Łukasz Różański i Artur Szpilka spotkali się w rzeszowskim ratuszu na konferencji

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Różański i Szpilka spotkali się w rzeszowskim ratuszu
Różański i Szpilka spotkali się w rzeszowskim ratuszu Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Rzeszowski pięściarz Łukasz Różański staje przed życiową szansą. W niedzielę o godzinie 21.00 zmierzy się z Arturem Szpilką. Stawką będzie pas WBC International w nowej kategorii wagowej bridger, który jest przepustką do pojedynku o pas mistrza świata prestiżowej federacji. Na trybunach zasiądzie ponad dwa tysiące fanów. To pierwsza w tym roku gala boksu z udziałem publiczności w Polsce.
Szpilka i Różański spotkali się przed walką w rzeszowskim Ratuszu.

Szpilka i Różański spotkali się przed walką w rzeszowskim Ratuszu

- Wchodzimy do ringu, dajemy dobrą walkę i później świętujemy – mówi pewny siebie Łukasz Różański.

Rzeszowianin, który ma na koncie 13 zwycięskich pojedynków w boksie zawodowym, podejmie jednego z najbardziej popularnych polskich pięściarzy Artura Szpilkę. „Szpila” legitymuje się rekordem 24 zwycięstw i czterech porażek, ale w swojej karierze mierzył się m.in. z takimi gwiazdami jak Dereck Chisora czy Deontay Wilder. Z tym ostatnim walczył nawet o pas mistrza świata wagi ciężkiej.

W czwartek obaj pięściarze spotkali się na konferencji prasowej w rzeszowskim ratuszu. Widać było, że nie pałają do siebie sympatią. Kilka tygodniu temu z obu stron posypały się mocne słowa w mediach społecznościowych, które dolały oliwy do ognia. Popularny „Szpila”, który zawsze chętnie udzielał wywiadów, tym razem był wyjątkowo małomówny, a zaraz po części oficjalnej opuścił konferencję. Nie było nawet tradycyjnego face-to-face obu zawodników.

- Przygotowania poszły bardzo dobrze. Od tygodnia odciąłem się od mediów społecznościowych i w ogóle od społeczeństwa. Jestem w swoim alter ego i skupiam się tylko na walce i tak niech zostanie. Odmawiam jakichkolwiek zeznań. Łukasz powiedział kilka słów za dużo i nawet nie miałem ochoty się tu z nim spotykać, tylko zobaczyć go na samej walce. Przyszedłem z szacunku do pana prezydenta i organizatorów. Dziękuję – wydusił z siebie Szpilka.

Zachowania rywala Różański nie chciał komentować.

- Nie spodziewałem się innego zachowania z jego strony. Nie interesuje mnie to, co on robi. Interesuje mnie tylko walka

– mówi Łukasz.

- To dla mnie szczególny pojedynek ze względu na stawkę sportową, nie kieruję się popularnością przeciwnika. Pas WBC International, marzenie, bo później blisko jest walki o mistrzostwo świata. Jeśli chodzi o Artura, to niepotrzebnie mnie obraził i w ringu będziemy nieć sobie coś do wyjaśnienia. Cieszę się, że gala odbędzie się z kibicami. Sprzedaż biletów pokazuje, że jest głód boksu wśród samych zawodników jak i kibiców - dodaje Różański.

Galę będzie mogło oglądać na żywo ponad 2100 fanów boksu. Hala na Podpromiu mogłaby pomieścić dwukrotnie większą liczbę fanów, ale ze względu na obostrzenia sanitarne, prawo pozwala na wypełnienie hali jedynie w 50 procentach. Choć ceny biletów zaczynały się od 90 złotych w górę, to rozeszły się w ciągu tygodnia. Wejściówki przy ringu sięgały cen nawet ponad tysiąc złotych.
Pozostali mogą oglądać galę w internecie na stronie kbntv.pl. Transmisja internetowa jest płatna, a jej koszt to 18 zł.

Emocje będą nie tylko w walce wieczoru. Łącznie w niedzielę w Rzeszowie odbędzie się 12 pojedynków, w tym trzy amatorskie, siedem zawodowych oraz dwa tzw. freekfighty. Aż trzy walki toczyć się będą o pasy. O pas IBF Intercontinental powalczą w wadze półciężkiej: Paweł Stępień z Kolubmijczykiem Dennebem Diazem oraz w wadze junior ciężkiej: Mateusz Masternak i Adam Balski. Nowością na galach boksu zawodowego są freekfighty z udziałem osób znanych z internetu i telewizji. Niedawny pogromca Marcina Najmana Szymon „Taxi Złotówa” Wrzesień spotka się z innym youtuberem Tomaszem Łomnickim. W innej walce spotkają się z kolei dwaj uczestnicy programu Hotel Paradise.

Będą też akcenty podkarpackie. W walkach amatorów zaprezentują się m.in. rzeszowianin Kamil Lamczyk i zawodnik Gimnasjon Boguchwała Mateusz Bubicz.

Początek gali o 17.30, ale organizatorzy proszą kibiców o wcześniejsze przybycie na halę, bo przed wejściem czekają ich procedury związane z bezpieczeństwem sanitarnym. Wypełnić będzie trzeba m.in. ankietę dotyczącą COViD-19.

Karta walk:

Walki amatorów
83 kg: Kamil Lamczyk (Rzeszów) – Klemens Szczepaniak (Kraków)
81 kg: Sebastian Kusz (Kalisz) - Mateusz Bubicz (Gimnasjon Boguchwała)
81 kg: Maksymilian Kula (Kraków) – Olaf Pera (Kalisz)

Walki zawodowe
Kat. Superpółśrednia (4 rundy):
Piotr Bis (Tarnów, rekord 4 zwycięstwa – 0 porażek) – Sebastian Wojtan (Silesia Boxing, 1-0)
Junior ciężka (4 r.): Artur Górski (1-0) – Bartosz Barczyński (3-3)
75 kg (4 r.): Aleksander Bereżewski (GIA Boxing, 1-0) – Andrej Moravek (Słowacja, 9-18-4)
Superpółśrednia (6 r.): Damian Kiwior (Tarnów, 8-1-1) – Pablo Mendoza (Nikaragua, 3-0-1)
Freekfight (3 r): Szymon „Taxi Złotówa” Wrzesień – Tomasz „Fit Dzik” Łomnicki, Bartosz Graczyk – Michał Choiński.
Półciężka (10 r) o pas IBF Intercontinental: Paweł Stępień (14-0-1) – Denneb Diaz (Kolumbia, 14-0)
Junior ciężka (10 r) o pas IBF Intercontinental: Mateusz Masternak (43-5) – Adam Balski (15-0)
Walka wieczoru – waga bridger (10 r) o pas WBC International: Artur Szpilka (24-4) – Łukasz Różański (13-0)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie