LKS Pisarowce. Działacze beniaminka nie chwalą się nowymi zawodnikami

Miłosz Bieniaszewski
Marzena Sumara/LKS Pisarowce
W Pisarowcach nie puszczają pary z ust w sprawie nowych twarzy, choć najpewniej zespół wzmocni paru nowych graczy.

- Jak będę miał ich karty w ręku, to wtedy będę mógł informować, kto nas wzmocni. Raz już powiedziałem za szybko o pewnym transferze i nic z niego nie wyszło - tłumaczy trener beniaminka, Mariusz Sumara.

Wiadomo jednak, że kilka nowych twarzy w Pisarowcach się pojawi

- Rozmowy prowadzimy, a wszystko powinno być już jasne w przyszłym tygodniu - mówi nasz rozmówca.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuzik snk
W dniu 20.07.2013 o 12:37, green napisał:

To nowa Galicja, czy Partyzant. A Szarek załapie się jeszcze z Pastuszakiem

 


pastuszak to krowy może pasać-paralityk pastuch a nie piłkarz

g
green

To nowa Galicja, czy Partyzant. A Szarek załapie się jeszcze z Pastuszakiem

K
Kuba

na sparingu zagrał Węgrzyn i Łuczka z 3-ligowego Sanoka i testowany bramkarz, to są na razie te transfery.

Dodaj ogłoszenie