Liga Mistrzyń. Za tydzień Developres Rzeszów rozegra pierwszy mecz. Czy ten sezon będzie lepszy niż poprzednie?

Łukasz Pado
Łukasz Pado
W ubiegłym sezonie Developres wygrał tylko jedno spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzyń.
W ubiegłym sezonie Developres wygrał tylko jedno spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Cev.eu/archiwum
Udostępnij:
Niespełna tydzień pozostał do pierwszego w tym sezonie meczu Developresu Bella Dolina w Lidze Mistrzyń. Na inaugurację grupy A "Rysice" spotkają się z mistrzem Niemiec Dresdner SC. To spotkanie już we wtorek o godzinie 18.

Oprócz tej dwójki w grupie A znalazły się drużyny mistrzyń Rosji – Lokomotiv Kaliningrad i Ukrainy – Prometey Dnipro Kamieńskie, które tego samego dnia zmierzą się w Mińsku na Białorusi. Taką decyzję podjęła Europejska Konfederacj Siatkówki (CEV). Ma to związek napiętą sytuacją polityczną między Rosją i Ukrainą. Z kolei rewanż między tymi zespołami, zaplanowany na początek marca wyznaczono w Stambule.

Dla Developresu będzie to trzecia okazja do zaprezentowania się w najbardziej elitarnych rozgrywkach w Europie. Dwa poprzednie występy "Rysice" kończyły na fazie grupowej. W obu w składzie Developresu była Jelena Blagojević, która najpewniej wystąpi również tym razem.

Pierwszy raz Developres zagrał w Lidze Mistrzyń w sezonie 2017/18 po tym jak kilka miesięcy wczęśniej wywalczył historyczny, bo pierwszy brązowy medal. Jako trzeci zespół z Polski, "Rysice" miejsce w fazie grupowej musiały wywalczyć sobie w eliminacjach. Te rzeszowski zespół przeszedł dość gładko ogrywając kolejno izraelski Hapoel Kfar Saba oraz w 2 rundzie Branik Maribor ze Słowanii. W fazie grupowej już nie było tak dobrze. Zaczęło się od wygranej w Rzeszowie 3:1 nad ASPTT Miluza, ale potem przyszła seria czterech z rzędu porażek z Volei Alba Blaj i Volero Zurich, które pozbawiły nasz zespół szans na awans do fazy play-off. Na pożegnanie z rozgrywkami Developres znów pokonał 3:1 Miluzę.

Trzy lata później "Rysice" wróciły do gry w Lidze Mistrzyń. Tym razem jako wicemistrzynie Polski nie musiały grać w eliminacjach. Niestety mimo sporych oczekiwań Developres w sześciu spotkaniach odniósł tylko jedno zwycięstwo i to w ostatnim meczu, którego wynik i tak nie wpłynął na układ tabeli. Rzeszowski klub dwukrotnie uległ niemieckiemu Palmberg Schwerin i Unet e-work Busto Arsizio. Raz udało się pokonać Savino Del Bene Scandicci, co łącznie dało pięć punktów i ostatnie miejsce w grupie.

Rok wcześniej rzeszowianki zanotowały udział w nieco mniej prestiżowym niż LM Pucharze CEV, w którym dotarły do 1/8 finału, gdzie musiały uznać wyższość drużyny z Busto Arsizio. O awansie do ćwierćfinału Włoszek zadecydował złoty set.

Ciekawostką jest, że za każdym razem, gdy Developres pojawia się w Lidze Mistrzyń, to trafia do grupy A.

W sprzedaży są już bilety na mecz z Dresdner SC. Można je kupić na stronie klubu KS Developres.

Ceny biletów na mecze Ligi Mistrzyń są takie same, jak na mecze ligowe. Ważne na europejskie puchary są karnety całosezonowe. Nie będzie można jednak wejść na Voucher. Te obowiązują tylko na mecze fazy zasadniczej Tauron Ligi.
W tym roku rzeszowianki czeka jeszcze dwa mecze w Lidze Mistrzyń. 8 grudnia na wyjeździe z Prometey Dnipro i 21 grudnia z Lokomotivem na Podpromiu.

Rafał Jackiewicz: Teraz został mi już tylko cyrk...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie