Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na...

    Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na Zalesiu

    beta

    Nowiny

    Nowiny

    Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na Zalesiu

    ©pixabay

    Rzeszowskie osiedla, z których mieszkańcy najczęściej interweniują w miejskim wydziale ochrony środowiska, to Zalesie, Słocina, Przybyszówka i Drabinianka, Kmity, Budziwój. Ma to związek z położeniem, gęstą zabudową domów jednorodzinnych, sąsiedztwem, wiatrem.
    Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na Zalesiu

    ©pixabay

    W ostatnich dniach rzeszowianie narzekali na fatalną jakość powietrza, co zresztą było widoczne gołym okiem. Zanieczyszczone powietrze, smród męczyły nie tylko osoby wrażliwe np. z astmą oskrzelową.

    Mieszkańcy irytowali się, że duszą się bardziej niż zazwyczaj krakowianie. Zapytaliśmy w rzeszowskim wydziale ochrony środowiska i rolnictwa, gdzie smog najbardziej daje się nam we znaki.

    - Najwięcej zgłoszeń mamy z Przybyszówki, Drabinianki, Słociny, Budziwoja, Kmity, Śródmieścia - wymienia Małgorzata Wojnowska, dyrektor wydziału.

    - Naszym zdaniem, jednym z najgorszych osiedli, jeżeli chodzi o jakość powietrza, jest Zalesie. Z czego to wynika? Ta dzielnica położona jest w zagłębieniu. Napływa tu także smog z sąsiednich gmin. Przede wszystkim mamy tu zwartą, gęstą zabudowę - tłumaczy dyrektor.

    Na osiedlu Kmity takiej zabudowy nie ma, ale jest za to zakład produkcyjny, na który narzekają mieszkańcy.

    - Czasem wystarczy jeden taki budynek z kominem, by pół osiedla cierpiało - przyznaje Małgorzata Wojnowska. - Ludzie zgłaszają ten problem od lat. Kontroli było wiele. W tym roku pobrana została próbka z popiołem z pieca. Nie wykazała jednak, by były tam spalane odpady. Rozmawialiśmy z właścicielką, żeby podjęła jednak decyzję o wymianie pieca. Nie bardzo była zainteresowana. Zgłosiliśmy sprawę do nadzoru budowlanego. Pojedzie i sprawdzi, czy komin jest w porządku, czy był tam kominiarz. Czekamy na odpowiedź.

    Czym palimy w piecach, na działkach, budowach, pokazują kontrole Straży Miejskiej: styropian, stare szmaty, meble, zużyty olej, gazety, plastik.

    W ub. r. strażnicy odebrali 678 zgłoszeń, nałożyli 32 mandaty, pobrali 9 próbek pyłu z pieców. Dyrektor Wojnowska zapowiada kolejne kontrole.

    - Absolutnie nie ma przyzwolenia na palenie odpadów - zaznacza.

    CZYTAJ TEŻ: CZYSTE POWIETRZE 2019. Wnioski można już składać! Zasady programu Czyste powietrze. Jak dostać dotację na wymianę pieca i ocieplenie domu?

    Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, zwraca uwagę, że kominy to jedno, spaliny samochodowe drugie.

    - Szczególnie jestem na to wyczulony. Stoi taki kierowca na czerwonym świetle czy przed przejazdem kolejowym, ale nie wyłączy silnika, tylko z rury bucha odór.

    Po Rzeszowie codziennie jeździ ponad 140 tys. samochodów. Sporo starych.

    - W 2016 r. prezydent kupił dla miejskiej policji urządzenia do kontroli aut: dymomierz, analizator spalin, sonometr - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta.

    W przypadku przekroczenia norm emisji spalin policja zatrzymuje dowody rejestracyjne, a kierowcy zobowiązani są do wykonania niezbędnych badań w okręgowych stacjach kontroli. Przed rokiem policja przeprowadziła 1354 kontrole. Liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych to 616!

    Rzecznik podkreśla, że miasto wiele robi, by powietrze było czyste. Modernizuje tabor MPK. Planuje zakupy kolejnych 130 autobusów niskoemisyjnych, w tym elektrycznych. Zamontowanych zostało 136 wiat, na dachach których znajdują się panele fotowoltaiczne. Do 2021 r. planowana jest wymiana jeszcze 80.

    W latach 2006-2018 MZBM zlikwidował 1114 pieców. Budowane są drogi wyprowadzające ruch tranzytowy poza miasto do A-4 i S19.

    Posadzono ponad 230 tys. drzew i krzewów. Żłobki i przedszkola dostały oczyszczacze powietrza.

    ZOBACZ TEŻ: Grażyna Wolszczak wygrała proces o smog. Państwo będzie musiało zapłacić 5000 złotych


    Warszawski sąd wydał wyrok w procesie wytoczonym przez Grażynę Wolszczak. Aktorka pozwała Skarb Państwa za zanieczyszczone powietrze. Sąd przyznał jej rację i nakazał zapłatę 5 tys. złotych na wskazany przez aktorkę cel charytatywny - fundację Unicorn z Krakowa.

    - Miałam cień nadziei, że taki będzie wyrok. Wiem, że wyrok jest precedensowy i ma ogromne znaczenie. Mam nadzieję, że ośmieli to innych ludzi do przyłączania się do pozwu zbiorowego i realnej walki o nasze prawa – powiedziała Grażyna Wolszczak.

    Aktorka złożyła pozew o naruszenie dóbr osobistych. Argumentowała, że przez smog jest naruszana jej wolność, gdyż nie może uprawiać sportów na świeżym powietrzu oraz nie może otwierać okien i wietrzyć mieszkania.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (16)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (16) forum.nowiny24.pl

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »