Liga Mistrzyń: Developres Rzeszów podejmuje Volero Zurych. Ostatnia szansa na awans? [NA ŻYWO, LIVE]

Łukasz Pado
Łukasz Pado
To ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzyń w Rzeszowie
To ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzyń w Rzeszowie K_kapica_afk
Udostępnij:
Developres Rzeszów zmierzy się dziś w hali na Podpromiu z Volero Zurych w meczu czwartej kolejki grupy A Ligi Mistrzyń siatkarek. Stawką meczu jest przedłużenie szans na awans do play-off.

Choć mistrzynie Szwajcarii podobnie jak rzeszowianki mają na koncie tylko jedno zwycięstwo w tym sezonie Ligi Mistrzów, to niestety będą zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Volero niespełna dwa tygodnie temu rozbiło u siebie Developres 3:0, choć nie mogło wystawić wszystkich swoich najlepszych zawodniczek. Do Rzeszowa podopieczne Avitala Selingersa przyjadą w jeszcze mocniejszym składzie, bo do gry wróciła kontuzjowana wcześniej Rosir Calderon, a międzyczasie klub zakontraktował serbską mistrzynię Europy Anę Bielicę oraz dwie Kubanki Melisę Vargas i Liset Herrera Blanco.

Początek spotkania dziś o godzinie 18.

W innym meczu grupy A Alba Blaj podejmuje ASPTT Miluza.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazimierz Michalek
W III secie było 16:10 dla rzeszowianek. Bezpieczny wynik i zupełnie niezrozumiała, a w efekcie bardzo zła dla Developresu decyzja trenera - zmiana dobrze grających Kaczmar i Helić na słabą Andruszko i jeszcze gorszą Rabkę. Kilka punktów do tyłu i w efekcie przegrany set. Set przegrany na życzenie Italiano.
K
Kazimierz Michalek
Niewyobrażalne męczarnie rzeszowianek w I secie. Żal patrzeć na ich bezradność i brak pomysłu w grze, a najbardziej to chyba cierpi.... piłka. To co siatkarki z Rzeszowa pokazały w I secie nic nie wróży dobrego na dalszą część meczu.
Dodaj ogłoszenie