Lewica składa projekt ustawy o zmianie definicji gwałtu. "Zgoda jest kluczowa, zgoda potwierdza autonomię osoby"

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Lewica składa projekt ustawy o zmianie definicji gwałtu. "Zgoda jest kluczowa, zgoda potwierdza autonomię osoby" Adam Jankowski
Dzisiaj klub Lewicy złożył w Sejmie projekt ustawy dotyczący zmiany definicji gwałtu. Według projektu gwałtem będzie nieuzyskanie wyraźnej i świadomej zgody na kontakt seksualny. Także kara za taki czyn zostałaby podwyższona z dwóch do trzech lat.

Dzisiaj - 8 marca, w dzień obchodów święta kobiet, klub Lewicy złożył w Sejmie projekt ustawy zmieniający przepisy określone w Kodeksie karnym, dotyczący określenia gwałtu.

- Codziennie dziesiątki kobiet w Polsce przychodzą na komisariat policji złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa- przestępstwa gwałtu. Spotykają się z murem, którego nie są w stanie przebić, zwłaszcza będąc ofiarami przemocy seksualnej, dlatego że nikt im nie wierzy, że jeżeli nie są ciężko pobite (...) to znaczy, że się nie broniły – mówiła podczas konferencji posłanka Anna Maria-Żukowska.

Posłanka podkreśliła, że nie może być takiej sytuacji w Polsce, że „że żeby udowodnić, że jest się ofiarą zgwałcenia, to trzeba być ciężko pobitą.

- Ta ustawa daje nadzieję wszystkim, że zostaną wysłuchane, że nikt ich nie odeśle z kwitkiem. Nikt im nie powie, że skoro nie wierzgały nogami, nie wybiły napastnikowi zęba, to znaczy, że nie wyrażały sprzeciwu – zaznaczyła Żukowska.

Projekt ustawy przygotowany proponowany przez Lewicę zmieniałby definicję gwałtu oraz minimalną granicę kary. Zgodnie z zapisami projektu gwałtem byłoby nieuzyskanie wyraźnej i świadomej zgody na kontakt seksualny. Minimalna kara za popełnienie czynu zostałaby podwyższona z dwóch do trzech lat.

Obecnie obowiązuje między innymi art. 197 Kodeksu karnego, który stanowi, że "kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12".

- Zgoda jest kluczowa, zgoda potwierdza autonomię osoby – podkreśliła posłanka Anita Kucharska-Dziedzic. - Chyba nie mamy żadnych wątpliwości, że zgwałcenie nie jest występkiem, tylko jest zbrodnią. To są ogromne konsekwencje dla osoby, która doświadcza zgwałcenia, ogromne konsekwencje psychiczne, uraz na wiele lat – dodała.

„Wykorzystano bezradność”

O projekt ustawy została zapytana także posłanka Marcelina Zawisza podczas wywiadu w Radiu ZET. - Sądy orzekają w sposób, który naszym zdaniem jest skandaliczny. Mamy przykład zgwałconej 14-latki, która broniła się, mówiła, że nie chce, nie zgadza się, ale sąd uznał, że do gwałtu nie doszło, bo nie dokonywała fizycznego gestu odpychania – mówiła.

Posłanka dodała, że jeśli chce się wspierać kobiety, to „nie wyobraża sobie”, żeby posłowie w Sejmie podczas głosowania nad projektem go nie poparli.

Zawisza także oceniła, że polskie prawo staje po stronie oprawcy, a nie ofiary. - Mieliśmy też niedawno wyrok, który bardzo mnie oburzył. Dwóch mężczyzn najpierw do nieprzytomności pobiło kobietę a potem ją zgwałcili. Ona już nigdy nie będzie w stanie funkcjonować normalnie, jest w tak ciężkim stanie fizycznym. A sąd orzekł, że nie doszło do gwałtu tylko do wykorzystania. Wykorzystano bezradność – przekazała podczas wywiadu.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Materiał oryginalny: Lewica składa projekt ustawy o zmianie definicji gwałtu. "Zgoda jest kluczowa, zgoda potwierdza autonomię osoby" - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Coda1980

Opisane wyroki są rzeczywiście oburzające ze względu na kwalifikacje prawne dokonane przez sędziów wykazujących skrajnie formalistyczne podejście. Z drugiej strony jak mężczyzna ma dowieść zgody partnerki, jeśli zmieniła zdanie po fakcie albo wręcz chciała doprowadzić do powstania sytuacji umożliwiającej szantaż?

G
Gość

Zgoda oczywiście powinna być pisemna. Najlepiej poświadczona przez notariusza. Tylko dlaczego "ta zgoda", ma być wyrażona tylko i jedynie przez kobietę. Faceta nikt o zgodę nie pyta, ani nie przewiduje pytać. Równouprawnienie wg. feministek i ich ofiar w całej okazałości. Mężczyzna jest jedynie, gadżetem erotycznym lub przyszłym płatnikiem alimentów.

G
Gość

Każde zbliżenie rejestrować na rządowym serwerze. Formularz S-01 .. bez niego każde zbliżenie będzie gwałtem.

I mamy następną informacje do której nasze smartfony i google sie "przytulą".

G
Gość

Kogo ma dotyczyć , osób z penisem czy osób z macicą ?

G
Gość

Lewica chce nowe martwe prawo ale prawo.

Dodaj ogłoszenie