Listy z przemyskiego getta znalezione po 70 latach [WIDEO]

Norbert Ziętal

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dwie pożółkłe kartki zapisane po polsku. To listy pisane przez Żydówkę z przemyskiego getta do pomagającej jej Polki. Przypadkowo odkrył je Jan Hołówka z Przemyśla.

- W mojej rodzinie był taki zwyczaj, że pamiątki po zmarłym zawijano w klepsydrę, ogłoszenie o pogrzebie. Niedawno sprzątałem bibliotekę w domu i znalazłem klepsydrę mojej mamy. Rozwiązałem ją. Patrzę, koperta z napisem "Listy od Lotki". W środku odręcznie zapisane dwie kartki - mówi pan Jan.

Listy mają ponad 70 lat. Zachowały się jednak w dobrym stanie. Pismo wyraźne, wykonane ołówkiem kopiowym.

- Czytałem kilka razy i o mało nie popłakałem się ze wzruszenia. Pani Szpiner dziękuje mojej mamie za pomoc, za dostarczanie jedzenia i pieniądze. W jednym z nich, pewnie ostatnim, żegna się z moją mamą. Domyśla się, co Niemcy planują zrobić z przemyskim gettem - opowiada pan Jan.

Widzieli, że Niemcy chcą zlikwidować getto

Rodzina Szpinerów mieszkała przy ul. Kopernika, w kamienicy, która stoi do dzisiaj. Mąż pani Lotki był rzeźnikiem, mieli dwóch synów. Na listach nie ma dat. Po treści jednego widać, że został napisany ok. połowy 1943 r. Pani Szpiner zdaje się wiedzieć, że Niemcy zdecydowali o ostateczne likwidacji getta w Przemyślu. Z żyjących wtedy Żydów najwięcej, ok. 3,5 tys., zostało wywiezionych do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Być może taki los spotkał Szpinerów, a może zostali zabici w Przemyślu. Kontakt z nimi urwał się.

Polacy nie bali się pomagać Żydom

- Pomimo grożącej całej rodzinie karze śmierci, przemyślanie często pomagali Żydom. Wymiana odbywała się przez ogrodzenie getta - opowiada Leszek Włodek, historyk z Instytutu Kresów Wschodnich w Przemyślu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika

Dlaczego został usunięty mój komentarz?! Tak ma wyglądać wolność słowa!! To pisze jeszcze raz: Panie Hołówka zanieś pan ten list do instytucji państwowej (Muzeum, Archiwum), a nie do Instytutu pana Włodka. Niech się zajmą nim profesjonaliści, a nie amator!!!

PS. Do cenzora, któy mi wykasował mój komentarz, jak długo ten będzie w sieci?

M
Marek

No jak widzę dorwał się już do tego L. Włodek. Czyli po pierwsze dopisze historię tego listu od czasu rzymskich, po drugie jako "wybitny" fachowiec bedzie tłumaczył co autrka miała na mysli, a po trzecie za chwilę tak go zabezpieczy, zeby przez koeljne 70 lat nikt go nie znalazł, poczym okaże się że byl on pisany właśnie do niego, jako wielkeigo żołnierza Polski Podziemnej. Panie Hołówka przekaż Pan pismo do instytucji państowych a nie prywatnej. A poza tym wspaniała historia!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3