Łukasz Cetnarski nowym trenerem Kolbuszowianki

Marcin Jastrzębski
Andrzej Jaskot (czarny płaszcz) pożegnał się z Kolbuszowianką. Jego miejsce zajmuje Łukasz Cetnarski (niebieski dres, okulary), który z Kolbuszowianką związany jest od 1992 roku.
Andrzej Jaskot (czarny płaszcz) pożegnał się z Kolbuszowianką. Jego miejsce zajmuje Łukasz Cetnarski (niebieski dres, okulary), który z Kolbuszowianką związany jest od 1992 roku. fot. Marek Dybaś
Łukasz Cetnarski został nowym trenerem Kolbuszowianki Kolbuszowa. Kolbuszowianie za porozumieniem stron rozstali się z dotychczasowym szkoleniowcem Andrzejem Jaskotem.

- Współpraca układała się nie najgorzej, ale nie było wyników. Zespół potrzebował zmiany. Trener Cetnarski dobrze zna problemy tej drużyny i od zawsze był dobrym duchem tej ekipy - tłumaczy Grzegorz Romaniuk, prezes Kolbuszowianki.

Nowym trenerem został dotychczasowy kierownik drużyny - Łukasz Cetnarski, który ma uratować Kolbuszowiankę przed spadkiem do klasy okręgowej.

- W naszym składzie jest sporo młodzieży, jedynie o Abramowiczu i Prusiu można powiedzieć, że to ograni gracze. Reszta, niestety ciągle nabiera doświadczenia -dodaje Romaniuk.

Kolbuszowianka jest piątym zespołem w lidze, który w trakcie obecnej rundy zmienia trenera. Wcześniej szkoleniowców zmieniano w Przeworsku, Nowej Dębie, a kilka dni temu w Kańczudze i Leżajsku.

- Chłopaki mają umiejętności, potrzeba tylko odpowiedniej mobilizacji. Do Kańczugi (następny rywal kolbuszowian - przyp. red.) jedziemy po zwycięstwo. Piłkarze zdają sobie sprawę z tego, że nasz klub nie zasługuje na spadek - mówi Łukasz Cetnarski, który z Kolbuszowianką związany jest od 1992 roku. Najpierw jaki piłkarz, następnie jako działacz.

- W tamtej rundzie także nie szło nam najlepiej w pierwszych meczach, a końcówkę mieliśmy imponującą. Myślę, że i w tym przypadku tak będzie i uzbieramy tyle punktów, ile trzeba, choć liczba spadających drużyn może być większa niż się wszyscy spodziewają - dodaje Romaniuk.

Cetnarski po Eugeniuszu Sito (prowadził Kolbuszowiankę od od 6 maja 2008 do 27 września 2010), Macieju Huzarskim (od 28 września 2010 do końca rundy jesiennej) oraz Andrzeju Jaskocie (od 23 grudnia 2010 do 16 maja 2011) jest czwartym trenerem Kolbuszowianki w tym sezonie.

- Z Kolbuszowianką łączy mnie bardzo dużo i myślę, że będę w stanie odpowiednio zmotywować chłopaków. Mamy sześć meczów, do których trzeba podejść z wiarą w dobry rezultat. Tych piłkarzy stać na lepszą grę - przekonuje Cetnarski.

Co martwi, początkiem maja do Anglii wyjechał równo grający obrońca/pomocnik Kolbuszowianki - Robert Micek.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kks

dobrze ze nastapila ta zmiana bo ten pseudo trenerek nadaje sie tylko do b-klasy bo tam by nikogo nie sposcil bo nikt z tej klasy nie spada gdzie by nieposzedl tam sposcil drozyne

Dodaj ogłoszenie