Mała obwodnica Sanoka w Srogowie Dolnym. Mieszkańcy zapowiadają blokadę

Wojciech Tatara
Mieszkańcy Srogowa Dolnego domagają się budowy chodnika wzdłuż ruchliwej drogi.
Mieszkańcy Srogowa Dolnego domagają się budowy chodnika wzdłuż ruchliwej drogi. Krystyna Baranowska
Niewielka droga lokalna w Srogowie Dolnym po przebudowie stała się tranzytową trasą bez poboczy i chodnika. Mieszkańcy nazywają ja małą obwodnicą Sanoka. I zapowiadają blokadę.

Srogów Dolny to niewielka miejscowość pod Sanokiem licząca niewiele ponad trzystu mieszkańców. Jeszcze dwa lata temu mieszkańcy wiedli sielankowy żywot.

Obwodnica bez chodnika

W 2014 roku w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych Starostwo Powiatowe w Sanoku zdecydowało się na poszerzenie drogi i położenie nowej nawierzchni. Całość inwestycji oscylowała w granicach 1,9 mln zł, z czego gmina Sanok dołożyła 540 tys. zł. Wtedy żaden mieszkańców Srogowa nie spodziewał się, że wyczekiwany remont lokalnej drogi okaże się dla nich przekleństwem.

- Jak położyli nową nawierzchnię, ruch przez naszą miejscowość zwiększył się kilkunastokrotnie. Wszyscy jadący od strony Rzeszowa, Brzozowa i Dynowa robią sobie skrót przez naszą miejscowość. Miejscowi kierowcy nazywają tę drogę małą obwodnicą Sanoka - mówi Stanisław Piecuch, sołtys Srogowa Dolnego.

Udaliśmy się na miejsce, aby się spotkać z mieszkańcami w tej sprawie. Stojąc kilka minut obok drogi w środki dnia minęło nas kilkanaście pojazdów.

- Kiedyś po godzinie 15, w ciągu 10 minut naliczyłam 87 samochodów jadących w obydwie strony. Wnuczka, jak wraca z autobusu, który dowozi ją do szkoły, najczęściej idzie rowem, bo jak się rozmijają dwa auta, to zajmują całe pobocze - mówi Maria Mazur, mieszkanka Srogowa Dolnego.

Wtóruje jej Piotr Wojnarowski również mieszkaniec Srogowa Dolnego.

- We wsi praktycznie nie ma już psów i kotów, ponieważ wszystkie zostały rozjechane przez samochody. Apelujemy do władz powiatu i gminy, aby podjęły działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w naszej miejscowości. Udawanie, że nie ma problemu, to igranie z życiem ludzkim - podkreśla pan Piotr.

Mieszkańcy Srogowa zapowiadają, że jeżeli nie będzie zdecydowanej reakcji ze strony władz, będą organizować blokady drogi.

- Zwróciliśmy się do władz powiatu z prośbą o budowę chodnika i dostaliśmy lakoniczną odpowiedź, że nie są uregulowane sprawy własnościowe, co jest kłamstwem, ponieważ już w 2005 roku te sprawy były załatwiane. Przecież rowy są w pasie drogowym i można je przykryć robiąc chodnik. W sąsiedniej miejscowości Trepczy przy rozbudowie drogi chodnik zrobili, a o naszej miejscowości ktoś zapomniał - żali się Stanisław Stabryła.

Ze sprawą zwróciliśmy się zarówno do Starostwa Powiatowego w Sanoku, jak i Powiatowego Zarządu Dróg oraz do Urzędu Gminy Sanok. W PZD dowiedzieliśmy się, że inwestycje prowadziło starostwo. W starostwie usłyszeliśmy, że ta sprawa była przedmiotem dyskusji na ostatnim posiedzeniu komisji ds. bezpieczeństwa.

- Wpłynął wniosek do komisji o budowę chodnika i został on rozpatrzony pozytywnie. Kwestią czasu i organizacji jest, kiedy inwestycja będzie prowadzona. O to już proszę pytać w wydziale inwestycji -mówi Jan Wydrzyński, naczelnik wydziału komunikacji i transportu w sanockim starostwie powiatowym.

- Nie ma dokumentów dotyczących budowy chodnika. Najpierw należy sporządzić koncepcję, którędy miałby on przebiegać i w jaki sposób byłby budowany. Czy w miejscu rowów z wykorzystaniem kolektora czy trzeba będzie przesuwać ogrodzenia lub wykupić działki. Taką koncepcję techniczną może sporządzić gmina. Gdy jest koncepcja można przejść do dalszego etapu inwestycji- wyjaśnia Michał Cyran naczelni wydziału inwestycji i zamówień publicznych. Do sprawy wrócimy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3