Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na Zalesiu

BetaZaktualizowano 
Rzeszowskie osiedla, z których mieszkańcy najczęściej interweniują w miejskim wydziale ochrony środowiska, to Zalesie, Słocina, Przybyszówka i Drabinianka, Kmity, Budziwój. Ma to związek z położeniem, gęstą zabudową domów jednorodzinnych, sąsiedztwem, wiatrem.

W ostatnich dniach rzeszowianie narzekali na fatalną jakość powietrza, co zresztą było widoczne gołym okiem. Zanieczyszczone powietrze, smród męczyły nie tylko osoby wrażliwe np. z astmą oskrzelową.

Mieszkańcy irytowali się, że duszą się bardziej niż zazwyczaj krakowianie. Zapytaliśmy w rzeszowskim wydziale ochrony środowiska i rolnictwa, gdzie smog najbardziej daje się nam we znaki.

- Najwięcej zgłoszeń mamy z Przybyszówki, Drabinianki, Słociny, Budziwoja, Kmity, Śródmieścia - wymienia Małgorzata Wojnowska, dyrektor wydziału.

- Naszym zdaniem, jednym z najgorszych osiedli, jeżeli chodzi o jakość powietrza, jest Zalesie. Z czego to wynika? Ta dzielnica położona jest w zagłębieniu. Napływa tu także smog z sąsiednich gmin. Przede wszystkim mamy tu zwartą, gęstą zabudowę

- tłumaczy dyrektor.

Na osiedlu Kmity takiej zabudowy nie ma, ale jest za to zakład produkcyjny, na który narzekają mieszkańcy.

- Czasem wystarczy jeden taki budynek z kominem, by pół osiedla cierpiało - przyznaje Małgorzata Wojnowska. - Ludzie zgłaszają ten problem od lat. Kontroli było wiele. W tym roku pobrana została próbka z popiołem z pieca. Nie wykazała jednak, by były tam spalane odpady. Rozmawialiśmy z właścicielką, żeby podjęła jednak decyzję o wymianie pieca. Nie bardzo była zainteresowana. Zgłosiliśmy sprawę do nadzoru budowlanego. Pojedzie i sprawdzi, czy komin jest w porządku, czy był tam kominiarz. Czekamy na odpowiedź.

Czym palimy w piecach, na działkach, budowach, pokazują kontrole Straży Miejskiej: styropian, stare szmaty, meble, zużyty olej, gazety, plastik.

W ub. r. strażnicy odebrali 678 zgłoszeń, nałożyli 32 mandaty, pobrali 9 próbek pyłu z pieców. Dyrektor Wojnowska zapowiada kolejne kontrole.

- Absolutnie nie ma przyzwolenia na palenie odpadów - zaznacza.

CZYTAJ TEŻ: CZYSTE POWIETRZE 2019. Wnioski można już składać! Zasady programu Czyste powietrze. Jak dostać dotację na wymianę pieca i ocieplenie domu?

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, zwraca uwagę, że kominy to jedno, spaliny samochodowe drugie.

- Szczególnie jestem na to wyczulony. Stoi taki kierowca na czerwonym świetle czy przed przejazdem kolejowym, ale nie wyłączy silnika, tylko z rury bucha odór.

Po Rzeszowie codziennie jeździ ponad 140 tys. samochodów. Sporo starych.

- W 2016 r. prezydent kupił dla miejskiej policji urządzenia do kontroli aut: dymomierz, analizator spalin, sonometr - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta.

W przypadku przekroczenia norm emisji spalin policja zatrzymuje dowody rejestracyjne, a kierowcy zobowiązani są do wykonania niezbędnych badań w okręgowych stacjach kontroli. Przed rokiem policja przeprowadziła 1354 kontrole. Liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych to 616!

Rzecznik podkreśla, że miasto wiele robi, by powietrze było czyste. Modernizuje tabor MPK. Planuje zakupy kolejnych 130 autobusów niskoemisyjnych, w tym elektrycznych. Zamontowanych zostało 136 wiat, na dachach których znajdują się panele fotowoltaiczne. Do 2021 r. planowana jest wymiana jeszcze 80.

W latach 2006-2018 MZBM zlikwidował 1114 pieców. Budowane są drogi wyprowadzające ruch tranzytowy poza miasto do A-4 i S19.

Posadzono ponad 230 tys. drzew i krzewów. Żłobki i przedszkola dostały oczyszczacze powietrza.

ZOBACZ TEŻ: Grażyna Wolszczak wygrała proces o smog. Państwo będzie musiało zapłacić 5000 złotych

Warszawski sąd wydał wyrok w procesie wytoczonym przez Grażynę Wolszczak. Aktorka pozwała Skarb Państwa za zanieczyszczone powietrze. Sąd przyznał jej rację i nakazał zapłatę 5 tys. złotych na wskazany przez aktorkę cel charytatywny - fundację Unicorn z Krakowa.

- Miałam cień nadziei, że taki będzie wyrok. Wiem, że wyrok jest precedensowy i ma ogromne znaczenie. Mam nadzieję, że ośmieli to innych ludzi do przyłączania się do pozwu zbiorowego i realnej walki o nasze prawa – powiedziała Grażyna Wolszczak.

Aktorka złożyła pozew o naruszenie dóbr osobistych. Argumentowała, że przez smog jest naruszana jej wolność, gdyż nie może uprawiać sportów na świeżym powietrzu oraz nie może otwierać okien i wietrzyć mieszkania.

Wideo

Materiał oryginalny: Liczby nie kłamią. W Rzeszowie najmocniej smog dusi nas na Zalesiu - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
d
dociekliwy

Całe życie pale gazem i ani urzędnik ani ksiądz dobrodziej mi z tego tytułu żadnej ulgi ani dyspensy nie udzielił.

To po qu....nędze mam się poświęcać i dziadowi sąsiadowi który psy i koty  w piecu pali środowisko przyjazne czynić.

zgłoś
s
stary
W dniu 26.01.2019 o 10:19, Gość napisał:

Bredzisz staruszku i pokazujesz w ten sposób,że z nauką w szkole miałeś problemy. Nadmiar wiedzy nikomu nie szkodził ale głupota zabiła wielu.Nie masz zatem pojęcia co to są koszty wydobycia węgla ani co to jest rachunek ekonomiczny.Po Buzku było wielu premierów i rządów i jakoś żaden z nich do tematu nie wracał.Może,zamiast ślęczeć na forum,weź różaniec i zacznij dbać o zbawienie.


Ty masz pajacu wyobrażenie o rachunku ekonomicznym jak wilk o gwiazdach. Decyzja była podjęta w tydzień, z nakazu z zewnątrz. W kopalni Thorez kończono budowę nowych ścian pod urobek i przyszła decyzja POLITYCZNA. Ty o moją naukę nie bądź lepiej zazdrosny. Do tematu nikt nie wrócił bo szyby kopalni wysadzoni dynamitem lub zalano betonem (szyb Julia) ignorancie. Ale wracają do tematu Australijczyklcy, którzy budują tam nowe kopalnie od podstaw tylko im Tchórzewski robi problemy. Niestety, jeśli ruszą to 100% węgla wywiozą statkami do Australii, a za ewentualnie sprzedane nadwyżki zapłacimy jak za zaimportował z Australii, czyli z kosztem transportu. Z pewnością nieuku, Australijczycy rachunek ekonomiczny wzięli pod uwagę. Rachunek, w którym im się to opłaca, a Polsce przewieźć ten wydobyty w~giel 300 czy 500km się nie opłacało. Podobnie jak utrzymywanie stoczni.
Co do rad, to ty zadbaj o swoje zbawienie, najlepiej ze swoim kochankiem.
zgłoś
G
Gość
W dniu 26.01.2019 o 01:20, stary napisał:

   20 lat temu Buzek nakazał zamknąć Zagłębie Wałbrzyskie z najlepszym węglem antracytowym w Europie i wysadzić dynamitem szyby kopalni w Wałbrzychu i Nowej Rudzie z chodnikami i ścianami dopiero co przygotowanymi za ciężkie państwowe pieniądze do wieloletniego fedrunku (szyb kopalni Thorez, potem Julia - zalano dokładnie betonem) - a dziś jest już drugą kadencję komisarzem unijnym do spraw energetyki i przemysłu.   

Bredzisz staruszku i pokazujesz w ten sposób,że z nauką w szkole miałeś problemy. Nadmiar wiedzy nikomu nie szkodził ale głupota zabiła wielu.

Nie masz zatem pojęcia co to są koszty wydobycia węgla ani co to jest rachunek ekonomiczny.

Po Buzku było wielu premierów i rządów i jakoś żaden z nich do tematu nie wracał.

Może,zamiast ślęczeć na forum,weź różaniec i zacznij dbać o zbawienie.

zgłoś
s
stary

Nigdy nie było?

Ale to ciekawe ze 20 lat czy nawet 30 lat temu nikt nie mial problemow z jakims smogiem, a przeciez i piece byly o wiele starsze i ludzie palili czym popadlo. Jakos nie pamietam z dziecinstwa zebym sie ksztusil mial astme czy problemy z oddychaniem, ani zaden z moich kolegow a jestem z wyzu demograficznego lat 80tych. Wrecz przeciwnie, z nostalgia wspominam sobie jakie bylo czyste powietrze. Wszystko to jeden wielki szwindel na moje oko, wiadomo wszakze, ze chodzi o ogromne pieniadze jakie polska musi placic za tzw "zanieczyszczanie" powietrza. W sumie to juz nie wiem w co wierzyc bo nowinybsa bardzo tendencyjna gazeta, co daja inne niemieckie media czytam w nowinach tego samego dnia, jakby na zamowienie pisane. Zreszta kiedy nowiny byly rzetelna prasa, nie przypominam sobie tego faktu, zawsze na uslugach kogos.

 

Wpisz w youtubie smog 1992 i nie pier.. ze nie było smogu

 

 

 

20 lat temu Buzek nakazał zamknąć Zagłębie Wałbrzyskie z najlepszym węglem antracytowym w Europie i wysadzić dynamitem szyby kopalni w Wałbrzychu i Nowej Rudzie z chodnikami i ścianami dopiero co przygotowanymi za ciężkie państwowe pieniądze do wieloletniego fedrunku (szyb kopalni Thorez, potem Julia - zalano dokładnie betonem) - a dziś jest już drugą kadencję komisarzem unijnym do spraw energetyki i przemysłu.

 

25 lat temu paliłem u siebie kupionym na składzie w Rzeszowie obok dworca głównego PKS węglem z Wałbrzycha i Nowej Rudy - nie był specjalnie drogi (coś jakby dzis 250-300 zł za tonę) momentalnie się palił, dobrze ogrzewał zład c.o. i nie dymił, bo prawie nie zawierał siarki czy innych domieszek. Spalał się na popiół i szlakę a nie na pomarańczowo-różowy kamień jak dzisiejsze gatunki i długo utrzymywał ciepło.

Węgiel antracytowy jest nazywany węglem bezdymnym i w wielu krajach zachodnich, a przede wszystkim w Anglii w kotłach indywidualnych czyli bez filtrów nie wolno palić innym węglem.

Od czasów gierkowskich w Polsce było podobnie, nazywało się to węgiel opałowy, dodajmy, że do końca lat 80-tych każdy pracownik państwowej firmy mający dom dostawał tzw. deputat węglowy na kilka ton węgla na zimę (a mieszkańcy bloków jego równowartość), który wystarczał w zupełności na komfortowe ogrzanie domu przez całą zimę.

 A jeśli o gazie sprzed 30 lat mowa to kosztował około 11 (obecnych) groszy za kubik a nie 2,30 zł jak dziś, a cena była jedynym kosztem faktury - przy średnich zarobkach 250-300 dzisiejszych PLN netto  (nie było PITów), czyli 1000 kubików na ogrzanie przez 2 miesiące to było 110 zł dziś 1000 kubików to około 2300zł a średnia pensja odleciała na Podkarpaciu daleko od najczęściej wypłacanej czyli minimalnej (1600 zł na rękę). Oto w wielkim skrócie tajemnica smogu dziś i kiedyś, w tym za czasów PRL.

zgłoś
s
stary

Nigdy nie było?

Ale to ciekawe ze 20 lat czy nawet 30 lat temu nikt nie mial problemow z jakims smogiem, a przeciez i piece byly o wiele starsze i ludzie palili czym popadlo. Jakos nie pamietam z dziecinstwa zebym sie ksztusil mial astme czy problemy z oddychaniem, ani zaden z moich kolegow a jestem z wyzu demograficznego lat 80tych. Wrecz przeciwnie, z nostalgia wspominam sobie jakie bylo czyste powietrze. Wszystko to jeden wielki szwindel na moje oko, wiadomo wszakze, ze chodzi o ogromne pieniadze jakie polska musi placic za tzw "zanieczyszczanie" powietrza. W sumie to juz nie wiem w co wierzyc bo nowinybsa bardzo tendencyjna gazeta, co daja inne niemieckie media czytam w nowinach tego samego dnia, jakby na zamowienie pisane. Zreszta kiedy nowiny byly rzetelna prasa, nie przypominam sobie tego faktu, zawsze na uslugach kogos.

 

Wpisz w youtubie smog 1992 i nie pier.. ze nie było smogu

 

 

 

20 lat temu Buzek nakazał zamknąć Zagłębie Wałbrzyskie z najlepszym węglem antracytowym w Europie i wysadzić dynamitem szyby kopalni w Wałbrzychu i Nowej Rudzie z chodnikami i ścianami dopiero co przygotowanymi za ciężkie państwowe pieniądze do wieloletniego fedrunku (szyb kopalni Thorez, potem Julia - zalano dokładnie betonem) - a dziś jest już drugą kadencję komisarzem unijnym do spraw energetyki i przemysłu.

 

25 lat temu paliłem u siebie kupionym na składzie w Rzeszowie obok dworca głównego PKS węglem z Wałbrzycha i Nowej Rudy - nie był specjalnie drogi (coś jakby dzis 250-300 zł za tonę) momentalnie się palił, dobrze ogrzewał zład c.o. i nie dymił, bo prawie nie zawierał siarki czy innych domieszek. Spalał się na popiół i szlakę a nie na pomarańczowo-różowy kamień jak dzisiejsze gatunki i długo utrzymywał ciepło.

Węgiel antracytowy jest nazywany węglem bezdymnym i w wielu krajach zachodnich, a przede wszystkim w Anglii w kotłach indywidualnych czyli bez filtrów nie wolno palić innym węglem.

Od czasów gierkowskich w Polsce było podobnie, nazywało się to węgiel opałowy, dodajmy, że do końca lat 80-tych każdy pracownik państwowej firmy mający dom dostawał tzw. deputat węglowy na kilka ton węgla na zimę (a mieszkańcy bloków jego równowartość), który wystarczał w zupełności na komfortowe ogrzanie domu przez całą zimę.

 A jeśli o gazie sprzed 30 lat mowa to kosztował około 11 (obecnych) groszy za kubik a nie 2,30 zł jak dziś, a cena była jedynym kosztem faktury - przy średnich zarobkach 250-300 dzisiejszych PLN netto  (nie było PITów), czyli 1000 kubików na ogrzanie przez 2 miesiące to było 110 zł dziś 1000 kubików to około 2300zł a średnia pensja odleciała na Podkarpaciu daleko od najczęściej wypłacanej czyli minimalnej (1600 zł na rękę). Oto w wielkim skrócie tajemnica smogu dziś i kiedyś, w tym za czasów PRL.

zgłoś
r
rz

Nie czytaj Nowin będziesz zdrowszy i skup się bardziej na sobie zamiast wciskać kit innym. Też wyjdzie Ci na zdrowie...

zgłoś
o
olo
W dniu 24.01.2019 o 21:33, Sergiusz napisał:

Smog czy smok? Kłamstwa lobby gazowego sięgają zenitu, Nowiny jako niemieckie media klonują te fałszywe wiadomości! Podkarpacie to najbardziej wietrzna cześć Polski, żaden smok czy nawet smog nie przetrwałby tu doby! Pomiary? A kto je robi? Proszę o wskazanie urządzeń które pokazują takie wartości! Okłamujecie i manipulujecie opinia publiczna jak marionetkami!

 

Kolejny zarażony syndromem zięby ;D Załóż sobie czapeczkę z folii aluminiowej :)

zgłoś
G
Gość
W dniu 25.01.2019 o 02:14, Minio napisał:

Ale to ciekawe ze 20 lat czy nawet 30 lat temu nikt nie mial problemow z jakims smogiem, a przeciez i piece byly o wiele starsze i ludzie palili czym popadlo.

Gdybyś policzył wzrost palenisk w okolicy,może byś zrozumiał problem. Rozwijający się przemysł także kopci. Policz,ile domów było w okolicy,kiedy byłeś młody a ile jest teraz.

zgłoś
R
Rychu

 Nigdy nie było?

Ale to ciekawe ze 20 lat czy nawet 30 lat temu nikt nie mial problemow z jakims smogiem, a przeciez i piece byly o wiele starsze i ludzie palili czym popadlo. Jakos nie pamietam z dziecinstwa zebym sie ksztusil mial astme czy problemy z oddychaniem, ani zaden z moich kolegow a jestem z wyzu demograficznego lat 80tych. Wrecz przeciwnie, z nostalgia wspominam sobie jakie bylo czyste powietrze. Wszystko to jeden wielki szwindel na moje oko, wiadomo wszakze, ze chodzi o ogromne pieniadze jakie polska musi placic za tzw "zanieczyszczanie" powietrza. W sumie to juz nie wiem w co wierzyc bo nowinybsa bardzo tendencyjna gazeta, co daja inne niemieckie media czytam w nowinach tego samego dnia, jakby na zamowienie pisane. Zreszta kiedy nowiny byly rzetelna prasa, nie przypominam sobie tego faktu, zawsze na uslugach kogos.

 

Wpisz w youtubie smog 1992 i nie pier.. ze nie było smogu

zgłoś
F
Fred

Prezydent narzeka na samochody a kolejne wieżowce rosną w centrum miasta jak grzyby po deszczu. Można sprawdzić tam gdzie były plany na tereny zielone i rekreację już jest betonowe. Co Pan na to panie prezydencie :)

zgłoś
F
Fred

Prezydent narzeka na samochody a kolejne wieżowce rosną w centrum miasta jak grzyby po deszczu. Można sprawdzić tam gdzie były plany na tereny zielone i rekreację już jest betonowe. Co Pan na to panie prezydencie :)

zgłoś
M
Minio

Ale to ciekawe ze 20 lat czy nawet 30 lat temu nikt nie mial problemow z jakims smogiem, a przeciez i piece byly o wiele starsze i ludzie palili czym popadlo. Jakos nie pamietam z dziecinstwa zebym sie ksztusil mial astme czy problemy z oddychaniem, ani zaden z moich kolegow a jestem z wyzu demograficznego lat 80tych. Wrecz przeciwnie, z nostalgia wspominam sobie jakie bylo czyste powietrze. Wszystko to jeden wielki szwindel na moje oko, wiadomo wszakze, ze chodzi o ogromne pieniadze jakie polska musi placic za tzw "zanieczyszczanie" powietrza. W sumie to juz nie wiem w co wierzyc bo nowinybsa bardzo tendencyjna gazeta, co daja inne niemieckie media czytam w nowinach tego samego dnia, jakby na zamowienie pisane. Zreszta kiedy nowiny byly rzetelna prasa, nie przypominam sobie tego faktu, zawsze na uslugach kogos.

zgłoś
G
Gość

Robiłem test ... na rure od odkurzacza nałożyłem ligninę i właczyłem maksymalne ssanie ... odkurzacz chodził 2 godziny...  minimalne przyszarzenie ... Kiedyś palono wszystkim... śmieci , butelki .. przecież nikt nie miał koszy i o smogu ani mru mru...  a teraz ?

zgłoś
o
olek

Nie lepiej jest na Staromieściu gdzie powstała nowa rusztowa spalarnia śmieci.

zgłoś
P
Piotr

A kiedy zakończy się  przesłuchanie pracowników spółki RZG SA a odpowiedzialne za to osoby  poniosą karne konsekwencje.Warto poinformować,że w 2003 r pracownicy zostali  przeniesieni do skażonych rtęcią  pomieszczeniach zakładów Polam w Miłocinie.Pracownicy zgłaszali do PIP Rzeszów że zakład nie jest przygotowany do produkcji poligraficznej i brak jest skutecznej wentylacji wyciągowej ale organy kontrole PIP sporządzały  tylko raporty z kontroli z których to zarząd nic sobie nie robił. Proces przygotowawczy w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. 

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3