Liga Europy. Jagiellonia wsiadła w Portugalii na rollercoaster i awansowała do III rundy

Piotr Bernaciak
Jagiellonia Białystok awansowała po meczu, w którym padło aż osiem bramek! Wojciech Wojtkielewicz
Jagiellonia wygrała pierwsze spotkanie 1:0 z Rio Ave, ale rewanż w Portugalii przerósł oczekiwania wszystkich kibiców! Wicemistrzowie Polski zremisowali 4:4 po świetnym i niezwykle skutecznym spotkaniu. Dwie bramki dla Jagi zdobył Taras Romanczuk, a po jednej dorzucili Cillian Sheridan i Martin Pospisil. Białostoczanie zmierzą się w III rundzie z KAA Gent.

Jagiellonia mecz z Rio Ave rozpoczęła najlepiej jak tylko się dało. Już w siódmej minucie dobre podanie Przemysława Frankowskiego wykorzystał Cillian Sheridan, który strzałem z około 16 metrów wyprowadził białostoczan na prowadzenie. Goście rozpoczęli mecz efektownie, z wielką pewnością siebie i wiarą w zwycięstwo i awans. Potem jednak do głosu doszli zawodnicy z Portugalii. Mniej więcej po upływie pierwszego kwadransa losy spotkania zaczęły się odmieniać, to Rio Ave zaczynało wyglądać coraz lepiej i stwarzać sobie coraz groźniejsze sytuacje.

Pierwszą z nich wykorzystał Wenderson Galeno, który zamienił na bramkę doskonałe podanie Gelsona Dali. Ten sam zawodnik strzelił także gola dającego Rio Ave prowadzenie na sekundy przed przerwą, kiedy idealnie posłał piłkę z rzutu wolnego prosto do bramki Jagiellonii. Futbolówka poszybowała tuż obok słupka i zaskoczyła bramkarza, który nie miał chyba najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Mimo obiecującej gry na początku wicemistrzowie Polski przegrywali do przerwy i nie mogli być zadowoleni z przebiegu spotkania.

Po przerwie emocje nie opuszczały zgromadzonych na stadionie kibiców. Bramkę wyrównującą zdobył Taras Romanczuk, który odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym i pokonał bramkarza strzałem wślizgiem. Kiedy już wydawało się, że wicemistrzowie Polski zakończyli emocje związane z tym dwumeczem, ponownie na prowadzenie wyszło Rio Ave. Tym razem to sam Gelson Dala zachował się przytomnie pod bramką Jagi i wobec niefrasobliwej postawy defensorów strzelił trzeciego gola dla Rio Ave. Można było spodziewać się, że Portugalczycy przechylą szalę zwycięstwa na swoją korzyść, jednak kolejny cios wyprowadziła Jaga.

Mecz zaczął przypominać jazdę bez trzymanki. Kolejną asystę zanotował Przemysław Frankowski, a piłkę do siatki wpakował zmiennik, Martin Pospisil, który z pierwszej piłki uderzył nie do obrony i raz jeszcze wzbudził konsternację na stadionie. Zespół gospodarzy dobił jeszcze Taras Romanczuk, który na dziesięć minut przed końcem pozbawił Rio Ave szans na awans. Sytuację kolejnym golem dla gospodarzy próbował uratować Damien Furtado, ale ostatecznie to Jagiellonia Białystok może cieszyć się z awansu do następnej rundy eliminacji Ligi Europy.

Sprawdź zmiany w LM i LE w nowym sezonie!

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Europy. Jagiellonia wsiadła w Portugalii na rollercoaster i awansowała do III rundy - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
LG

umieją grać !! a forowana wszędzie Legia jak zwykle cienko

K
KibiC Lechii Gdańsk

Kibicom Jagiellonii takiego właściciela klubu, prawdziwy gospodarz który wstydu nie przynosi.

S
Suw

Brawl JAGA!!

S
Suw

Brawl JAGA!!

K
Kibic Cracovii

Pierwszy polski klub, który wyeliminował Portugalczyków! Cztery bramy na wyjeździe, bez kompleksów i mimo błędów walka do końca... Gratulacje.

D
Danio

Cała tv się wstydzi...

D
Danio

Cała tv się wstydzi...

k
krzysiek

gooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooool

S
Sono L

Brawa dla Jagielonii. Chociaz jedna druzyna nie przynosi wstydu. Kibic Wisly Krakow.

K
Kibic

Brawwoo Jagiellonia jestes niesamowita do końca walczcie w kazdym meczu ale bez bledow takich ale brawo czapki z głow przed wami kibic legi :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3