reklama

Łukasz Sekulski: nie możemy patrzeć na tabelę, tylko musimy zasuwać

Miłosz BieniaszewskiZaktualizowano 
Łukasz Sekulski (z lewej) w tym sezonie zdobył już 30 bramek.
Łukasz Sekulski (z lewej) w tym sezonie zdobył już 30 bramek. Krzysztof Kapica
Po meczu w Brzesku, a przed decydującym starciem z Błękitnymi Stargard Szczeciński rozmawiamy z napastnikiem Stali Stalowa Wola, Łukaszem Sekulskim.

Podczas meczu w Brzesku wsadziliście kibiców na taką karuzelę emocji...
Z jednej strony fajnie, że były emocje, ale z drugiej nie skończyło się to dla nas happy endem.

Można powiedzieć, że zawędrowaliście z piekła do nieba i z powrotem?
Racja. Wielka szkoda tych dwóch punktów, które przybliżyłyby nas do marzenia, jakim jest awans. A tak straciliśmy dwa punkty, a nie wywalczyliśmy jeden.

Przed meczem mówił pan, że Okocimski się na pewno nie położy na boisku. Pierwszą połową mimo wszystko was zaskoczył?
W tej lidze nikt nie oddaje punktów bez walki. Pierwsza połowa była jednak słaba w naszym wykonaniu. Na drugą połowę wyszliśmy z nastawieniem "wszystko albo nic" i udało się odrobić straty nawet z nawiązką, ale ostatecznie skończyło się na remisie.

W przerwie w waszej szatni było gorąco?
Jesteśmy mężczyznami, a tam gdzie emocje i adrenalina, zawsze pada sporo mocnych słów. Powiedzieliśmy sobie, że wychodzimy pokazać charakter i że mamy jaja. I w sumie to pokazaliśmy, ale nie dowieźliśmy przewagi do końca.
Strzelił pan w krótkim czasie trzy bramki i wydawało się, że wszystko macie już pod kontrolą...
I na boisku też to tak wyglądało. Zadaliśmy trzy ciosy i mieliśmy rywala na deskach. Trzeba było postawić kropkę nad "i", ale zabrakło trochę szczęścia i może koncentracji. Nie wiem, może pojawiła się jakaś bojaźń, żeby jeszcze mocniej zaatakować. Z drugiej jednak strony trzeba się cieszyć, że nie sparaliżowało nas to, co działo się w pierwszej połowie.

Gol z 59. minuty był pana trzydziestym trafieniem w tym sezonie. Strzelił pan kiedyś tyle bramek w jednych rozgrywkach?
To mój pierwszy taki sezon. Wydaje mi się, że nawet w juniorach nie zdobywałem tylu bramek.

Telefon jest gorący od propozycji z innych klubów?
Zachowuję razem z menadżerem chłodną głowę i spokojnie do tego podchodzimy. Na razie przede mną mecz o wszystko z Błękitnymi i tylko na tym się koncentruję. O dalszej mojej przyszłości będzie można rozmawiać po zakończeniu sezonu.

Pana Wiśle Płock awans do ekstraklasy przeszedł koło nosa...
Śledziłem wyniki Wisły i bardzo chłopakom kibicowałem i jestem smutny z tego powodu. Uważam, że chłopaki zasługiwali na awans i bardzo im na nim zależało. Decydujący okazał się ten przegrany mecz z Niecieczą, w którym do przerwy Wisła prowadziła. Gdyby chociaż był tam remis...

Przed wami ostatni akcent sezonu, a do Stalowej Woli przyjeżdżają Błękitni Stargard Szczeciński. Teraz już nie wszystko w waszych nogach...
Nie możemy jednak patrzeć na tabelę i się zastanawiać, jakie wyniki będą dla nas korzystne. Sami musimy wyjść na boisko zasuwać do ostatniego gwizdka i wygrać. Daj Boże, aby inne rezultaty ułożyły się dla nas dobrze i będziemy mieli ten upragniony awans.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3