reklama

Lot trwał tylko trzy minuty. Tragiczny wypadek awionetki pod Krosnem

Ewa Gorczyca, Tomasz JefimowZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Awionetka runęła na ziemię kilka kilometrów od krośnieńskiego lotniska. W tragicznym wypadku zginęli pilot i pasażer.

Jest niedzielne popołudnie. Na krośnieńskim lotnisku dobiega końca trzydniowy Odlotowy Pikink Rodzinny.

Jaślanin, właściciel dwuosobowej awionetki Van’s RV-6 startuje kierując się na południe od lotniska. Na pokładzie samolotu jest też pasażer, krośnianin. Kilka minut później maszyna spada w polu, z dala od zabudowań, niespełna 200 metrów od mało uczęszczanej szosy na granicy miejscowości Głowienka i Wrocanka. Uderza w ziemię. Słup dymu widać z wieży kontrolnej na lotnisku.

Wypadek widział z drogi Aleksander Gromek. Wracał samochodem z Bóbrki do Suchodołu. Jechał sam. Był pierwszą osobą, która znalazła się na miejscu tragedii.

- Widziałem ten samolot przez szybę auta - mówi. - Według mnie był jakieś sto metrów nad ziemią. Leciał poziomo i nagle, z tego płaskiego lotu po prostu poszedł pionowo w dół, jakby się przekręcił i w ułamku sekundy i uderzył pionowo w ziemię.

Przyznaje, że początkowo nie był pewien, czy to prawdziwa maszyna, czy model.

- Człowiek wychował się w sąsiedztwie lotniska. Często coś w górze lata, modele też puszczają. Dopiero jak ogniem buchnęło, to skojarzyłem, że to samolot się rozbił - opowiada krośnianin.

Wyskoczył z samochodu i ruszył biegiem przez rzepakowe pole. - Miałem dwie gaśnice, zabrałem je, auto zostawiłem otwarte - opowiada.

Dwie osoby zginęły w wypadku awionetki pod Krosnem

Miał nadzieję, że może uda się kogoś uratować.

- Z daleka widziałem, jakby coś z tego samolotu odpadło. Myślałem, że to może pilota wyrzuciło. A to szyba wypadła, jak samolot zarył w ziemię - mówi.

Próbował stłumić płomienie, ale ręczne gaśnice na niewiele się zdały. Awionetka stała w ogniu, buchały płomienie, pilot i pasażer nie ruszali się.

- Nie było szans, żeby kogokolwiek wyciągnąć - mówi Aleksander Gromek. Wciąż przeżywa swoją bezsilność. - Co mogłem zrobić, co mogłem zrobić? - powtarza poruszony. - Straszna tragedia, miejsca sobie teraz nie mogę znaleźć.

Pożar dogasili zaalarmowaniu o wypadku strażacy. Lekarz stwierdził, że dwie osoby znajdujące się we wraku nie żyją. Na miejsce przyjechali policjanci i prokurator. Późnym wieczorem dotarł także przedstawiciel Państwowej Komisji badania Wypadków Lotniczych. Oględziny prowadzono go godz. 2 w nocy.

- Z naszych ustaleń wynika, że był to lot prywatny, nie związany z imprezami pikniku, który odbywał się na lotnisku - mówi Wiesława Basak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Krośnie.

O przyczynach wypadku ani policja, ani prokuratura nie chcą się jeszcze wypowiadać. - Dopóki trwają czynności procesowe,

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bloger

a nie mówiłem.Przepowiedziałem niczym święta Michelda ,że aeroplany bedą spadac z nieba niczym kaczki na polowaniu, po tym jak grupa cwaniaków handlowala lewymi zezwoleniami na latanie po niebie

l
lotnik senior

zginęli ą lotników, cześć ich pamięci 

 
e
expert

No można jeszcze przeciągnąć..za mała prędkość i samolot sam zlatuje lekko pikując..

s
spooktown

zerwane linku usterzenia? zerwana linka trymera? celowe działanie pilota. Inaczej to się raczej nie da pionowo w ziemie zapikować...nawet żeby silnik padł....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3