Loty z Rzeszowa do USA to szansa dla biznesu, ale też turystyki. Rozmowa z Maciejem Golubiewskim, Konsulem Generalnym RP w Nowym Jorku

red.
- Warszawa to nie jest jedyne miasto, do którego się lata i w którym się mieszka, a Rzeszów i Dolina Lotnicza jest jednym z najważniejszych ośrodków amerykańskich inwestycji w Polsce - mówi Maciej Golubiewski, Konsul Generalny RP w Nowym Jorku.

Rozmowa z Maciejem Golubiewskim, Konsulem Generalnym RP w Nowym Jorku.

Ruszyły bezpośrednie loty z Rzeszowa do Nowego Jorku. Na ile to połączenie może okazać się istotne dla lokalnej Polonii, ale też dla samych Amerykanów?
Warszawa to nie jest jedyne miasto, do którego się lata i w którym się mieszka, a Rzeszów i Dolina Lotnicza jest jednym z najważniejszych ośrodków amerykańskich inwestycji w Polsce. Kilka miesięcy temu uczestniczyłem w Kongresie 590 w Jasionce i spotkałem wielu Amerykanów, którzy żyją i pracują w stolicy Podkarpacia. Dzięki tym lotom poruszanie się pomiędzy pracą, a domem stanie się dla nich dużo prostsze. Z drugiej strony, Podkarpacie to przecież jeden z regionów tradycyjnie związanych z emigracją do USA i duża grupa tutejszej Polonii pochodzi właśnie stąd.

Loty z Rzeszowa do USA to szansa dla biznesu, ale też turystyki. Rozmowa z Maciejem Golubiewskim, Konsulem Generalnym RP w Nowym Jorku
nowyjork.msz.gov.pl / P. Powietrzyński

Czy Podkarpacie może być atrakcyjne turystycznie dla mieszkańca Nowego Jorku?
Absolutnie tak. Sam uważam tę część kraju za jedną z piękniejszych w Polsce i wydaje mi się, że będzie to bardzo popularny kierunek wśród Polonii. Rzeszów jest doskonałą bazą wypadową w Bieszczady i wiele innych miejsc, które oferują wypoczynek poza dużymi ośrodkami miejskimi. Dlatego, moim zdaniem, warto jeszcze bardziej inwestować w reklamę i promocję Podkarpacia tutaj na miejscu - nie tylko przez kanały rządowe, ale także poprzez sektor prywatny - firmy consultingowe, PR-owe.

CZYTAJ TEŻ: Od dziś znów latamy z Jasionki bezpośrednio do Nowego Jorku. Pierwszy samolot już w drodze

A w drugą stronę - czy jest szansa, że Polacy zaczną postrzegać Stany Zjednoczone nie tylko jako potencjalne miejsce pracy, ale też kierunek wakacyjny?
Życzyłbym sobie, żeby więcej Polaków przyjeżdżało do Stanów np. na wakacje, choć wydaje mi się że nadal nie jest to kierunek traktowany jako miejsce turystyki masowej. Tymczasem to piękny kraj, bardzo różniący się od państw europejskich, który naprawdę warto zobaczyć. Podobno badania wskazują, że Polacy nie lubią się przesiadać, dlatego im więcej jest połączeń bezpośrednich, takich jak to z Rzeszowem, tym bardziej Stany staną się popularne turystycznie. Liczba miast, do których się lata automatycznie przekłada się też na nowe możliwości - jest już Nowy Jork, Chicago, Los Angeles, za jakiś czas może także Waszyngton.

Na przeszkodzie mogą stać jednak wizy...
Większość Polaków może otrzymać wizę w zupełnie bezproblemowy sposób, choć oczywiście nadal funkcjonuje mit, że jest to skomplikowana operacja. Co ważne, teraz pojawiła się duża szansa na to, żeby Polska weszła wreszcie do tzw. Visa Waiver Program, czyli programu ruchu bezwizowego. Jeżeli zejdziemy do poziomu 3 proc. odmów rocznie (w 2017 roku było to 5,9% - dop. red), to znajdziemy się w tym programie automatycznie. Dlatego LOT bardzo mocno zaangażował się w kampanię społeczną promującą m.in. prawidłowe wypełnianie wniosków i staranie się o wizy.

A kiedy już znajdziemy się w Nowym Jorku, jakie atrakcje - poza przewodnikiem - poleca Pan turystom?
Zachęcam do tego, żeby przejść się pod konsulat i zobaczyć nasz piękny, pochodzący z 1905r. budynek. To jedna z najpiękniejszych willi na Manhattanie. Znajduje się tu pomnik, przy którym chętnie zatrzymują się Amerykanie - ławeczka Jana Karskiego, słynnego Polaka który przekazał swój raport o Holokauście prezydentowi Franklinowi Rooseveltowi. Warto wybrać się też na Most Brookliński o zachodzie słońca i z tej perspektywy spojrzeć na Manhattan - to bardzo pocztówkowy widok. Polecam także wyjechać z Nowego Jorku, dosłownie godzinę drogi na północ od miasta znajdziemy się w zupełnie innej rzeczywistości - dzikie lasy, małe miasteczka, oaza spokoju. Tak naprawdę Nowy Jork to betonowa wyspa leżąca po środku pięknej natury.

Inauguracja połączenia LOT z Jasionki do Nowego Jorku.

Inauguracja połączenia LOT z Jasionki do Nowego Jorku [ZDJĘC...

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tomek

USA nie tyle boi się przyjazdu Polaków do USA co raczej wyjazdu Polaków przebywających nielegalnie w USA i posiadających tam wielkie firmy i majątki.

k
kukuryku

a kto normalnie pracujacy w naszym kraju pozwoli sobie jechac na wakacje do USA chyba tylko politycy bo opni jada nie za swoje tylko kradzione bo ich stac wydawac forse na taki luksus,reszta bieduje i koniec widzi w polowie miesiaca ,,,,bzdura panie piszacy !!!

Z
Zdzich

"Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". 

1. Wprowadzić wizy dla USA od 01.09.2018.

2. Od 01.01.2019 wizy dla PL zniosą.

Szanujmy się, a będziemy szanowani.

D
Darek
Po "zniesieniu wiz", a dokładniej promes wizowych: 1. Wypełniasz w Internecie aplikację ESTA o wstępne zezwolenie na przylot do USA. Aplikacja ESTA kosztuje obecnie $14 i jest z reguły ważna na dwa lata. Niewiele różni się od formularza DS-160. 2. Lecisz do USA 3. Jeżeli masz sytuację, która by ci uniemożliwiła otrzymanie wcześniej promesy w "ruchu wizowym", to masz na bank zapewniony natychmiastowy powrót do Polski. 4. Jak będziesz dyskutował masz duże szanse na "wylądowanie" w areszcie imigracyjnym. 5. Opłata będzie wnoszona jest przy KAŻDORAZOWYM przybyciu do USA. 6. Wiza w "ruchu bezwizowym" wydawana jest na 3 miesiące BEZ MOŻLIWOŚCI PRZEDŁUŻENIA bez wyjazdu z USA. 7. Obywatele 36 krajów objętych programem Visa Waiver nie mogą po przekroczeniu granicy USA ubiegać się o zmianę swojego statusu imigracyjnego. Wykształceni Europejczycy, którzy przybywają do USA bez promesy wizowej nie mogą złożyć podania o zmianę statusu imigracyjnego, na przykład z turystycznego na studencki. 8. Cudzoziemcy mający „przywilej” podróżowania do USA bez promesy wizowej, nie mogą w niektórych stanach ubiegać się o stały pobyt nawet na podstawie małżeństwa z obywatelem amerykańskim. Tak więc pozornie uprzywilejowani Brytyjczycy, Niemcy, Francuzi, Szwedzi czy Japończycy, w przeciwieństwie do Polaków muszą wrócić do swojej ojczyzny, ażeby tam rozpocząć mozolny proces ubiegania się o zieloną kartę lub wizę narzeczeńską. 9. Podpisując umowę Visa Waiver Program, nasz kraj będzie musiał uznać przepisy, które zniosą polskim obywatelom prawo do obrony w amerykańskim sądzie imigracyjnym. W przypadku naruszenia prawa o naszej deportacji z USA będzie decydował odtąd zwykły urzędnik U. S. Citizenship and Immigration Service. Zostaniemy więc pozbawieni możliwości przedstawienia swoich racji sędziemu imigracyjnemu i zostaniemy natychmiast deportowani. Czy
D
Darek
Po "zniesieniu wiz", a dokładniej promes wizowych: 1. Wypełniasz w Internecie aplikację ESTA o wstępne zezwolenie na przylot do USA. Aplikacja ESTA kosztuje obecnie $14 i jest z reguły ważna na dwa lata. Niewiele różni się od formularza DS-160. 2. Lecisz do USA 3. Jeżeli masz sytuację, która by ci uniemożliwiła otrzymanie wcześniej promesy w "ruchu wizowym", to masz na bank zapewniony natychmiastowy powrót do Polski. 4. Jak będziesz dyskutował masz duże szanse na "wylądowanie" w areszcie imigracyjnym. 5. Opłata będzie wnoszona jest przy KAŻDORAZOWYM przybyciu do USA. 6. Wiza w "ruchu bezwizowym" wydawana jest na 3 miesiące BEZ MOŻLIWOŚCI PRZEDŁUŻENIA bez wyjazdu z USA. 7. Obywatele 36 krajów objętych programem Visa Waiver nie mogą po przekroczeniu granicy USA ubiegać się o zmianę swojego statusu imigracyjnego. Wykształceni Europejczycy, którzy przybywają do USA bez promesy wizowej nie mogą złożyć podania o zmianę statusu imigracyjnego, na przykład z turystycznego na studencki. 8. Cudzoziemcy mający „przywilej” podróżowania do USA bez promesy wizowej, nie mogą w niektórych stanach ubiegać się o stały pobyt nawet na podstawie małżeństwa z obywatelem amerykańskim. Tak więc pozornie uprzywilejowani Brytyjczycy, Niemcy, Francuzi, Szwedzi czy Japończycy, w przeciwieństwie do Polaków muszą wrócić do swojej ojczyzny, ażeby tam rozpocząć mozolny proces ubiegania się o zieloną kartę lub wizę narzeczeńską. 9. Podpisując umowę Visa Waiver Program, nasz kraj będzie musiał uznać przepisy, które zniosą polskim obywatelom prawo do obrony w amerykańskim sądzie imigracyjnym. W przypadku naruszenia prawa o naszej deportacji z USA będzie decydował odtąd zwykły urzędnik U. S. Citizenship and Immigration Service. Zostaniemy więc pozbawieni możliwości przedstawienia swoich racji sędziemu imigracyjnemu i zostaniemy natychmiast deportowani. Czy
C
Chicago
I co by tam robili, jakby tam wszyscy wyjechali? Może pracowali? Komu, będąc w UE będzie się opłacało pracować tam nielegalnie...
r
rafi75

aaaaa, autora tego wywiadu odsyłam do atlasu geograficznego bo lotnisko Newark nie znajduje się w Nowym Jorku a w New Jersey, pozdrawiam

r
rafi75

z 5,9%  odmów zejść do poniżej 3% to ja słyszę już od 15 lat, mydlenie oczu, ludzie przestańcie pisać takie brednie, cyklicznie co kilka lat pojawia się ten temat..... niedawno tzn...... 4 lata temu był odsetek odmów 6,4% .... kto potrafi liczyć to się doliczy kiedy dojdzie poniżej (jeżeli dojdzie,) 3%, God bless America, !!!!

m
marcelin

Jakby znieśli wizy, to połowy kraju już by tu nie było przypuszczam. 

b
borutnia
Pierdu,Pierdu nigdy wiz nie zniosa dopoki nie oddamy zydkom majatku rzekomo zagrabionego podczas II wojenki dziekuje za uwage
c
curbewoie

stan Nowy Jork nie ma zupełnie nic wspólnego z miastem o tej samej nazwie - to mentalnie lata świetlne jeśli chodzi o ludność - metropolia to kosmopolityczy moloch zaś większośc stanu N.Y. to bardzo konserwatywna i dośc purytańska społeczność złożona z białych w.a.s.p. amiszów potomków osadników holenderskich i tym podobnych grup delikatnie mówiąć niezbyt przychylnie nastawiona to tego betonowego syfu..

Dodaj ogłoszenie