reklama

Lotto CEV EuroVolley: Polska - Serbia 0:3

Paweł Hochstim
Paweł Hochstim
Zaktualizowano 
Sylwia Dąbrowa
Polscy siatkarze przegrali z Serbią 0:3 w pierwszym meczu Mistrzostw Europy. Serbowie na stadionie PGE Narodowym zrewanżowali się biało-czerwonym za wysoką porażkę w spotkaniu otwarcia mundialu w 2014 roku.

- Nie ma mowy, żebyśmy zagrali tak, jak trzy lata temu. Wtedy nie byliśmy zespołem, a dziś się nie przestraszymy stadionu – zapowiadał serbski środkowy Srecko Lisinac. Przed trzema laty na Narodowym Polacy rozbili Serbów w niespełna półtorej godziny i rozpoczęli marsz po mistrzostwo świata.

Tylko początek meczu pokazywał, że historia może się powtórzyć, bo Polacy zaczęli od asa serwisowego Bartosza Kurka, za chwilę po bloku Bartłomieja Lemańskiego wygrywali 5:2, ale Serbowie błyskawicznie się otrząsnęli. Świetnie grał Uros Kovacević, a w trudnych momentach pierwszego seta mogli liczyć na Drażena Luburicia, który rok temu zajął miejsce Kurka w japońskiej Hiroszimie, gdy polski gracz zdecydował się rozwiązać kontrakt. Luburić z czasem jednak gasł, ale doskonale w ataku wyręczali go Kovacević i Nemanja Petrić.

Tymczasem biało-czerwoni popełniali coraz więcej błędów. Stracili dobre przyjęcie, które mieli na początku meczu, a rywale wyszli na prowadzenie dzięki asom serwisowym. Najpierw Kovacević, później Lisinac i do końca pierwszego seta Polacy już nie wygrywali. Na szczęście odrobili trochę start w końcówce i nie przegrali wysoko, dzięki czemu utrzymali poziom optymizmu w sercach 65 tysięcy kibiców na stadionie.

Problemów jednak było sporo, a w oczy rzucała się przede wszystkim zagrywki, które nie robiły problemów Serbom, a do tego polski zespół sporo ich psuł. Fatalnie wyglądało to także w drugiej partii, zwłaszcza w końcówce, gdy biało-czerwoni zmarnowali trzy z pięciu ostatnich serwisów.

Dużym kłopotem dla drużyny Ferdinando De Giorgiego była też forma Dawida Konarskiego, który w Lidze Światowej prezentował najbardziej równą formę, a w meczu otwarcia Lotto EuroVolley spisywał się kiepsko. Bez siły w ataku – równie słabo grał Kurek – i ze sporą liczbą błędów na zagrywce wygrać się nie da. Serbowie bez specjalnego wysiłku po dwóch setach wyszli na prowadzenie 2:0.

Spotkanie na PGE Narodowym miało duży ciężar gatunkowy, bo już przed rozpoczęciem meczu znany był wynik spotkania grupy C w Krakowie, gdzie Rosja pokonała Bułgarię 3:0. Ponieważ można zakładać, że będą to czołowe drużyny tej grupy, to wiele wskazuje na to, przegrany z meczu otwarcia w ćwierćfinale – oczywiście jeśli przejdzie przez baraże – zagra z Rosją. A Sborna to dziś zupełnie inny zespół, niż w Lidze Światowej.

Choć Polakom wyraźnie nie szło, De Giorgi długo nie szukał ratunku u zmienników, a gdy już się na to zdecydował, to było już późno, ale nie za późno. Choć Polacy przegrywali już 11:16, to zmiennicy doprowadzili do remisu 18:18. Fenomenalną zmianę dał Łukasz Kaczmarek, z którym nie mogli sobie poradzić Serbowie, ale i tak pokazali w końcówce, że są obecnie zespołem lepszym, a mecz zakończył pojedynczy blok najlepszego na boisku Kovacevicia na Kubiaku.

Dzisiaj Polacy pojadą do Gdańska, gdzie w sobotę o godz. 20.30 zmierzą się z Finlandią.

W drugim meczu grupy A Finlandia pokonała Estonię 3:2 (25:21, 25:22, 25:27, 22:25, 15:9).

Polska – Serbia 0:3 (22:25, 22:25, 20:25)
Polska: Drzyzga, Kurek,Wiśniewski, Konarski, Kubiak, Lemański, Zatorski (libero) oraz Kaczmarek, Łomacz, Buszek, Bieniek. Trener: Ferdinando De Giorgi.
Serbia: Jovović, Kovacević, Lisinac, Luburić, Petrić, Podsrascanin, Rosić (libero) oraz Okolić, Skundrić. Trener: Nikola Grbić.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Lotto CEV EuroVolley: Polska - Serbia 0:3 - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
peri

To są dobrzy gracze ale żadne tam gwiazdy.

V
Victor

...z którym zdobyliśćie Mistrzostwo Świata ??? Daj wam Boże choćby Brązu ,ale to też chyba mało realne ! Porażka 3: 0 na własnych śmieciach to jest KOMPROMITACJA polskiej siaty !!!!!!!!!!!!!

c
czyt.

pretensji można mieć do Lemańskiego, pozostali - DNO! Rzekomo światowego formatu gracze z literą "K" w nazwisku, zapomnieli jak się gra w tę grę, a osobny rozdział to syn sportowego komentatora Polsatu. Polski rozgrywający nie rozgrywał, a nawet nie wystawiał, nie gubił bloku, podawał niedokładnie, przewidywalnie dla przeciwnika, to też blok Serbów był w większości skuteczny, a kontry - zabójcze. Nasz atak nie istniał, serw niepewny, kiwki - nieudane. To czym mieliśmy wygrać ? Już mecz z Rosją na Memoriale Wagnera pokazał, że wybrańcy trenera zapomnieli na czym ta gra polega i przegrywali 2:0, dopiero rezerwowi pokazali pierwszej szóstce o co chodzi na boisku o wymiarach 6x9 i wygrali 3;0. Tym razem "rezerwa" siedziała" na ławce, to też finał był wiadomy. Trener "cudotwórca" okazał się być zwykłym wyrobnikiem, jakich wiele w Polsce, a on tylko powiększył ich grono. Napompowany balon został boleśnie przekłuty.

s
swe

Zamiast wykorzystać halę, którą Polacy dobrze znają polsatowcy wymusili pewnie grę na stadionie. A Serbia, o czym było wiadomo wcześniej, to druga (?) drużyna tej grupy. Teraz zamknęliśmy sobie drogę do medali bo z Rosją możemy przegrać jeszcze sromotniej. Nic nie nauczono tych graczy, serwis jest dla nich zbyt trudny, ataku prawie nie ma a i w odbiorze.. smutno patrzeć. Nie wolno tak grać mistrzom świata. A przecież niby najbardziej doświadczeni jak Kurek, Konarski czy Kubiak grali tragicznie.

G
Gość

niestety staczamy się coRaz niżejej w rankingu...... tak jak p.ręczni ,cieszmy sie tym co mamy bo za niedługo będziemy mieli pRoblem by awansować na ME :(

G
Gość
W dniu 25.08.2017 o 06:12, Gość napisał:

Dobra zmiana działa w Polsce

To już chyba zaawansowany deebilizm !

o
olo
W dniu 25.08.2017 o 07:45, bLONDYNKA napisał:

Ale komentujących deb***i nie skasowano... .

Najwyraźniej bo twój post cały czas jest widoczny :)

b
bLONDYNKA
W dniu 25.08.2017 o 06:12, Gość napisał:

Dobra zmiana działa w Polsce

Ale komentujących deb***i nie skasowano... .

G
Gość

Dobra zmiana działa w Polsce

j
jan

Zamknąć piłkę siatkowa w Polsce na kłódkę, a pieniądze marnowane na zjazdy kadry przeznaczyć na osoby bezdomne!!

B
Burrdy

Było minęło. Ale szkopy mają swą mentalność. Minęły lata i wg szwabów tam gdzie mordowali ludzi zaczęli nazywać :" polskie obozy koncentracyjne".

j
jojo

" Polacy, nic się nie stało". Przegraliśmy? No rzesz, ku..wa! Przecież było 27:1. WSZYSCY WIDZIELI! O co chodzi. Polska mistrzem Polski!

o
olo

Pewnie wina stadionu bo przecież na coś trzeba zwalić.a tak się prężyli przed meczem a tu bida

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3