Łukasz Różański kontra Artur Szpilka w nowej kategorii wagowej? Stawką może być pas WBC international

Łukasz Pado
Łukasz Pado
06.07.2019 rzeszow knockout boxing night 7 gala boksu stadion miejski stal nz lukasz rozanski izu ugonoh izfot krzysztof kapica
06.07.2019 rzeszow knockout boxing night 7 gala boksu stadion miejski stal nz lukasz rozanski izu ugonoh izfot krzysztof kapica K_kapica_afk
To może być wielki przełom w karierze Łukasza Różańskiego. Pięściarz Stali Rzeszów zamierza spróbować swoich sił w nowej kategorii wagowej "bridger". W limicie do 101,6 kg miałaby się odbyć jego walka z Arturem Szpilką.

Wciąż nie ma oficjalnego potwierdzenia, czy do pojedynku Szpilki z Różańskim dojdzie, bo mimo zaawansowanych rozmów wciąż nie ma zdecydowanego "tak".

Ostatnio pojawiły się informacje, że walka odbędzie się w nowej kategorii wagowej "bridger". Potwierdza to zresztą sam Różański oraz jego promotor Andrzej Wasilewski.

- Czekamy na to czy WBC usankcjonuje tę walkę, jako walkę o pas WBC International w kategorii bridger, a wydaje się, że tak będzie. Jeśli nie, to walka będzie w kategorii ciężkiej - mówi Andrzej Wasilewski w wywiadzie dla portalu ringpolska.pl.

Knockout Boxing Night w Tarnowie. Łukasz Różański miał wspar...

W dalszej części wywiadu promotor zaznacza, że jeśli będzie to walka o pas WBC International, to stawka tego pojedynku jest bardzo duża, bo posiadanie takiego pasa, to ogromny krok w kierunku walki o pas mistrza świata WBC w nowej kategorii wagowej.

Podstawowym warunkiem dla obu pięściarzy jest jednak zbicie wagi do określonego limitu. Dla Szpilki waga nie powinna być problemem. Były pretendent do tytułu mistrza świata niespełna rok temu walcząc z Sergiejem Radczenką ważył 91,3 kg.

Poważniejsza sprawa zdaje się być z Różańskim. We wrześniu kiedy walczył z Turkiem Ozcanem Cerinhayą ważył ponad 108 kg, a wcześniej bywało, że ważył kilka kilogramów więcej.

- Zmieniłem ostatnio trochę nawyki żywieniowe, coraz więcej trenuję i powoli próbuję zbijać wagę - mówi Różański. - Wcześniej nie myślałem o tym, bo poniżej stu kilogramów ostatnio ważyłem chyba z piętnaście lat temu. Nowa kategoria jednak to nowa szansa dla mnie, więc warto spróbować. Wczoraj po treningu ważyłem 107 kg. Będę chciał poradzić się dietetyka, podjąć dietę, odpowiednie treningi i raczej nie powinienem mieć problemu z zejściem z wagą. Zdaję sobie jednak sprawę, że muszę to robić z głową, żeby nie stracić na dynamice i sile. Zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie podejmuję, ale to może być dla mnie ogromna szansa.

Walka dwóch polskich ciężkich wydaje się być blisko, a zarazem daleko. Jak informuje Wasilewski, do pojedynku dojdzie najwcześniej w kwietniu i to raczej w jego drugiej połowie. To miesiąc później, niż początkowo zakładano, bo wcześniej mówiło się o drugiej połowie, ale marca. Pewne jest, że jeśli do walki dojdzie, to odbędzie się ona w Rzeszowie, a transmisja będzie w systemie PPV, czyli odpłatna.

To właśnie pieniądze wciąż stoją na drodze do pojedynku Różańskiego ze Szpilką. Ten drugi nie chce zgodzić się na zaproponowane warunki i żąda podwyżki.

- Generalnie jesteśmy w tych rozmowach blisko. Myślę, że zdrowy rozsądek sprawi, że zrobimy krok do przodu i Artur maleńki krok do tyłu, tak żebyśmy się spotkali gdzieś po środku - dodaje Wasilewski.

Tokio Flesz odcinek 2

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie