Limblach Zaczernie zremisował z Igloopolem Dębica

Marcin Jastrzębski
Igloopol (niebieskie stroje) w Zaczerniu grał przyzwoicie, lecz nie ustrzegł się błędów i wyjechał tylko z jednym punktem.
Igloopol (niebieskie stroje) w Zaczerniu grał przyzwoicie, lecz nie ustrzegł się błędów i wyjechał tylko z jednym punktem. Marcin Jastrzębski
Mecz rozkręcił się po przerwie, gdy obie drużyny otworzyły się i zaatakowały odważniej. Bliżej wygranej byli przyjezdni, ale napastnicy Igloopolu wyraźnie nie chcieli "skrzywdzić" miejscowych.

Goście sprawiali wrażenie szybszych, bardziej zdecydowanych i zdeterminowanych, lecz nie mieli dnia ich napastnicy.

"Morsy" wyszły na prowadzenie za sprawą Adriana Brzostowskiego, który umiał zachować zimną krew w polu karnym rywala i trafić do siatki.

- Celem była wygrana, ale punkt daje nadzieje na lepsze wyniki w przyszłości - przyznaje Brzostowski. Wyrównał Tomasz Jucha po dośrodkowaniu niezawodnego Krzysztofa Weresa.

- Znów budzimy się dopiero po stracie bramki, u siebie wypadałoby wygrywać - podkreślał Jucha.

LIMBLACH ZACZERNIE - IGLOOPOL DĘBICA 1-1 (0-0)
0-1 Brzostowski (50, dośrodkowywał Hendzel, głową zgrywał Macnar), 1-1 Jucha (71, po podaniu Weresa).

LIMBLACH: Kukulski - Pilecki, Dynia, Radoń (74. Bukała), Stachyra - Weres, Brzychczy (46. Smężeń), Pęgiel (76. Szyszka), Leśniowski - Adamczyk (46. Bierzyński), Jucha.

IGLOOPOL: Flasza - Chmiel, Brzostowski, Hendzel, Machnik - Macnar, Czaja, Długosz, Dzięgiel - Pisarek, Janasiewicz.

SĘDZIOWALI Jacek Zygmnut oraz Maciej Gumiński i Wojciech Bartnik (Jarosław). ŻÓŁTE KARTKI: Smężeń, Dzięgiel - Czaja, Długosz. WIDZÓW 150.

Noty dla piłkarzy i sędziego w czwartkowych Nowinach

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic Igloopolu

hahahaha, ale mnie ubawiłeś tym jednym z najlepszych sędziów w kraju, pewnie nie wiesz kolego ze ten Twój zaje...ty arbiter dostał notę 3 od miejscowego dziennikarza, który pisał relację z meczu! Ciekaw jestem co byś powiedział gdyby Twoja drużyna (która bezpośrednio rywalizowała by o utrzymanie w lidze z Igloopolem) za tydzień grała mecz w Dębicy, a w ostatniej kolejce na wyjeździe sędziowali by jej sędziowie z Dębicy, robiąc wszystko by Twój klub przypadkiem tego meczu nie wygrał? Szanowny Panie, Polska to nie Kanada, gdzie w finale hokeja na igrzyskach olimpijskich grającym gospodarzom w meczu z USA sędziują Kanadyjczycy. Może ten p. Zygmunt to porządny Gość, ale w tym meczu dał ciała i nie jest to tylko moja opinia!

k
kotecki-Jaro

do kibica Igloopolu. Słuchaj to, że w sobote gracie z JKS-em nic nie znaczy. Mecz sędziował sędzia I ligi i był wyznaczony na ten mecz w pierwotnym terminie czyli (chyba) na 27.marca na tak zwane rozgwizdanie przed ligą. Mecz przełożono ale obasada nie uległa zmianie (bo i po co?). Zaufaj mi, że Pan Jacek nie jest fanem JKS-u tylko zaje....m sędzią- jednym z najlepszych w kraju!!!. A co do obserwatora, a właściwie jego braku to chyba nikogo normalnego nie powinno dziwić- PO CO OBSERWATOR NA MECZU 4 LIGI SĘDZIEMU 1 LIGI???? dziecinada z Twojej strony kolego... a i w Targowiskach też nie było obserwatora... no i w sobote u Pana R.Grenia na meczu w Malawie też nie było ( ale to pewnie dzięki ojcu)...... ale lody kręcą w tej boskiej IV lidze...

k
kibic

Sędzia nikomu nie pomagał gwizdał i w jedna i w drugą stronę a kibice Iglopolu jeśli maja jakieś pretensje to powinni skierować je do swoich napastników którzy w wydawałoby sie 100% sytuacjach strzelali po 10 m nad bramka.Gdyby wykorzystali chociaz jedna z tych sytuacji to by wygrali mecz. I nie szukajcie usprawiedliwienia wyniku w sędziowaniu.

G
Gość
W dniu 08.04.2010 o 15:03, Zaczernie napisał:

ja tez byłem na tym meczu i obiektywnie przyznaję że sędzia był beznadziejny, jak się dowiedziałem że facet jest z Jarosławia to sobie pomyślałem że niezłe buty szyją Iglopolowi. myślałem że bardziej się postara i moze podyktuje nam jakiegoś karnego, ale widać tylko pilnował wyniku by Iglopol nie wygrał meczu.


Czyli pomogl w koncu ten sendzia czy nie? Bo ani nie wykartkowal Igloopolu, ani nie zagwizdal z kapelusza zadnego karnego zreszta skad kibice Igloopolu moga to wiedziec skoro ich nie bylo????
T
Typer
W dniu 08.04.2010 o 13:26, kibic napisał:

Morsy wierzę w Was , Jks jest Nasz !!! może by tak zorganizować wyjazd do Przeworska ? bo pasuje wreszcie jeździć na wyjazdy i wspomagąc drużynę !!!


A ja typuje wysokie zwyciestwo JKS-u. Skoro rozbili na wyjezdzie Ropczyce 5-0, z ktorymi Igloopol przegral u siebie 0-2 to o czyms swiadczy Nie zapominajmy, ze JKS mocno sie wzmocnil i gra u siebie
Z
Zaczernie

ja tez byłem na tym meczu i obiektywnie przyznaję że sędzia był beznadziejny, jak się dowiedziałem że facet jest z Jarosławia to sobie pomyślałem że niezłe buty szyją Iglopolowi. myślałem że bardziej się postara i moze podyktuje nam jakiegoś karnego, ale widać tylko pilnował wyniku by Iglopol nie wygrał meczu.

k
kibic

Morsy wierzę w Was , Jks jest Nasz !!! może by tak zorganizować wyjazd do Przeworska ? bo pasuje wreszcie jeździć na wyjazdy i wspomagąc drużynę !!!

k
kibic

Byłem na tym meczu i jakoś nie zauważyłem żeby sędzia faworyzował którąś drużynę.Wg mnie był obiektywy,a wy nie szukajcie usprawiedliwienia wyników tylko zacznijcie grać!!Szkoda by było gdyby taki klub spadł z IV ligi

Dodaj ogłoszenie