Makroregionalne rozgrywki. Podkarpaccy juniorzy bija się o lepsze miejsca

Marcin Jastrzębski
Juniorzy ze Stalowej Woli (na zielono) i z Rzeszowa (na niebiesko) już w najbliższy weekend mogą poprawić swój dorobek.
Juniorzy ze Stalowej Woli (na zielono) i z Rzeszowa (na niebiesko) już w najbliższy weekend mogą poprawić swój dorobek. fot. Krzysztof Kapica
Jeśli na własnym boisku skutecznie zagrają juniorzy starsi Stali Stalowa, to mogą realne myśleć o grze w finale mistrzostw Polski.

Póki co do lidera z Nowego Sącza tracą 6 punktów (mają teraz 13) i mają jeszcze do rozegrania zaległy mecz z wiceliderem - Cracovią.

- Najbardziej żałujemy weekendowej wyjazdowej przegranej 2-3 z Cracovią, ale teraz celem numer jeden jest potwierdzenie wyższości nad Bogdanką, którą względnie łatwo pokonaliśmy na jej boisku. Ta liga nie ma faworyta i trzeba być czujnym w każdym meczu. Nie czujemy się gorsi ani od Sandecji ani od Cracovii, powalczymy do końca - podkreśla Patryk Tur, pomocnik "Stalówki".

Osiem punktów po 9 meczach to dorobek rzeszowian, którzy co ciekawe jesienią i zimą wygrywali wszystkie mecze z chłopakami ze Stalowej Woli.

- Przed nami same trudne boje, ale miejsce w ogonie stawki (teraz 6 - przyp. red.) nas nie zadowala. W zespole jest spora rotacja, do składu wchodzą juniorzy młodsi i powoli myślimy już o nowym sezonie w centralnej lidze juniorów - tłumaczy Dariusz Sowa, kierownik Stali SprintExpress.

Gorsze nastroje w Krośnie. Juniorzy młodsi Karpat po rewelacyjnym początku spadli na ostatnie miejsce i niełatwo będzie im je opuścić.

- Do Lublina na mecz z BKS-em jedziemy z nadziejami na wygraną. Pokonaliśmy wyżej notowanego rywala u siebie i przed wyjazdowym spotkaniem nie szukam alibi - mówi Jan Eustachiewicz, trener Karpat.

Po świetnym meczu w Krakowie (wygrana z Wisłą 3-0) u siebie z sąsiadem z tabeli zagrają juniorzy młodsi Stali Mielec. Mecz mających jeszcze szansę na wygranie tej ligi mielczan z Motorem Lublin zostanie rozegrany w poniedziałek o godzinie 14.

- Nieuniknione są nieobecności kadrowiczów: Michała Domańskiego i Michała Walskiego. Liczę, że nie będzie innych przesunięć bądź kontuzji. Chłopaki wiedzą o co walczą, oby byli skuteczni, bo wiem, że potrafią dobrze grać - mówi Roman Borawski, trener Stali Mielec.

Makroregion juniorów starszych:
Stal Stalowa Wola - Bogdanka Łęczna (s. 12), Widok Lublin - Stal SprintExpress Rzeszów (s. 12).
Makroregion juniorów młodszych:
Stal Mielec - Motor Lublin (pn. 14), BKS Lublin - Karpaty Krosno (s. 13).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie