Liga Siatkówki Kobiet. Developres SkyRes Rzeszów wygrywa z PTPS-em Piła 3:0. To 21. wygrana w sezonie!

Karolina Głodowska
Krzysztof Łokaj
Developres SkyRes Rzeszów w ostatniej kolejce wygrał z Enea PTPS Piła 3:0. To 21. zwycięstwo w sezonie. Siatkarki Stephane'a Antigi kończą rundę zasadniczą na pozycji wicelidera tabeli. Statuetkę dla najlepszej zawodniczki otrzymała Zaroślińska-Król. Teraz przez rzeszowiankami najważniejsza część sezonu – turniej finałowy Pucharu Polski i play-offy.

Rzeszowianki były zdecydowanymi faworytkami tego spotkania. Jednak w początkowej fazie pierwszego seta wcale nie było widać ich dominacji. Przyjezdne grały odważnie i nie pozwalały rzeszowiankom na rozwinięcie skrzydeł (4:4).

Chwilę potem Developres podkręcił tempo a pilanki popełniły kilka błędów – po efektownym, pojedynczym bloku Katarzyny Zaroślińskiej-Król gospodynie prowadziły 12:8 i wydawało się, że tę partię będą mieć już do końca pod kontrolą. Jednak nic bardziej mylnego. Goście nie poddali się i zmniejszali straty, postawili też kilka bloków. Kiedy Gawlak uderzyła z krótkiej PTPS Piła miał już tylko jedno „oczko” straty (16:17). Mimo ambitnej postawy pilanek końcówka seta należała do siatkarek Stephane'a Antigi. Na skrzydłach raziły Frantti i Zaroślińska-Król (24:20). Partię kiwką zakończyła Blagojević (25:20).

W drugiej partii w grze Developresu pojawiło się trochę chaosu, głównie przez niedokładne przyjęcie. Skutkowało to problemami ze skończeniem ataku. Pilanki natomiast pilnowały się i wykorzystywały słabszy okres gospodyń – zatrzymały Zaroślińską-Król, posłały asa i prowadziły 8:5, a chwilę potem już 12:8. O czas poprosił Stephane Antiga i podziałało – jego zawodniczki wróciły na boisko odmienione i po kilku wymianach na tablicy wyników widniał już remis 13:13, 16:16. Jednak to goście byli cały czas to o jedno, to o dwa „oczka” lepsi (20:22). W końcówce na zagrywkę weszła Grabka i posłała asa (22:22). Rozpoczęła się gra punkt za punkt, żadna z ekip nie odpuszczała, co doprowadziło do gry na przewagi (24:24). Wojnę nerwów udało się wygrać siatkarkom z Rzeszowa – Jelena Blagojević dwa razy wygrała walkę z blokiem na lewej flance (30:28).

Trzecia partia toczyła się już pod dyktando rzeszowianek. Drużyna PTPS-u Piła nie miała nic do powiedzenia. Świetnie radziły sobie Michaela Mlejnkova, która rozpoczęła tego seta w pierwszym składzie, oraz Katarzyna Zaroślińska-Król. Gospodyniom wychodziło wszystko, nawet kiedy mogły jedynie bezpiecznie przebić piłkę na drugą stronę, ta wpadała pilankom w boisko (13:8). Świetnie działał blok i asekuracja. Developres postawił kropkę nad „i” pewnie wygrywając trzecią odsłonę spotkania 25:13.

Teraz przed Developresem rywalizacja w finałowym turnieju Pucharu Polski. Rywalem rzeszowianek w półfinale będzie ekipa Legionovii Legionowo (07.03. godzina 17:00).

Developres SkyRes Rzeszów – Enea PTPS Piła 3:0 (25:20, 30:28, 25:13)

MVP: Katarzyna Zaroślinśka-Król.

Developres SkyRes Rzeszów: Frantti 10, Witkowska 6, Blagojević 10, Efimienko-Młotkowska 5, Valentin-Anderson 3, Zaroślińska-Król 23, Krzos (l) oraz Mlejnkova 7, Kaczmar, Grabka 1, Hawryła. Trener Stephane Antiga.

Enea PTPS Piła: Gawlak 1, Słonecka 14, Bednarek 4, Urban 7, Kucharska 6, Baran 12, Saad (l), Pawłowska (l) oraz Kazała, Szubert. Trener Mirosław Zawieracz.

Sędziowie: Aleksandra Szydełko, Bartłomiej Baniak.

Zobacz też: Wielkie wyzwania 2020 Rafała Wilka: kończy budować dom, będzie bronił pracy doktorskiej, w Tokio pojedzie po dwa złote medale paraolimpiady

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator

Super dziewczyny. Serce się raduje.??

Dodaj ogłoszenie