Lot Rzeszów - Nowy York

Artur Zacharzewski
Połączenia do USA przyciągną na lotnisko w Jasionce nowych pasażerów. Od Lublina, Tarnowa, Lwowa, aż po słowackie Koszyce. Wzrasta też ranga naszego lotniska. Będziemy trzecim portem w kraju, który będzie miał loty transatlantyckie.
Połączenia do USA przyciągną na lotnisko w Jasionce nowych pasażerów. Od Lublina, Tarnowa, Lwowa, aż po słowackie Koszyce. Wzrasta też ranga naszego lotniska. Będziemy trzecim portem w kraju, który będzie miał loty transatlantyckie. Łukasz Białorucki
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jedna decyzja LOT-u sprawiła, że Rzeszów stał się trzecim w kraju portem lotniczym, który ma bezpośrednie połączenia do USA. To wygoda dla pasażerów, ale i ogromna szansa dla regionu.

O lotach za ocean mówiło się od kilku lat. Dziś to już nie mrzonki polityków i obietnice władz LOT-u. 3 czerwca pierwszy samolot poleci bezpośrednio z Rzeszowa do Nowego Jorku. Zabierze na podkład pasażerów z Podkarpacia, którzy do tej pory latali z Krakowa i Warszawy. I nie tylko ich!

Po pierwsze: prestiż

- To niesamowity prestiż - nie ukrywa radości Wiesław Mardosz, dyrektor lotniska w Jasionce. - O takie połączenia zabiegają niemal wszystkie lotniska.

Z prestiżem powinny przyjść też pieniądze na rozbudowę portu. Tylko w tym roku Polskie Porty Lotnicze, do których należy lotnisko, ustaliły budżet Jasionki na 50 mln zł. Część tych pieniędzy pójdzie na nowy terminal. Budowa powinna się rozpocząć w połowie roku.

Po drugie: rozwój

Połączenia transatlantyckie przyciągną na lotnisko nowych pasażerów. Od Lublina, Tarnowa, Lwowa, po słowackie Koszyce.

- Klienci szukają połączeń z najbliższych lotnisk, a teraz dla tych miast takim jest port lotniczy w Jasionce - uważa dr Marcin Wargocki, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. - Samoloty nie powinny być puste.

Nowe loty mogą być też ogromną szansą na rozwój całego regionu. Ale jest warunek:

- Władze Podkarpacia powinny szybko przygotować kompleksową ofertę inwestycyjną - uważa Wargocki. - Tylko w ten sposób możemy myśleć o przyciągnięciu kolejnych inwestorów z USA. Same bezpośrednie loty nie wystarczą, chociaż będą stanowiły znaczy plus.

Po trzecie: wygodniej

Rzeszowianina Mieczysława Torbę, który do tej pory latał przez Okęcie, najbardziej cieszy, że dzięki bezpośredniemu połączeniu wzrośnie komfort podróży.

- Będzie mniej lądowań i startów, co dla większości podróżujących jest bardzo stresujące - tłumaczy.

Kazimierz Melnarowicz z Rzeszowa leci w kwietniu do Nowego Jorku. Ma tam siostrę. W Chicago odwiedzi syna i córkę. Najpierw zarezerwował połączenie przez Warszawę, ale kiedy tylko dowiedział się, że może wrócić bezpośrednio do Rzeszowa, zmienił wcześniejszą rezerwację. Będzie więc pasażerem pierwszego samolotu z Nowego Jorku, który wyląduje w Jasionce 3 czerwca.

- Wreszcie skończą się te kłopotliwe, zwłaszcza dla ludzi starszych, przesiadki -- cieszy się Melnarowicz.

Do USA lata od pięciu lat. Przynajmniej raz w roku. Tęskni za rodziną i spotkaniami z wnuczką. W ubiegłym roku spędził kilka nerwowych chwil na lotnisku w Jasionce.

- Była mgła. Samolot się opóźniał, a w Warszawie czekała mnie jeszcze przesiadka. Zdążyliśmy w ostatniej chwili - opowiada.

Na pierwszy lot sprzedano już kilka biletów. W większości są kupiły je osoby starsze lecące odwiedzić rodzinę. Jedni zamierzają spędzić miesiąc, inni planują dłuższe wizyty. Są też tacy, którzy lecą w poszukiwaniu lepszego życia. Ci też chwalą bezpośrednie połączenie, ale jeszcze bardziej chcieliby zniesienia wiz. Wtedy mogliby częściej latać nowym połączeniem.

- Niby drogie bilety, ale jak ktoś pracuje w Stanach, to go stać przylecieć razy dwa razy w roku - mówią.

Po czwarte: szybciej

Nowe połączenie ma jeszcze jedną zaletę. Z Rzeszowa do Nowego Jorku polecimy 10 godzin. Przez Warszawę - ponad 14 godzin.

Lot bez przesiadki to wielkie udogodnienie zwłaszcza dla starszych pasażerów. Nie będą musieli błądzić po Okęciu. Nie będą też cały czas myśleć o bagażu.

- A zabieramy ze sobą całą masę pamiątek i upominków - mówią. - Szkoda by było, gdyby przepadły.

Poza tym nie wszyscy lubią latać małymi samolotami, które obsługują trasę Rzeszów - Warszawa. Bywa, że jest to najbardziej stresujący etap podróży.

- Najgorzej jest przed świętami, kiedy lata wiele osób - twierdzi Mieczysław Torba.
Ale od czerwca będą już wsiadać do wygodnych boeingów 767.

No i najważniejsze - cena… Ma być taniej niż przez Warszawę, bo nie musimy płacić stołecznych opłat lotniskowych.

Po piąte: walczmy

Wargocki: - Loty do Nowego Jorku nie powinny przyćmić najważniejszego zadania portu lotniczego, jakim są połączenia z największymi miastami Europy. Aby loty transatlantyckie nie upadły, trzeba walczyć o jak największą liczbę pasażerów odlatujących z Jasionki. Trzeba przyciągać tanie linie lotnicze, bo Lublin również na zakusy na budowę lotniska.

Teraz odżywa temat lotów z Jasionki do Rzymu, Paryża i Lwowa. Przecież marzenia się spełniają

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie