam do przychodni po przeciwnej stronie ulicy, prosząc o pomoc jakiegoś lekarza. Nie było reakcji - opowiada kobieta, która zauważyła leżącego na chodniku mężczyznę. Lekarz przyszedł z pomocą dopiero po awanturze, jaką zrobił w środku mąż kobiety. Niestety, mężczyzna zmarł.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 17 września przed godz. 9 rano. Leżącego na chodniku mężczyznę zauważyło przejeżdżające obok samochodem małżeństwo.

Zobacz zdjęcia z miejsca zdarzenia:

- Widzieliśmy leżącego człowieka. Wyskoczyliśmy z samochodu, by pomóc. Upadł na chodnik i krwawił z głowy. Pobiegłam do przychodni przychodni po przeciwnej stronie ulicy, prosząc o pomoc jakiegoś lekarza. Nie było reakcji. Wtedy jeszcze raz pobiegł mój mąż i zrobił awanturę. Lekarz przyszedł, kilka razy naciskał klatkę piersiową leżącego. Potem stetoskopem stwierdził, że nie oddycha i wrócił do przychodni - opowiada Martyna Włodarczyk, która z mężem pomagała mężczyźnie.

Czytaj też: Poznań - wybuch w City Parku: Restauracja Whisky 88, w której doszło do wybuchu, wydała oświadczenie

Sprawdź też:

Karetka pogotowia na miejscu zjawiła się 10-15 minut od zgłoszenia. Dlaczego tak późno? Dyspozytorzy tłumaczyli wzywającym, że pozostałe zespoły są na interwencjach. Gdy zjawiła się dwuosobowa załoga ratownicza, nie stwierdzono już czynności życiowych. Ciało przykryto folią i wezwano na miejsce policję.

Polecamy też:

W południowej Wielkopolsce znajduje się przerażające gospodarstwo. Grozę budzi również najbliższa okolica. Jaką tajemnicę kryje dom na skraju lasu?

Makabryczny dom. Oto najbardziej przerażające miejsce w Wiel...

TOP 13 rzeczy, na które skarżą się pacjenci w szpitalach. Ic...

Sprawdź też:

Jak udzielać pierwszej pomocy? Zobacz:

Wideo

Materiał oryginalny: Leszno: Mężczyzna przewrócił się koło przychodni lekarskiej i zmarł. Lekarz próbował pomóc dopiero po awanturze - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur

A dlaczego ratownicy nie podjeli rko nie dali szans człowiekowi

G
Gość
18 września, 7:00, Kuyt:

90 procent lekarzy to złodzieje w białych fartuchach którzy mają wy......ne na ludzi ,,,liczy się tylko kasa i nic więcej

18 września, 10:17, Dżej:

Pokazuje pan/Pani brak jakiegokolwiek wiedzy, lekarz,pielegniarka nie może opuścić stanowiska pracy gdyż grożą na to reperkusje, co do zdarzenia jedynie ZRM może podjąć działanie z pacjentem gdy znajduje się na przestrzeni publicznej. Co do czasu przyjazdu ZRM proszę podziękować Rządowi za systematyczne niszczenie służby zdrowia, gdyż braki kadrowe są już zbyt znaczące...

19 września, 21:48, Marek:

Ktoś pisze, że lekarz nie może opuścić stanowiska pracy, bo przepisy! To ja powiem tak! Jako lekarz wolałbym zostać ukarany i uratować życie, gdyż w przeciwnym razie moje sumienie by mi tego nigdy nie wybaczyło! Te przepisy są dla tych, co się chcą zasłaniać nimi...

W takiej przychodni operacji ciężkiej nikt nie robi przecież i nikt by nie ucierpiał. Poza byciem lekarzem, jesteśmy też ludźmi!

...ktoś już pisał poniżej, ale widać trzeba powtórzyć: 1)nie, nie wolałbyś: w międzyczasie w poradni ktoś traci przytomność, lekarz, który nawet jakimś cudem wyreanimował człowieka na ulicy -i /fanfary/ idzie do pierdla. Sorry, cieżko dyskutować w takich realiach prawnych. Inna sprawa, że baba robiąca awanturę może zrobić dokładnie tyle samo co lekarz z przychodni bez sprzętu. Więcej-w świetle polskiego prawa miała taki obowiązek, który złamała robiąc awanturę zamiast robić prosty BLS /telefon po karetkę , masaż serca i usta-usta/, więc nie rozumiem, czemu bryluje w gazetach-zamiast tłumaczyć się przed prokuratorem. Wreszcie, ostatni punkt:poszło wypowiadanie optoutow, żeby pracować „tylko” 40 NADGODZIN miesiecznie-a nie np. 240-no to lekarzom trzeba do...bać, znowu będzie seria artykułów „pijany, niekompetentny, bez serca”. Święto cykliczne, że tak się wyrażę...

M
Marek
18 września, 7:00, Kuyt:

90 procent lekarzy to złodzieje w białych fartuchach którzy mają wy......ne na ludzi ,,,liczy się tylko kasa i nic więcej

18 września, 10:17, Dżej:

Pokazuje pan/Pani brak jakiegokolwiek wiedzy, lekarz,pielegniarka nie może opuścić stanowiska pracy gdyż grożą na to reperkusje, co do zdarzenia jedynie ZRM może podjąć działanie z pacjentem gdy znajduje się na przestrzeni publicznej. Co do czasu przyjazdu ZRM proszę podziękować Rządowi za systematyczne niszczenie służby zdrowia, gdyż braki kadrowe są już zbyt znaczące...

Ktoś pisze, że lekarz nie może opuścić stanowiska pracy, bo przepisy! To ja powiem tak! Jako lekarz wolałbym zostać ukarany i uratować życie, gdyż w przeciwnym razie moje sumienie by mi tego nigdy nie wybaczyło! Te przepisy są dla tych, co się chcą zasłaniać nimi...

W takiej przychodni operacji ciężkiej nikt nie robi przecież i nikt by nie ucierpiał. Poza byciem lekarzem, jesteśmy też ludźmi!

G
Gość
17 września, 21:09, Gość:

I co się stało. Przyszedł na niego czas, jak i na każdego przyjdzie!

18 września, 05:21, Gość:

No i na Ciebie też,chciałbyś w taki sposób?nie cwaniacz tak,pamiętaj...

Chyba ty, bo nie Ja.

G
Gość
18 września, 07:00, Kuyt:

90 procent lekarzy to złodzieje w białych fartuchach którzy mają wy......ne na ludzi ,,,liczy się tylko kasa i nic więcej

Lekarze, to nie są złodzieje. Lekarze ratują ludzkie życia.

G
Gość
18 września, 7:00, Kuyt:

90 procent lekarzy to złodzieje w białych fartuchach którzy mają wy......ne na ludzi ,,,liczy się tylko kasa i nic więcej

18 września, 10:17, Dżej:

Pokazuje pan/Pani brak jakiegokolwiek wiedzy, lekarz,pielegniarka nie może opuścić stanowiska pracy gdyż grożą na to reperkusje, co do zdarzenia jedynie ZRM może podjąć działanie z pacjentem gdy znajduje się na przestrzeni publicznej. Co do czasu przyjazdu ZRM proszę podziękować Rządowi za systematyczne niszczenie służby zdrowia, gdyż braki kadrowe są już zbyt znaczące...

18 września, 11:04, Gość:

Co za bzdury. Kiedy ktoś umiera za oknem, to również nie może wyjść do niego? Poprostu nie chciało mu się wyjść z przychodni.

Ściema. Miał pacjenta.

G
Gość
18 września, 14:35, Gość:

Widac do komentowania wielu do podjecia reanimacji zero. Jak zawsze gapie sa fotograf tez a reszte sobie sami dopowiedzmy...

19 września, 21:41, Gość:

Do podjęcia reanimacji zero? A jak podjąć reanimację przez Internet?

W dodatku po fakcie?

G
Gość
18 września, 14:35, Gość:

Widac do komentowania wielu do podjecia reanimacji zero. Jak zawsze gapie sa fotograf tez a reszte sobie sami dopowiedzmy...

Do podjęcia reanimacji zero? A jak podjąć reanimację przez Internet?

.

Ten gość, co zrobił awanturę, to jakiś czubek. Zaatakować lekarza podczas wykonywania pracy? Do psychiatryka, albo za kraty. Tacy psychole są niebezpieczni dla siebie i otoczenia.

G
Gość
18 września, 12:34, XxxxX:

A kierowca samochodu? Według kodeksu drogowego, to on powinien umieć i udzielić właściwej pomocy. A co wtedy gdy ten lekarz (wcale go nie bronię) po opuszczeniu gabinetu zostawiła samego pacjenta, który traci przytomność i umiera?

Weź przestań .....kto ma większe doświadczenie lekarz czy kierowca?

G
Gość

Widac do komentowania wielu do podjecia reanimacji zero. Jak zawsze gapie sa fotograf tez a reszte sobie sami dopowiedzmy...

X
XxxxX

A kierowca samochodu? Według kodeksu drogowego, to on powinien umieć i udzielić właściwej pomocy. A co wtedy gdy ten lekarz (wcale go nie bronię) po opuszczeniu gabinetu zostawiła samego pacjenta, który traci przytomność i umiera?

G
Gość

taki leżący nie daje w łapę...

G
Gość
18 września, 7:00, Kuyt:

90 procent lekarzy to złodzieje w białych fartuchach którzy mają wy......ne na ludzi ,,,liczy się tylko kasa i nic więcej

18 września, 10:17, Dżej:

Pokazuje pan/Pani brak jakiegokolwiek wiedzy, lekarz,pielegniarka nie może opuścić stanowiska pracy gdyż grożą na to reperkusje, co do zdarzenia jedynie ZRM może podjąć działanie z pacjentem gdy znajduje się na przestrzeni publicznej. Co do czasu przyjazdu ZRM proszę podziękować Rządowi za systematyczne niszczenie służby zdrowia, gdyż braki kadrowe są już zbyt znaczące...

Co za bzdury. Kiedy ktoś umiera za oknem, to również nie może wyjść do niego? Poprostu nie chciało mu się wyjść z przychodni.

G
Gość
17 września, 14:33, ratownik:

Gdyby zamiast biegać po przychodniach, podjąć resuscytację, to mężczyzna mial by szansę przeżyć.Teraz dorośli oskarżają jedni drugich, a człowiek nie żyje.

Ratownik - właśnie to samo chciałam napisać. Wiele biegania i zwalania odpowiedzialności, a człowiek nie żyje. Podjąć resuscytację i wzywać ZRM.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3